Chronologia Alertów RCB to czyste kino akcji:
🆘 Przestaliśmy wyć syrenami (uff).
🆘 Pobierz PDFa, bo nadchodzi koniec świata.
🆘 ŚRODEK NOCY: Otwórz okno, bo upał i czad!
Trzymają w napięciu 🍿
Claude Opus 4.8, GPT-5.5, Gemini 3.1 Pro i DeepSeek V4 Pro dostały te same pięć zadań po polsku: proza, zagadka, kod, fakty i trudna odmiana.
Jeden model ma cichą dziurę w kodzie, inny jest 20 razy tańszy niż się wydaje.
https://t.co/3DTBMMru5S
Lewandowski wybrał Amerykę 🔥
✶ Umowa do 2028 (2 lata + opcja)
✶ ~10 mln € rocznie — tyle samo co w Barcelonie, jeden z najlepiej opłacanych w MLS, tuż za Messim
✶ Trener: Gregg Berhalter, były selekcjoner USA
Lewy w jednej lidze z Messim.
17 minut czytania. To mówi samo za siebie. Tak zwany głęboki research - podawajcie dalej i darujcie sobie wchodzenie na ppe peel 🤪
https://t.co/dDNeVXABWA
Ile osób trzeba, żeby położyć internet? 25 czerwca 2009 świat dostał odpowiedź: jedna. Pod warunkiem, że nazywa się Michael Jackson.
Umiera, ma 50 lat, i przez kilka godzin pół sieci jest na kolanach.
Google dostaje taką falę zapytań "Michael Jackson", że jego własne systemy uznają to za atak.
Zamiast wyników część ludzi widzi komunikat, że ich zapytanie wygląda jak automatyczny ruch z wirusa albo spyware. Cała planeta szuka jednej rzeczy, a wyszukiwarka myśli, że to bot.
Twitter pada na twarz, sypie "fail whale'ami" i awaryjnie wyłącza wyszukiwarkę, zapisane wyszukiwania i trendy. W szczycie mniej więcej co siódmy tweet na świecie jest o Jacksonie - jakieś 5000 wpisów na minutę.
Wikipedia zatyka się po 15:15 czasu kalifornijskiego. Fundacja Wikimedia liczy blisko milion wejść na jego biogram w godzinę, prawdopodobnie rekord dla pojedynczego artykułu do tamtego momentu.
A na deser AOL Instant Messenger po prostu umiera na 40 minut. TMZ, który podaje newsa jako pierwszy, i LA Times, który pierwszy go potwierdza, też się wykładają pod ruchem.
Rok 2009. Jeden człowiek, jedna wiadomość i infrastruktura połowy sieci na kolanach. Dziś taki ruch przeszedłby prawie niezauważony.
Wtedy był końcem świata dla serwerów.
Absurdy, które wymyślił ten - za przeproszeniem - zachłanny łysy chuj:
🏈 Przerwa jak na Super Bowl - finał (19.07, MetLife) z koncertem Coldplay, BTS i Global Citizen. Piłkarze biją na alarm: rozbije rytm, ryzyko kontuzji.
🏟️ Stadion bez własnej nazwy - MetLife na czas turnieju to "New York New Jersey Stadium", bo FIFA kasuje nazwy sponsorów spoza swojej stajni.
💸 Ceny jak w liniach lotniczych - dynamiczny cennik. Finał od 6730 do 10 990 dol. W Katarze max ok. 1600.
🎟️ Podwójna kasa z biletu - 15% prowizji + własna giełda odsprzedaży, gdzie FIFA inkasuje drugi raz. Jeden bilet na finał wystawiony za 11,5 mln dol.
🌎 Mundial-gigant - 48 drużyn, 104 mecze, 16 miast, 3 kraje, 4 strefy czasowe. Dla kibica logistyczny koszmar.
✈️ MŚ 2030 na 3 kontynentach - Maroko, Hiszpania, Portugalia + "setne urodziny" w Urugwaju, Argentynie i Paragwaju.
🛢️ MŚ 2034 dla Arabii Saudyjskiej - jedyny kandydat, przyklepane bez konkurencji.
🇷🇺 Podpis na rosyjskiej fladze - na meczu Kanada-Katar Infantino podpisał flagę podsuniętą przez rosyjskich kibiców, mimo że Rosja jest zawieszona za napaść na Ukrainę.
🤑 Klubowy mundial-potwór - 32 drużyny, 63 mecze, miliard dol. nagród z powietrza (PIF + DAZN), pół trybun puste, a Infantino i tak ogłasza "ogromny sukces".
🧾 Kibic płaci za wszystko - ok. 5400 dol. w USA (w Katarze 720-2500). Prokuratorzy NY i NJ badają FIFA za manipulację cennikiem.
🏛️ Trofeum w gabinecie Trumpa - złoty puchar spędził pół roku w Białym Domu, a Infantino zacieśniał relacje z Trumpem i Arabią.
🌈 Bonus klasyk z 2022: "dziś czuję się Katarczykiem, czuję się gejem, czuję się niepełnosprawny, czuję się robotnikiem-migrantem".
Nie ma obecnie drugiego takiego studia filmowego jak A24 🎬
Ich logo przed seansem to dla mnie absolutny znak jakości. Serio, można odpalać ich produkcje w ciemno z pełnym przekonaniem, że każdy film będzie co najmniej "dobry".
A prawda jest taka, że zdecydowana większość to wybitne, unikalne dzieła, które łamią schematy i zostają w głowie na bardzo długo. Mają niesamowitego nosa do młodych reżyserów i nieszablonowych scenariuszy.
Tylko kilka przykładów z brzegu:
🍿 Everything Everywhere All at Once – totalne multiwersalne szaleństwo i zasłużony Oscarowy triumf.
🍿 Hereditary – gęsty, niepokojący horror, który wgryza się w psychikę i nie chce puścić.
🍿 Midsommar – absolutny majstersztyk kina grozy dziejący się w pełnym słońcu - mój ulubiiny film ever.
🍿 The Lighthouse – artystyczny obłęd i klimat w najczystszej postaci.
🍿 Past Lives – przepiękna, subtelna i emocjonalna petarda o przeznaczeniu.
A24 po prostu nie pudłuje. To najlepsze, co spotkało współczesne kino w ostatnich latach.
🤌
Justin Henin - tak, to byłoby coś.
🥎 Autorytet: Henin to szefowa. Nie da sobie wejść na głowę i nie pozwoliłaby, żeby o taktyce decydował "psycholog" 🧐
🥎 Mistrzowski "Plan B": Henin słynęła z niesamowitego urozmaicenia gry (slajs, skróty, zmiany rotacji). Mogłaby nauczyć Igę, jak wygrywać mecze sprytem, gdy siłowy forhend akurat nie funkcjonuje.
🥎 Doświadczenie z bycia na szczycie: Belgijka była dominującym numerem 1. Doskonale rozumie presję, oczekiwania kibiców i ciężar obrony tytułów.
🥎 Znakomita gra przy siatce: Henin czuła się tam jak ryba w wodzie. Mogłaby pomóc Idze w płynniejszym przechodzeniu do ataku i pewniejszym kończeniu akcji wolejem.
🥎 Żelazna psychika ("Allez!"): Słynęła z niesamowitego skupienia i waleczności w stykowych momentach. Mogłaby uspokoić grę Igi w najbardziej nerwowych fazach turniejów wielkoszlemowych.
🥎 Królowa Paryża: Ma na koncie 4 tytuły Roland Garros. Rozumie mączkę jak mało kto, co pomogłoby Idze nie tylko utrzymać dominację, ale wręcz stać się tam całkowicie nietykalną.
🥎 Spryt przeciwko czystej sile: Mimo drobnej budowy, Henin potrafiła regularnie ogrywać potężnie uderzające siostry Williams. Jej taktyka idealnie sprawdziłaby się dla Igi w starciach z "big hitterkami", takimi jak Sabalenka czy Rybakina.
Marzyć nikt nie zabroni.
"Byłem kompletnym przeciętniakiem. Ale nauczyłem się jednej rzeczy: determinacja bije talent, gdy talent nie ma determinacji."
https://t.co/5ojZDaMEFe
Możecie podawać dalej (wygląda wybornie).