Demografia w tym kraju się nie poprawi dopóki przeciętną parę, z przeciętnym wykształceniem, z przeciętnymi zarobkami, przeciętną zdolnością kredytową - nie będzie stać na te 80 metrów mieszkania w sensownej odległości od ich pracy.
No tak.
Dojechanie prawne takiej patologii to jest nasza społeczna inwestycja w przyszłość.
Bo jeśli ktoś zachowuje się tak na hulajnodze elektrycznej, to co będzie robił jak się przesiądzie w samochód?
UWAGA!!! @Meta wydała oświadczenie w sprawie spamu. Próżno szukać w nim słowa "przepraszamy".
Jest za to zdanie, że publiczne wymienianie z nazwiska ich pracowników "zagraża ich bezpiecze��stwu".
Meta pisze też, "że walka z oszustami wymaga współpracy platform, instytucji finansowych i samych konsumentów". Zwróćcie uwagę, kogo w tym zdaniu brakuje. Nie ma Mety jako podmiotu odpowiedzialnego!!!
Jest za to konsument, czyli ofiara, której przypisano współodpowiedzialność za to, że ktoś sprzedał przestępcy zasięg.
Uczciwie brzmiałoby: "Przepraszamy, zarabiamy na tym i nie umiemy tego zatrzymać."
To z płatnych reklam na Facebooku i Instagramie dowiedziałem się, że zatrzymała mnie policja, że pobiłem żonę, że moja żona nie żyje i że nastąpił "mój tragiczny koniec". Widziały to moje dzieci. Mam prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Reklamy nadal lecą.
Krótko po ujawnieniu nazwisk moje konto na Instagramie zostało zablokowane.
I to Meta czuje się zagrożona!!! BEZCZELNOŚĆ level HARD!
Jeszcze jedno zdanie o tym rzekomym zagrożeniu: Jakub Turowski, dyrektor Mety do spraw polityki publicznej na Europę Środkowo-Wschodnią, zasiada w Radzie do spraw Cyfryzacji przy @CYFRA_GOV_PL i w Radzie Nowych Mediów przy Kancelarii Prezydenta. To czyni go de facto aktywnym lobbystą, a nie szeregowym pracownikiem. Jego nazwisko wraz z afiliacją opublikowało polskie państwo, zanim zrobiłem to ja.
@Reuters, na podstawie wewnętrznych dokumentów samej Mety, ustalił, że firma szacowała u siebie około 16 mld dolarów, jako pochodzące z reklam oszukańczych i towarów zakazanych.
Na oficjalnych wynikach Mety:
2025: 20,1 mld USD, około 75 mld zł
I półrocze 2026: 11,7 mld USD, około 43,7 mld zł
Zysk netto Mety za 2025: 60,46 mld USD
To jedna trzecia całego rocznego zysku tej firmy. Około 55 mln dolarów dziennie.
Nikt nie kasuje dobrowolnie jednej trzeciej zysku. Dlatego apele nie działają. Działa tylko prawo.
Politycy, przestańcie klękać przed big techem!!!
To polska RACJA STANU!
K. Kuniewicz (otodom): "Obserwujemy, że deweloperzy mając na względzie ustawę o jawności cen ukrywają część oferty. Mówią, że mieszkanie jest zarezerwowane, a ono tak naprawdę może być w ofercie. Chodzi o to, że nie ma konsekwencji... że nie trzeba pokazywać [cen]"
HALO UOKIK?
PROBLEM DŁUGOTERMINOWY.
100-metrowe mieszkania są przerabiane na 8 mikrokawalerek inwestycyjnych pod krótki wynajem. Na papierze jest to jedno mieszkanie, a w rzeczywistości hotel generujący uciążliwy ruch turystyczny zamieniający życie sąsiadów w piekło.
"To wszystko jest bardzo nieuczciwe. Tak naprawdę finansujemy działalność gospodarczą naszych sąsiadów - działalność, która niszczy nam życie."
~Mieszkanka Krakowa sąsiadująca z Airbnb
Działalność hotelarska - bo tym właściwie jest Airbnb - jest z definicji działalnością uciążliwą, a Koalicja Obywatelska, Konfederacja i PSL próbują wam wmówić, że uregulowanie najmu krótkoterminowego ma polegać na wielokrotnych skargach sąsiedzkich, interwencjach policji i "kontrolach" przeprowadzanych przez miasto. To absurd! Nie musimy udowadniać, że woda jest mokra.
Hotel w bloku mieszkalnym jest uciążliwy i nie trzeba do tego wielkich imprez ani wzywania policji co weekend. Wystarczy, że dwa razy w tygodniu mamy rotację gości z walizkami, powroty do mieszkania o późnych godzinach nocnych i śpiewy turystów na korytarzu. Do tego dochodzą zawyżone rachunki za wywóz śmieci i składka na utrzymanie części wspólnych, które są notorycznie niszczone przez turystów.
I co w takiej sytuacji? Będziecie dzwonić na policję, że na korytarzu jest nowa dziura w ścianie albo z powodu chwiejącej się balustrady lub zarzyganych schodów? Chwycicie za słuchawkę, kiedy grupa nafuranych młodych ludzi przetacza się przez korytarz o 3 nad ranem i wali do drzwi "hotelu" Airbnb?
Będziecie się czuć bezpieczni we własnym domu czy sterroryzowani przez interes właścicieli mieszkań, którzy tak jak Ireneusz Raś - podpisali umowy długoterminowe z firmą i nie interesuje ich to, jaki biznes jest prowadzony w ich mieszkaniu?
"Ludzie teraz szukają mieszkań 3-4 pokojowych." - XD
Nie, ludzie zawsze szukali takich mieszkań. Nie zapragnęli ich teraz, nagle. Najczęściej wynosili się po prostu pod miasto, bo bliżej centrum nie było NIC albo takie ceny, że klękajcie narody.
Wyparowali inwestorzy. I tyle.
Donald Tusk wczoraj poprosił ministra Siemoniaka i służby, żeby sprawdziły Rasia oraz skandaliczny sposób procedowania ustawy. Ustawa ma być też zmieniona zgodnie z naszymi postulatami. Dziękuję @donaldtusk za wysłuchanie moich apeli w tej sprawie. Liczę, że Raś przestanie wysyłać mi pogróżki za podjęcie tej sprawy oraz przeprosi mnie i wszystkich, tych których oskarżał o „hejt” i „kłamanie prawdą”.
Jutro w środę na Komisji Zdrowia odbędzie się głosowanie, które może wreszcie przerwać 30 lat bezczynności państwa wobec lobby alkoholowego. Komisja Zdrowia zajmie się nowelizacją ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Wszystko wskazuje na to, że pod obrady Sejmu trafi pierwsza kompleksowa reforma od czasów PRL. To prawdziwa rewolucja w walce z ogromną dostępnością alkoholu w Polsce. Po trzech latach kampanii uświadamiającej o szkodliwości alkoholu doczekaliśmy się wreszcie realnych działań.
Reforma ma zawierać https://t.co/PXcTpVAnDm.:
Bezwględny zakaz reklamy alkoholu
Nocna cisza alkoholowa w całym kraju i możliwość wydłużenia jej przez samorządy do 9.00
Koniec z pato promocjami na alko
Pierwsza podwyżka opłat za koncesje od 20 lat!
Nie ma takich uzgodnień. Taki projekt byłby zdradą ludzi. Stanięciem przeciw samorządom i zwykłym mieszkańcom a po stronie bogatych lobby. Bylibyśmy jedynym takim przypadkiem w Unii Europejskiej.
Nie do obrony.
Dzisiejszy dzień jest szokujący. Tylko osoby skrajnie zaślepione mogą bredzić, że mamy tu jakieś standardy, etykę i praworządność. Tak naprawdę państwo polskie wysłało jasny sygnał świadkowi w sprawie kłopotliwej dla rządu: masz przeciwko sobie cały państwowy aparat. Jest to też sygnał do potencjalnych innych świadków. Nie wychylajcie się, bo będziecie walczyli z całym państwem polskim.
Podsumujmy:
- Premier Donald Tusk ocenił świadka na niewiarygodnego, zanim ten zdążył odpowiedzieć na pytania (co ma zamiar zrobić w obecności prawnika)
- Jeden z najbliższych Donaldowi Tuskowi polityków określił świadka jako przestępcę.
- Obrońcą drugiej strony został adwokat kojarzony z partią rządzącą.
- Prokuratorzy zadali kilkadziesiąt pytań świadkowi, mimo że ten od początku zaznaczał, że nie będzie rozmawiał bez wsparcia prawnego. Zrobili to po to, by mieć spin dla mediów pt. "świadek odmówił odpowiedzi".
- Rzecznik prokuratury dwa razy zaznaczył, że prokurator z założenia ściga i tu żadnego spijania z dzióbków nie będzie. Mimo że mówimy o świadku, a nie podejrzanym czy oskarżonym.
- Media zajęły się brutalnym deprecjonowaniem świadka.
Tu nie ma żadnego sygnału, że czekamy na twoje zeznania, chcemy żebyś był gotowy, nie ma elementu wsparcia. Jest wojna. Doktorowi zakomunikowano, że poszedł na wojnę, a potencjalni naśladowcy dostali jasny sygnał - z wami będzie tak samo. Nie mają znaczenia pacjenci, nie mają znaczenia zwykli ludzie.
Jest to nieprawdopodobnie obrzydliwe. Nie wierzę w to państwo
Kto to widzioł. Ktoś w tej łunii powinien im przedstawić i wyłożyć koncepcję Świntej Wolności Nosacza. My już kupili po kilka, żadnego podatku, a po nas choćby potop.
Mało jest rzeczy mniej godnych w polityce niż posłowie skupujący kolejne mieszkania. Szczególnie ci zawodowi. Cały hajs mają z sektora publicznego, w którym teoretycznie powinni dbać o dostępność mieszkaniową. A jednocześnie skupują jeden z najbardziej krytycznych towarów dla przyszłości tego narodu, bo zamarzyła im się renta feudalna.
No pisałem to już z 16 razy, więc naturalnie napiszę 17 XD
Przed 2018 rokiem istniały w Polsce inne normatywy dot. pomieszczeń. One określały takie rzeczy jaka ma być szerokość sypialni, że w łazience musi się zmieścić pralka, czy np. że kuchnia ma mieć okno (co niewykluczało aneksów).
Tego było więcej i gęściej. I był to dorobek kilku pokoleń architektów.
Tzw. ślepe kuchnie (bez dostępu do okna) zlikwidował Gierek, bo wtedy na komitecie uznali, że to przegięcie pały i ludzie nie powinni tak mieszkać.
Nie wchodząc dalej w szczegóły, co se każdy może w sumie już wygooglać czy zapytać LLM-a - istnieje taki zestaw parametrów, który wymusza potem cywilizowany układ, doświetlenie, metraż i funkcjonalność. Architekci doskonale o tym wiedzą i dokładnie tego uczą się na studiach.
No i zmieniono to w 2018 roku. Zamiast progresu zafundowano wszystkim degradację. Pod potężnym naporem branży.
Wg zapewnień deweloperów miało być "bardziej zróżnicowanie i taniej".
A jak wyszło to widzicie po ofertach.
Panie @mblaszczak Pana wpis jest Himalajami hipokryzji. Niżej zamieszczam zdjęcie które oficjalnie zamieszczały podległe Panu organy prasowe SZ RP - nieudolnie "doklejony" hełm mający zakryć "stalucha" na głowie żołnierza płci żeńskiej. To jest obraz potiomkinowskiej wioski SZ RP Pana czasów.
Pan nie ma najmniejszego moralnego prawa narzekać na zakup wyposażenia indywidualnego w polskim PGZcie skoro za Pana czasów wydawano żołnierzom staluchy, piórniki Stachowiaka, zapleśniałe buty a ja sam wysyłałem Kolegom na pasek ciepłe kurtki i bieliznę bo podległe Panu SZ RP nie potrafiły dokonać podstawowych zakupów dla żołnierzy broniących Ojczyzny przez agresją hybrydową.
Kupował Pan czołgi z Korei Południowej na ponad 6,5% kredytu w Euro a nie umiał zadbać o hełmy, buty i kurtki dla żołnierzy którymi dowodzili podlegli Panu generałowie.
Taki poziom potiomkinowskiej wioski za Pana czasów wynikał z tego że mając środki finansowe nie starczające nawet na 4 dywizje rozpoczął Pan propagandowy program przedwyborczy formowania piątej i szóstej dywizji oraz rozrostu Dobrowolnej Zasadniczej Służby Wojskowej do której brano ludzi z ulicy przy absurdalnie obniżonych lub zniesionych wymaganiach fizycznych oraz psychologicznych. Wykonawca tego był Pan generał @MiroslawBrys. Efektem był absolutnym prymatem ilości nad jakością zasobów osobowych wcielanych do DZSW, zaplecza koszarowego, instruktorskiego oraz wyposażenia. Całość otrzymała termin "brysioza" choć nie oszukujmy się, gdyby gen. Bryś zameldował Panu w okresie przedwyborczym o efektach tego co robił to by go Pan wysłał pod kapelusz z prędkością lecącego "Kindżała". A tak był awans w nagrodzę za wypełnianie Excela. Efektem tego stałą się pusta statystyka - w zdecydowanej większości jednostek z braku środków nie szkolono dobrze "dobrowolsów" za to znów pogorszono operacyjnym warunki koszarowe. Do tego sprzęt zabrany z operacyjnych do WOT za Macierewicza trafiał za Pana czasów z WOTu do DZSW "kolędując po jednostkach".
Jest Pan ostatnią osobą która ma prawo narzekać na kupno nowoczesnych hełmów w polskim przemyśle.
Bo w tej kwestii nie zrobił Pan praktycznie nic a to co kupowano udawało się "przepchnąć" kolanem dla WOTu tak żeby Pan tego nie widział.
Bo polskie pieniążki miały być dla amerykańskiego i koreańskiego robotnika montującego sprzęt kupowany za miliardy dolarów i euro kredytu a dla polskiego robotnika - nic nie warta przedwyborcza umowa ramowa zaś dla polskiego żołnierza - sprzęt który żołnierze kupowali sobie samemu. W tym o zgrozo hełmy.
"Deweloperom nie idzie sprzedaż, jednak 70% nie planuje obniżenia cen" - No jak każdy branżowy bełkot to też trzeba czytać wspak.
Czyli np. "już niemal co trzeci deweloper planuje obniżyć ceny, bo sprzedaż nie idzie".
Tak brzmi dużo lepiej.
Oczywiście, że boomerzy dostali mieszkania za darmo, o czym tu dyskutować.
PRL wybudował ok. 8 mln mieszkań i zostały one po prostu rozdane. No w każdym razie nie zostały nabyte za ekwiwalent ich wartości.
Albo wykupione w latach 90./00. za drobne. Jeden pies.
Nawet dalej, bo przecież taki Jan Rokita zupełnie niedawno wykupił za 160 tys. mieszkanie warte 1,6 mln. W centrum Krakowa.
95% tych ludzi mieszkań na wolnym rynku po prostu nabyć by nie dali rady. Nigdy. Mają mieszkania bo je dostali niezależnie od tego, że ich praca do PKB wnosiła może zawrotne 20 USD.
No takie są fakty.
Za chwilę głosowanie nad projektem ustawy @PL_2050 podnoszącym akcyzę na alkohol, która ma zapewnić dodatkowe 2,8 mld zł na ochronę zdrowia.
Kilka dni temu Łatwogang apelował do premiera i prezydenta o zwiększenie wsparcia dla chorych - dziś ten postulat dostaje konkret.
Trzeba przenieść ciężar finansowania tam, gdzie powinien być - na branżę alkoholową, nie na pacjentów. To będzie sprawdzian dla posłów: zdrowie publiczne czy lobby alkoholowe.
Jest też deklaracja prezydenta, który zapowiedział, że podpisze ustawę, jeśli środki faktycznie zostaną przekierowane na ochronę zdrowia. I dokładnie o tym jest nasz projekt.
Czyli prostytutki z OnlyFansa są zwolnione z VAT, bo NSA uznał ich pracę za działalność artystyczną, a teraz jeszcze na podstawie Lex Cienkowska mogą się ubiegać o dopłaty do emerytury?
Wyście w tym rządzie na łeb upadli? xDDD