Pozwałem posłankę Annę Marię Żukowska.
Pozew ten był gotowy od paru miesięcy, ale czekał na swój moment i jakiś silny bodziec, by go w końcu złożyć. Tym bodźcem były dla mnie jawne zeznania Darii Dąbrowskiej.
We wrześniu 2023 roku Anna Maria Żukowska na wiecu wyborczym Lewicy gratulowała Darii "opowiedzenia o przemocy jakiej doświadczyła będąc jeszcze młodą dziewczyną" i wymieniła jej historię w kontekście pojęcia groomingu. Poparcie tak znaczącej polityczki wygłoszone na scenie podczas kulminacyjnych chwil kampanii wyborczej w 2023 roku było w mojej ocenie znaczącym punktem w nakręcaniu linczu i spirali pomówień wokół mnie.
Daria Dąbrowska spotykając się ze mną miała 22 lata, nie była w żadnej relacji zależności ode mnie, utrzymywała się sama i miała 150 tysiecy followersów. Relację ze mną sama zainicjowała. W sądzie zaś zeznała, że nie czuła się na tamten moment ofiarą mojej przemocy.
Kamil bo ci odpisać nie mogę, skończyłem we wrześniu tamtego roku 30 lat, założyłem rodzinę i całkiem fajnie mi się żyje, a ty jak tam? dalej kłócisz się z 15 latkiem na czacie, że nie jesteś ukraińcem i nie wpierdalasz gówna? 40 letni uposiu?