Pan Krzysio @K_Stanowski postanowił publicznie się skompromitować. Jego widzowie nie mają jednak pojęcia, że ich idol się skompromitował, więc ochoczo wspierają jego głupi wpis tysiącami lajków.
Niezły czad!😉
Dlaczego tak jest?
We Włoszech i Chorwacji prawo pozwala na jazdę mając 0,5 promila, a w Polsce limit to zaledwie 0,2. Na Południu dorosły człowiek może legalnie wsiąść za kółko po piwie lub kieliszku wina do obiadu.
Tamtejsze systemy stawiają na edukację i zaufanie, u nas od dekad dominuje zasada: zakazać, karać i konfiskować auta.Czy to ślepe dokręcanie śruby działa? Statystyki obnażają potężny paradoks.
Choć w Polsce panuje prawny terror, to właśnie u nas pijani kierowcy powodują aż 10% wszystkich wypadków drogowych. A jak jest w krajach z wyższym limitem? We Włoszech i Chorwacji, mimo luźniejszych przepisów, alkohol jest przyczyną zaledwie 5-7% wypadków!
To kolosalna różnica na korzyść Południa. To jasny dowód na to, że restrykcyjne zakazy niczego nie rozwiązują. Systemy we Włoszech czy Chorwacji uczą odpowiedzialności kierowcy wiedzą, ile mogą wypić, by jechać bezpiecznie.
W Polsce zamiast edukacji mamy medialne nagonki. Efekt?
Przepisy uderzają w kogoś po zjedzeniu jabłka, a na skrajnie pijanych i tak to nie działa. Nasz system woli ślepo zakazywać, zamiast realnie uczyć bezpiecznej jazdy.
Czy nie czas podnieść limit do europejskich 0,5 promila i w końcu zacząć edukować, a nie tylko bezmyślnie karać?
Rak nie czeka, postępuje. Prof. Kurzępa to człowiek, który całe życie budował mosty. Dziś potrzebuje naszego wsparcia - mostu w najcięższym czasie. Nawet 20 zł ma znaczenie. Brakuje ponad 55% do zamknięcia celu. Tyle dziś dzieli Prof. Jacka od narzędzi, które zapewnią mu szansę!
Nie zliczę, ile razy widziałem podobne sytuacje jak z obrazka.
"Psie mamy" puszczają swoje pieski do piaskownicy, czyli miejsca, w którym chwilę później mają bawić się dzieci.
Piesek sobie pobiega, pokopie, a przy okazji oczywiście coś tam zostawi 🤮
A potem standard:
"On nic nie zrobi."
"To tylko piesek."
"Przecież zaraz posprzątam."
Nie.
Piaskownica nie jest wybiegiem, toaleta dla psa nie jest atrakcją dla dzieci, a inni ludzie nie muszą akceptować waszego braku wyobraźni.
Wasze "psiecko" nie ma prawa brudzić miejsca zabawy cudzych dzieci.
Poseł #PiS Michał Kowalski (a jakże) próbował wejść na scenę podczas #Truskawkobranie w Kartuzach, co zakończyło się interwencją ochrony. Doszło do przepychanek, a na miejsce wezwano policję.
poseł twierdzi, że „uniemożliwiono mu wykonywanie mandatu oraz naruszono jego nietykalność cielesną”, dlatego zdecydował się złożyć zawiadomienie do prokuratury.
Urząd Miejski podkreśla, że wydarzenie miało charakter APOLITYCZNY, a scena była strefą z ograniczonym dostępem. Wstęp mieli WYŁĄCZNIE wcześniej wskazani goście i osoby uprawnione. Według organizatora poseł NIE BYŁ zaproszony do oficjalnej części uroczystości.
Kolejny wielki pan z pisu co myśli, że mu się wszystko należy. Teksty jakby szkolenie ze szmateckiego zakończył z wyróżnieniem. Szlachta ze słomą w butach.
Amerykański pilot "Carlos Leon" jako jeden z powodów, dlaczego kocha Polskę podaje to... że miał cały dzień otwarty bagażnik i nikt mu niczego nie zajumał xD
Źródło: american .fire.pilot