Jeśli podobał Wam się ten wpis, zapraszam do obserwacji mojego profilu.
Znajdziecie tu:
-Złoto z facebookowych grup
-Ciekawostki o inwestowaniu
-Mój portfel inwestycyjny
-Sporo satyry i ironii
Zostawcie follow, żeby nie przegapić kolejnych absurdów!
Najpierw państwo latami płacze, że Polacy nie oszczędzają na emeryturę. A kiedy garstka ludzi w końcu buduje kapitał na IKE, eksperci wpadają na genialny pomysł: zlikwidujmy to i zróbmy IKE+.
Co oznacza ten plusik? Oczywiście nowy podatek przy wypłacie – 5% albo 10% ryczałtu na koniec, niszcząc największą zaletę obecnego IKE, czyli całkowite zwolnienie z danin po 60 roku życia. Genialna zachęta do inwestowania: zabierzmy jedyny wehikuł bez podatku na wyjściu. Państwo znów robi z nas dojne krowy.
#gielda #ike #ikze #podatki #FinTwit
https://t.co/smueQgZvcf
@Dominik_G88 Nie pomijamy. Po prostu zabierają nam jedyny w Polsce produkt z czystym 0% na wyjściu (stare IKE), żeby wcisnąć wszystkim przymusowy podatek na końcu. Ulga to tylko marchewka.
@Rozpieprzeni W żadnym razie go nie zjebałem. Napisałem wprost bezpośrednio w komentarzu, że ineswetowanie w cfd skończy się zerowaniem depozytu a nie większym zystkiem. Na większy zwrot potrzeba czasu.
Zdecydowanie, bezapelacyjnie w kakao CFD i to z maksymalnym lewarem. Pół roku żmudnego ciułania ułamków akcji, potężna 1 sztuka Orlenu do kolekcji i oszałamiające 91 zł zysku. Wystarczy na kebaba i parę piw przy weekendzie. To ewidentny dowód, że psychika jest już gotowa na starcie z najbardziej zmiennym surowcem świata.
Typ odkrył nieskończony glitch na limity IKZE i przy okazji załatwił sobie problemy finansowe.
Gość wpłacał 10k, zamykał IKZE, otwierał nowe i tak w kółko. Efekt? Zgodnie z polskim prawem, każdy wcześniejszą wypłatę z IKZE oznacza doliczenie całej wypłaconej kwoty do dochodu w PIT. Obracając własną dychą, wygenerował 40 000 zł sztucznego dochodu, od którego skarbówka pobierze mu podatek 12% lub 32%