Już po powodzi mówiłem wprost: państwo źle zarządzało akcją i całym kryzysem, a za ten chaos odpowiadał rząd. Dzisiaj, po publikacji Wirtualnej Polski, obraz jest jeszcze bardziej bulwersujący. Pieniądze przeznaczone na pomoc ludziom, którzy stracili dorobek życia, miały trafiać do osób powiązanych z politycznym zapleczem władzy. Jeśli te ustalenia się potwierdzą, nie wystarczą zawieszenia, partyjne sądy i zapewnienia, że „sprawa zostanie wyjaśniona”. Trzeba prześwietlić każdą złotówkę wydaną na odbudowę po powodzi: kto dostał pieniądze, za co, co rzeczywiście wykonano i kto podejmował decyzje. Na tragedii Polaków nikt nie ma prawa budować układów ani karmić swoich. Trzymajmy się i serdeczności ❤️🇵🇱🫡