@sovolqa Ok, mamy po prostu inne zdanie. Dla mnie to bardziej forma zabezpieczenia na wypadek sytuacji, których nikt nie planuje, problemów finansowych, długów, nieudanego biznesu czy nawet rozwodu
@sovolqa Ale ja nie mówię, że od razu mamy się rozstawać, tylko po prostu zabezpieczyć się, żeby nie zostać dosłownie z niczym, zwłaszcza jak ma się dzieci. Ja też jestem za tym, że w związku wszystko jest nasze, a nie Twoje-moje, ale jednak znam też ryzyko posiadania biznesu
@sovolqa No ale nigdy nie wiesz co się może stać, czasem wszystko idzie dobrze, a potem nagle coś tam nie wypala. Nie wiem, dla mnie osobiście to jest fajne zabezpieczenie i nie dlatego, że nie ufam komuś i na pewno ktoś mnie oszuka itd.