Siemka, zobaczymy jak długo będę prowadził ten profil.
Będzie on w skrócie o podbojach Tinderowych i o życiu 24 letniego singla w dorosłym życiu w dzisiejszych realiach. Będę opisywał zarówno cringowe akcje jak i te mniej cringowe, więc wyczekujcie kolejnych postów!
Poza tym Tinderowo to z tamtą laską nie wyszło. Dostaje z 6-7 par dziennie. Ale sa bezsensowne. Giga mid, a jeśli już dochodzi do spotkania to laska by chciała od razu ślub xd raz czy dwa udało się babeczkę znaleźć na szybkie dzikie akcje. Więc całkiem przyjemnie, ale to nie to
Dla stałych obserwatorów mały update. Nie było mnie przez jakiś czas. Z laską o której pisałem nie wyszło, ale to nie problem. Wleciał lock in. Przygotowywałem się do kolejnego półmaratonu i ogólnie sam dla siebie. Łamie 2h za tydzień, więc jest progress
Update Panie i Panowie:
Vibe zajebisty. Na razie chwilowo mam wyjebane w apki. Pisze z tą laską na tinderze nadal i uwaga uwaga dzisiaj po tym jak doprecyzowaliśmy, że będzie randeczka to laska się mnie pyta czy wiem, że pracujemy razem. Jak to usłyszałem to totalnie nie mogę z beki. Ja w szoku, ale pozwolę się fabule dalej kręcić. Trzymajcie kciuki
Poza tym wróciłem do biegania i na razie nic nie boli. Robimy dalej formę
Możecie dawać swoje opinie o tej sprawie xD
Dobra nie było mnie dwa dni, więc wlatuje skompensowany update:
Jak wiecie - od niedzieli pisze z zajebistą laską. Dawno nie miałem takich odczuć i nie chce się nakręcać, ale dawno z nikim tak szybko i tak łatwo nie złapałem pozytywnego vibe’u. Umówiliśmy się już na randeczke, ale niestety przez różne czynniki - dopiero za 2,5 tygodnia… trochę lipka, bo będzie trzeba pisać cały czas, ale się o to nie martwię. Jeśli ma być dobrze to będzie. Wczoraj pisaliśmy prawie do 3, bo był zajebisty vibik. Możecie trzymać kciuki za to. Śmiesznie by było jakby to było to.
A sportowo to mogę wam powiedzieć, że wczoraj miałem pierwszy trening po fizjo. Nic nie boli, więc to dobrze. Byłem też na siłce. Jak nie biegam to jest tak pompa, że to aż szok. Dawno się tak silny nie czułem. Jutro lecę pobiegać.
Znowu jesteśmy w trybie działania panie i panowie.
Pewnie mało kto to czyta, ale jak już czytacie to możecie trzymać kciuki 💪💪💪
I dawajcie znać, czy się za bardzo nie nakręcam z tą typiarką
Update z ostatnich dni:
Tinderowo jest bardzo pozytywnie. Z 2 nowe like’i i 2 fajne pary. Z czego 1 nie odpisała, a z 1 mam totalnie zajebisty vibe’ik. Dawno tak nie miałem na żywo a co dopiero przez tindera. Bardzo pozytywny odbiór. Jedyny wewnętrzny dylemat jaki mam to że ma wpisany wzrost 172 - czyli bardzo minimalnie niższa ode mnie. Mi to tam nie robi, a wiem że dla dziewczyn czasem to ma znaczenie. No ale cóż - co ma być to będzie. Giga pozytywnie jak na razie. I chyba to działa w dwie strony. Miłe zaskoczenie z wczoraj na zdjęciu (piszemy od kilku dni)
A sportowo wczoraj wleciał trening na siłce. Dzisiaj fizjo. Rozluźnił mi mięśnie nóg. I powiedział, że mnie postawi na nogi do półmaratonu i to już na dobre, a teraz mam sobie wprowadzać trening adaptacyjny na 2 tygodnie. Już powiedziałem to swojemu trenerowi to od razu wiedział o co chodzi, więc chyba będzie dobrze. Nie zapeszajmy.
Trzymajcie kciuki i możecie dać znać czy myślicie, że powinienem się stresować z tą dupeczką czy nie
Update z ostatnich dni:
Tinderowo jest znacznie pozytywniej. Wleciały 2 pary i to takie całkiem w moim guście z czego w jednej rozmowa się ładnie klei. Dawno tak długo z kimś nie gadałem na tinderze. A u drugiej laski czekam na odpowiedź.
Sportowo miałem wczoraj pójść pobiegać, ale przez to że robiłem w ogrodzie w sobotę to nwm czy mam tak wielkie zakwasy czy kontuzja wraca. Dzisiaj zrobię testing. Mam nadzieję, że nie będę musiał się zaraz umawiać do fizjo, bo chyba psycha od tego siądzie. Ogólnie mega pozytywnie. W pracy też możliwe, że będzie awans i to taki solidny, więc trzymajcie kciuki.
I z takich sporych rzeczy to skończyłem Wiedźmina wczoraj i mam najgorsze możliwe zakończenie. Autentycznie jest mi przykro. Robisz wszystko dla Ciri, a ta nagle stwierdza, że się poświęci i to tyle. Puf. Koniec. 2 miesiące grania po to być Ciri i Geralt zniknęli. Smutne
Update z dzisiaj:
Na tinderze nic nowego. Jedna nowa para. Nic nie odpisała, więc classic
Treningowo niestety miałem dzisiaj giga dużo do zrobienia, więc trening biegowy na jutro przeszedł. No cóż. Nudny dzień
Wgl projekt hail mary genialny. Jeśli się zastanawiacie czy iść czy nie - to idźcie. Nie pożałujecie, ale tak jak na Zgrzycie mówili - bez recenzji i słuchania opinii. Pójdzie tak o.
Polecam,
Ja
Jak traktować gdy laska odpisuje raz na 3 dni rozprawkę na tinderze? XD zależy jej czy nie? Dla mnie to przeciwne wskazówki
Zależy bo pisze rozprawki. Nie zależy, bo odpisuje giga rzadko
Jaka wasza opinia?