Czy zauważyliście, że w ożywionej dyskusji o cenzurze Internetu czołowi i tylni przedstawiciele elitki infantylno-agenturalnej nigdy nie cytują art. 54 naszej konstytucji? Dla przypomnienia: "Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane".
Przypomnę, że strony internetowe są rejestrowane w Rejestrze Prasy i zgodnie z polskim prawem są prasą.
Oto mała galeria niedawnych „osiągnięć” polityków związanych z obozem władzy. Powiedzmy od razu, jest to zestaw niekompetencji i żenady.
@CTomczyk. MON zgubiło 240 min przeciwpiechotnych. Znalazły się w magazynie IKEA.
@barbaraanowacka. Podsyca ideologiczny konflikt o pranie mózgów dzieciom w szkołach, przy zupełnym lekceważeniu zdania rodziców.
@SlawomirNitras. Reprezentacja Polski wyprowadza się ze Stadionu Narodowego w stolicy na Śląsk. Wielki obiekt wybudowany dla kadry zatraci swój cel.
@trzaskowski_. Warszawa łamie sankcje nakładane na Rosję. Aż 1500 autobusów w mieście ma jeździć na rosyjskich paliwach.
@adamSzlapka. Nikt z Komisji Europejskiej nawet nie przyjechał na start polskiej prezydencji. Polska na bocznym torze.
Może w końcu warto zająć się rzetelnym wypełnieniem obowiązków? Bo na razie wygląda na to, że wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić.