Legendarna królowa polskiego
wywiadu.
Jedna z najpiękniejszych Polek II RP.
Znała 7 języków.
Torturowana przez Niemców,
nikogo nie wydała.
Więziona na Pawiaku i Majdanku.
Odbita z obozu.
Żołnierz NSZ i Związku
Jaszczurczego.
Jedna z najlepszych agentek
polskiego wywiadu
antyniemieckiego
i antykomunistycznego.
Żona perskiego księcia.
Modelka i alpinistka.
Śliczna i niezwykle odważna.
Zamordowana strzałem w tył głowy.
26 VII 1906 przyszła na świat
PPOR. IRENA IŁŁAKOWICZOWA.
Cześć Jej pamięci!
Zakładając,że opowieść o pobiciu we Wrocku jest prawdziwa,mam pytania:
-Dlaczego Ukraińcy,gdy 3 facetów czepiało się ich akcentu nie wskoczyli jak najszybciej do auta i nie odjechali?
-Skąd nagrywający wiedział, że coś się wydarzy?Był w Żabce i zdążył wrócić?
To musiało trwać !
Rok 1018 Bolesław Chrobry zdobywa Kijów i na tron Rusi wsadza swojego zięcia księcia Świętopełka.
Chrobry żadnej Ukrainy nie napotkał po drodze do Kijowa.
Dzis w Poznaniu, kontrolerzy MPK prowadzą na policję Ukrainkę. Żadnych biletów, żadnych polskich dokumentow, tylko ich paszport. To dowód, jak podają eksperci i sami Ukraincy, że przebywa ich u nas grubo ponad 4 mln, w Poznaniu wg konsulatu UA 100 tys.
🚨🇺🇦 Legnica. 13-letnia Ukrainka uderzyła starszą kobietę – złamany nos. Nagrywała to. Dostała wszystko – 800+, szkołę – i tak odpłaca. Media milczą. #Legnica#Agresja#Ukrainka#Polska#Sprawiedliwość
Gołdapia 2026. Haus der heimat. To marsz "Preußens Gloria", grany https://t.co/adpvqh9mp1. 05.10.39. podczas niemieckiej parady zwycięstwa w Al. Ujazdowskich w Warszawie. Takie rzeczy w państwie Tuska przy braku zainteresowania służb i skłóconej opozycji
Prace ekshumacyjne w jednym z miejsc na Wołyniu właśnie się zakończyły.
Obraz, jaki się wyłonił, jest przerażający.
Rozbite czaszki. Podziurawione szczątki. Ślady bestialskiego mordowania niewinnych ludzi ,kobiet, dzieci, starców.
I tak jak za każdym razem powtarzamy: nie o zemstę wołamy. Wołamy o pamięć.
Najważniejsza kwestia pozostaje niezmienna od dekad. Naród ukraiński musi wreszcie po tylu latach jasno i głośno przyznać: to była zbrodnia. Masowa zbrodnia. Dokonana przez waszych ludzi. I że szczerze tego żałujecie.
To tylko słowa. Ale słowa o ogromnej wadze ,dla biegu historii i dla setek tysięcy, a może nawet miliona ludzi, którzy mieli tam swoich przodków.
Dopóki nie będzie takiego jasnego, oficjalnego przyznania się do masowej zbrodni, nie powinniśmy w żadnym stopniu rozmawiać o współpracy z Ukrainą.
Bo te rozbite czaszki i podziurawione kości to nie „tragedia wojenna”. To dowód bestialstwa.
Pamiętamy. I będziemy pamiętać.
🚨🇺🇦 Wrocław. Pobicie Ukraińców – ale to Ukrainiec pierwszy zaatakował paralizatorem. Media i politycy milczą o tym. Sutryk i konsul Ukrainy już wykorzystują sprawę do swojej propagandowej narracji. #Wrocław#Pobicie#Ukraina#Polska#Prawda
Ukry twierdzą, że zostali pobici za ich akcent.
Ukry mówią prawdę wyłącznie kiedy się pomylą.
Każdy w Polsce doskonale wie jak te gnidy się zachowują, a jakby w Polsce ich bito za akcent, to już dawno Polska byłaby od nich uwolniona.
Bydgoszcz zakazała używania dzwonów kościelnych❗
Niemcy ukradli tej parafii dzwony. Wróciły w 1948 roku. Dziś ucisza je polski urzędnik❗
Parafia Świętej Trójcy w Bydgoszczy przekazała wiernym gorzką wiadomość. Cytat: "Z wielkim smutkiem przyjmujemy z Urzędu Miasta Bydgoszczy informację o tym, że w naszym Kościele mają zamilknąć dzwony, gdyż przekraczają normy emisji dźwięku dopuszczalne w strefie miejskiej."
I zdanie, które mówi wszystko: "Przypominanie o Panu Bogu i o liturgii rani czyjeś uszy?"
Kościół powstał w latach 1910-1913, wybudowany staraniem polskiej społeczności Bydgoszczy, mimo oporu władz pruskich. Był świątynią, w której w czasie zaborów nabożeństwa odprawiano wyłącznie po polsku. To była twierdza polskości.
Potem przyszła wojna. Niemcy zrabowali z niego dzwony, tak jak zrabowali dziesiątki tysięcy dzwonów w całej okupowanej Europie, przetapiając je na pociski. Do parafii wróciły dopiero w 1948 roku.
A dziś mają zamilknąć decyzją polskiego urzędu miasta. Dzwon nie jest hałasem przemysłowym. To znak liturgiczny i element polskiego krajobrazu kulturowego od tysiąca lat. Działanie władz miasta to wypychanie wiary z przestrzeni publicznej.
Okupanta już nie ma. Dzwony wciąż komuś przeszkadzają.