moja matka jestzalosna i nie wiem czy to przez te jej leki psychotropowe sie tak zachowuje czy po prostu ma taki brak wyczucia a potem sie dziwic ze mam lęk spoleczny i nie mozna jej nic do cholery powiedziec bo sie drze od razu babuszysko kiedy ja jestem wrazliwa na takie rzecz
czasem wolałabym być uważana za brzydką i nie wpasowywać się w jakiestam stantardy piękna. strasznie nie lubię być zauważana tylko przez mój wygląd, a poza tym to przeciez tylko geny XD