Ukraińcy zabili Polaka w Bytowie.
Trzech mężczyzn uderzało ofiarę tak długo, aż 36-latek przestał dawać oznaki życia.
Do napaści doszło w czwartek, późnym wieczorem, w rejonie ulicy Górnej w Bytowie, województwo pomorskie. To ścisłe centrum tego 16-tysięcznego miasteczka. Co najmniej kilka osób widziało, jak trzech mężczyzn katuje Polaka, ale mu nie pomogli.
Ranny 36-latek został przetransportowany do szpitala, a dwa dni później zmarł.
Czekam na komentarz autorytetów moralny, które się pochylały nad obrażonymi ukraińskimi dziewczynkami...
Trzech zbirów zatłukło na śmierć 36-letniego Polaka w centrum Bytowa. Policja potwierdziła, że zbirami byli Ukraińcy. Ofiara zmarła w szpitalu po brutalnym pobiciu razem z 44-letnią kobietą, dokładnie 11 lipca - w rocznicę Krwawej Niedzieli. Media, te same, które podniosły wrzask i incydent w Bielsku, przemilczały to zdarzenie.
To jest właśnie efekt otwartej granicy i nagonki na Polaków. Tak, na Polaków. Bo jak Ukraińcowi coś się stanie, trąbią o tym wszyscy, ale jak Ukrainiec zatłucze na śmierć Polaka, to wszyscy milczą - media i rządzący. Ci sami rządzący, którzy tyle mówią o bezpieczeństwie.
أُعدم أمس الطفل البالغ من العمر عشر سنوات، والذي اختطفه جنود إسرائيليون قسرًا قبل أسبوع!
هل تلتزمون الصمت لأنه ليس طفلكم؟ لا تلتزموا الصمت! انشروا الخبر بسرعة!