Ilość mitów, półprawd i celowej dezinformacji wokół SAFE przekracza wszelkie granice.
Zebrałem najczęściej powtarzane argumenty przeciwko i wyjaśniam, dlaczego większość z nich to po prostu bzdury.
A teraz po kolei:
🟥"NIE WIADOMO NAWET JAKIE JEST OPROCENTOWANIE TEGO SAFE!"
Wiadomo - będzie ono równe oprocentowaniu, po jakim Unia Europejska będzie w stanie wyemitować obligacje, powiększonemu o koszt obsługi wynoszący około 0,1%.
Ponieważ pożyczka jest wypłacana w transzach, a oprocentowanie obligacji UE może się zmieniać w czasie, nie znamy dziś dokładnego oprocentowania każdej przyszłej transzy. Wiemy natomiast, że będzie to finansowanie tańsze niż to, które Polska mogłaby uzyskać samodzielnie.
Dlaczego? Ponieważ obligacje UE są przez inwestorów uznawane za bezpieczniejszy dług niż obligacje Polski. W efekcie inwestorzy akceptują niższe oprocentowanie długu unijnego niż polskiego - UE ma rating AAA, a Polska A-/A2.
🟥 "PREZYDENT ZAWETOWAŁ SAFE!"
Nie. Prezydent nie zawetował SAFE.
Choć ustawa, której dotyczyło weto, była potocznie nazywana „ustawą o SAFE”, w rzeczywistości dotyczyła FIZB, czyli Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa.
Była to ustawa tworząca krajowe ramy prawne do zarządzania tymi środkami, ich wydawania oraz kontroli nad nimi. Weto prezydenta nie zablokowało rządowi możliwości udziału w programie SAFE. Wymusiło jedynie skorzystanie z innych rozwiązań prawnych, które mają pewne ograniczenia - na przykład nie pozwalają finansować z SAFE sprzętu dla Straży Granicznej i Policji.
🟥 „RZĄD ŁAMIE KONSTYTUCJE PONIEWAŻ NIE MA ZGODY PREZYDENTA!”
Zgoda prezydenta już została wyrażona - konkretnie przez prezydenta Andrzeja Dudę, gdy w 2022 roku podpisał ustawę rządu PiS o utworzeniu Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
W art. 45 tej ustawy parlament i prezydent zgodzili się, aby Fundusz mógł zaciągać różnego rodzaju kredyty i pożyczki w celu modernizacji polskiego wojska.
Ten sam Fundusz był wykorzystywany między innymi przez ministra Mariusza Błaszczaka do zaciągania kredytów w Korei na zakup sprzętu wojskowego. I dokładnie z tego instrumentu korzysta obecny rząd, aby wziąć udział w programie SAFE.
🟥 „TEN KREDYT BĘDĄ JESZCZE SPŁACAŁY NASZE WNUKI!”
Brzmi dramatycznie, ale jest to argument w dużej mierze pozbawiony sensu.
Po pierwsze, przy kredycie tak tanim jak SAFE dużą część jego realnej wartości z czasem zjada inflacja. Długi okres spłaty działa więc na naszą korzyść: rata jest niska, nie stanowi dużego obciążenia dla budżetu, a jej realna wartość z każdym rokiem maleje.
Po drugie, Polska - tak jak właściwie każde państwo - zawsze będzie miała dług publiczny. Dług państwa nie działa tak samo jak dług Kowalskiego, który próbuje spłacić wszystko do zera. Państwa utrzymują względnie stabilny poziom długu w relacji do PKB i regularnie go rolują, czyli spłacają stare zobowiązania, zaciągając nowe.
W tym sensie kredyty zaciągane dziś przez Polskę będą spłacały nie tylko nasze dzieci i wnuki, ale także prawnuki. I nie ma w tym nic nadzwyczajnego - tak działa finansowanie państwa.
🟥 „ZAPŁACIMY ZA TEN KREDYT DRUGIE TYLE W ODSETKACH! TO LICHWA!"
Kredyt SAFE jest oprocentowany na poziomie wyjątkowo niskim i praktycznie nieosiągalnym dla Polski, gdyby chciała pożyczać samodzielnie.
Jego oprocentowanie jest niższe od naszej inflacji i niższe od tempa wzrostu gospodarczego. Oznacza to, że w ujęciu realnym jest to dla nas bardzo tani pieniądz, niemal darmowy
„Drugie tyle w odsetkach” brzmi groźnie, ale jest to kwota nominalna, czyli nieuwzględniająca inflacji przez 45 lat. Realny koszt tego kredytu to około 45 miliardów złotych.
Przykład: wyobraźmy sobie, że w 2001 roku bierzemy kredyt hipoteczny z ratą 760 zł, czyli równą ówczesnej pensji minimalnej. Mija 25 lat. Nadal płacimy nominalnie 760 zł raty, ale realnie dziś jest to już tylko około 16% pensji minimalnej.
Polska się rozwija, a inflacja nie jest zerowa. Z każdym rokiem realny ciężar tego kredytu będzie więc coraz mniejszy.
🟥 „A CO Z RYZYKIEM KURSOWYM EURO?!?"
Tu znowu trzeba pamiętać, że budżet państwa nie działa tak samo jak budżet osoby prywatnej.
Gdy Polska otrzyma euro w ramach SAFE, środki te zostaną zdeponowane w NBP, a w ich miejsce NBP wypłaci rządowi złotówki. W praktyce Polska będzie miała więc euro jako depozyt w NBP oraz złotówki dostępne w budżecie.
Euro zdeponowane w NBP stanowi zabezpieczenie tej pożyczki. Jeśli kurs euro wzrośnie, wzrośnie również wartość naszego depozytu.
🟥 „JAK WYGRA PRAWICA TO UE SKORZYSTA Z PROGRAMU WARUNKOWOŚĆI I NAM TE ŚRODKI ZABLOKUJE!”
Raty płacimy wyłącznie od środków, które faktycznie zostaną nam wypłacone. Jeśli UE zablokowałaby wypłatę kolejnych transz, to po prostu ich nie otrzymamy - i nie będziemy od nich płacić rat.
Dodatkowo mechanizm warunkowości w SAFE działa inaczej niż w KPO.
W przypadku KPO wypłata środków była powiązana z realizacją konkretnych kamieni milowych w ustawach. Większość z nich nie była bezpośrednio związana z samym wydawaniem funduszy i dotyczyła zmian regulacyjnych czy podatkowych (np. podatek od aut spalinowych).
W przypadku SAFE warunkowość działa inaczej: środki muszą być wydawane na obronność i nie mogą być defraudowane. Nie można więc przeznaczyć ich na dowolny cel, na przykład emerytury, ale samo to nie oznacza mechanizmu politycznego blokowania pieniędzy według uznania.
🟥MOŻEMY TEN KREDYT ZACIĄGNĄĆ TANIEJ!
Nie, nie możemy. A jeśli przyjdzie nowy rząd i jednak znajdzie na to sposób, to nic nie stoi na przeszkodzie, by z tego skorzystać, pożyczyć te środki i następnie spłacić kredyt z SAFE.
Podsumowując: SAFE nie jest żadną „lichwą”, „pułapką” ani „obejściem konstytucji”. To bardzo tani instrument finansowania modernizacji armii, oparty na długu Unii Europejskiej, który jest dla Polski tańszy niż samodzielne pożyczanie pieniędzy na rynku.
Niepopularna ( dla pałacu ) opinia. Nawrocki odebraniem orderu nic dla Polski nie zyskał - np. cofnięcia decyzji. Za to zwiększył niechęć między naszymi krajami, naraził na straty polskie firmy i przy okazji pomógł Niemcom. Niemiecki biznes się cieszy. Pyrrusowe zwycięstwo.
Szanowni pacjenci doktora Emila i nie tylko doktora Emila.
Wasze dane, historia choroby, leczenia i wizyt w szpitalu, są w chuj wie czyich rękach.
Nie wiadomo do kogo trafiły, kto je czytał, gdzie zostaną opublikowane i w jaki sposób mogą być wykorzystane.
I nie myślcie, że tylko dane polityków KO zostały wyniesione, bo tego mogło być więcej. Ciekawe jacy dziennikarze byli pacjentami tego szpitala?
Cieszycie się?
Ups… Czyli sprawa na poważnie. Ktoś chciał wymusić poprzez media Stanowskiego grunt. Czy pan Słowik i pan Stanowski mieli otrzymać jakiś udział w tej inicjatywie?
Jutro w Wyborczej dalszy ciąg nieznanej historii słynnego chirurga- sygnalisty ze Szpitala Południowego. Tym razem o tym jak dr Jędrzejewski chciał dostać od prezydenta Trzaskowskiego miejską działkę pod prywatny szpital. No i nie dostał….
ŁĄCZYMY KROPKI🤔
W PiS-owskim szpitalu w Otwocku „kryształowy sygnalista” dr Emil szybko znalazł ciepłą posadę gdy został zwolniony ze Szpitala Południowego.
Jest tam ordynatorem i dyrektorem medycznym.👍
To właśnie w tym szpitalu operowano kolano Kaczyńskiego. I to ten szpital, jak mówił @Arlukowicz, zgarnął jako jedyny w Polsce blisko 18,5 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości.
Dr Emil to człowiek który:
• obrobił Szpital Południowy na ponad pół miliona złotych za fikcyjne dyżury,
• jako pułkownik WP nie chodził do pracy, bo „Błaszczak mu pozwolił”, a kasę brał.
Do tego był prezesem Polsat Boxing Promotion i
JEST PREZESEM OSSA MEDICAL CENTER Z GRUPY SOLORZA👏
Sygnalista prawdopodobnie wyniosł dokumentację medyczną… tylko jakoś nie spieszy mu się z podaniem listy VIP-ów z KO🤔
Czyżby dlatego Polsat tak dziwnie omija temat sygnalisty? Przecież to obiektywne medium🤦♀️
@AGozdyra milczy, @BogRymanowski
omija temat szerokim łukiem.
@PatrykSlowik który opisał aferę też jest obiektywny!
Dwa razy dostał nagrodę od Glapińskiego za dobre
pióro👏
Pomóżmy redaktorom rozwiązać tę zagadkę.
@Arlukowicz
#PytanieDnia #SzpitalPołudniowy #Otwock
Polska ma rząd, który zgodnie z Konstytucją prowadzi politykę zagraniczną i odpowiada za relacje z naszymi partnerami. To rząd negocjuje, buduje sojusze i reprezentuje interes państwa.
Dlatego nie ma sensu wpadać w panikę przy każdym kolejnym politycznym występie Nawrockiego. Najskuteczniejszą odpowiedzią nie jest awantura, lecz konsekwentne ograniczanie znaczenia jego działań.
Jeżeli zagraniczni politycy chcą organizować mu wizyty czy spotkania, to ich decyzja. Polska nie może jednak pozwolić, aby prywatne ambicje i partyjne interesy były mylone z oficjalną polityką państwa.
Najbardziej dotkliwa dla polityka nie jest krytyka. Najbardziej dotkliwe jest to, gdy przestaje być traktowany poważnie. Gdy najważniejsze decyzje zapadają bez jego udziału, a partnerzy międzynarodowi wiedzą, kto rzeczywiście odpowiada za kierunek, w którym zmierza Polska.
Państwa budują swoją pozycję skutecznością, a nie hałasem. I właśnie skuteczność powinna dziś być odpowiedzią na polityczne ekscesy Nawrockiego.
Czekamy cały dzień na oświadczenie pana Stanowskiego i Słowika odnośnie lekarza, który został wywalony za nadużycia finansowe (grozi mu przecież sprawa karna za to) i który z zemście oskarża władze szpitala o różne niegodziwości. Cały dzień panowie nie wytłumaczyli dlaczego w swoich pierwszych tekstach nie poinformowali Czytelników o tym, że ich informator to lekarz wywalony za nadużycia finansowe. Panowie milczą, bo teraz kombinują jak poinformować o pacjentach wywalonego lekarza bez wzięcia na siebie zarzutów za publikację wrażliwych informacji o pacjentach.
Czytam, że Karolek odebrał Order Orła Białego prezydentowi Ukrainy. To jak tak "dobrze" mu idzie robienie z siebie KaczegoTłuka.. niech idzie dalej! Teraz kolej na "Kardynała" Henryka Gulbinowicza, skazanego przez Watykan za czyny pedofilskie i molestowanie.
Karol! Nie krępuj się💪
Cytowany w kremlowskiej telewizji Batyr zaprasza pro rosyjskich polityków na RBN, promuje ustawę o KRS napisaną cyrylicą przez Ordo Luris, blokuje program 𝗦𝗔𝗙𝗘, wspiera Orbana i zatrudnia gościa który sieje rosyjską dezinformację. Putin jest z niego dumny.
Czy PiS zamierza wyjaśnić sytuację w szpitalu w Tomaszowie Lubelskim?
Placówka od lat generuje milionowe straty, a jej dyrektor publicznie narzeka na koszty podwyżek dla personelu medycznego. Jednocześnie z jego oświadczenia majątkowego wynika, że w ubiegłym roku zarobił w szpitalu 864 tys. zł brutto. Ponad pół miliona tej kwoty miało pochodzić z dodatkowej pracy jako lekarz.
Starosta przekonuje, że „anestezjolodzy zarabiają więcej”, jednak mieszkańcy mają prawo pytać, jak to możliwe, że dyrektor powiatowego szpitala osiąga dochody wyższe niż menedżer zarządzający jednocześnie dwoma największymi szpitalami wojewódzkimi.
Czekam z niecierpliwością.
Banda Nawruskiego.
Sami "specjaliści".
Jeszcze P. Swinarski. Skazany za uprawianie marihuany i nielegalne posiadanie środków odurzających. To najbardziej potrzebny doradca w kancelarii obłąkanych, tuż po snusmenie. Albo może i przed, w sumie.
Do Wiplera: Panie pośle, które ma takie związki m. in z kryptowaluciarzami, pan zarzuca Zełeńskiemu niejasności? To oczywiste, że są niejasności, ale najpierw niech się pan wytłumaczy ze swoich, a potem niech pan gada o Zełeńskim!
Nawrocki to nie Polska. Ukraina krwawi za naszą wolność. To dzięki Jej żołnierzom jesteśmy dziś bezpieczni. Na konfliktach o historię korzysta tylko Rosja. My wybieramy przyszłość. Podpisujcie i udostępniajcie! Akcję organizujemy jako Ciepło z Polski
https://t.co/MD8eW3JCrc
Nawrocki nigdy nie powinien zostać głową państwa Polskiego. Jako jedyny rezydent został wybrany nieznaną do tej pory liczbą głosów, zaprzysiężony nie do końca zgodnie z Polską Konstytucja i co najważniejsze, zachowuje się jak typowy zdrajca, agent KGB.
Kilka słów o panu Patryku, o którym staram się zapomnieć od momentu, gdy zaczął robić u Stanowskiego. Złamałem się, bo to co wyrabia tutaj pan Patryk od kilku dni wymaga kilka słów komentarza.
Pan Patryk opisał chory system, w którym młody lekarz zarobił w rok pieniądze, które inni zarabiają przez 20 lat lub więcej. Opisał (nie wiem czy udowodnił), że politycy partii rządzącej mogli korzystać ze szpitala bez kolejki. To oburzające informacje, które dobrze, że ujrzały światło dzienne.
Tyle że pan Patryk postanowił rozpisać aferę którą ujawnił na wiele dni. Chciał dozować informacje patrząc jak rządzący się pocą. Pisał tutaj zaczepne posty, sugerujące, że może ujawnić i zatopić konkretne osoby, zaczął insynuować. Zaczął polityczną grę z partią rządzącą, chcąc być bohaterem, który zatopi prezydenta Wawy i rząd. Problem tylko w tym, że ta ciągniona technologia robienia pieniędzy na ujawnionej aferze, posiadała jeden istotny mankament. Źródłem wiedzy pana Patryka nie była krystaliczna postać, która wbrew rządzącym postanowiła ukręcić bulwersujący system. Okazuje się, że źródło to osoba politycznie związana z politykami PiS, która również zarabiała potężne pieniądze na tym systemie. To osoba będąca w konflikcie sądowym ze szpitalem, a tym samym z prezydentem Warszawy. Jest to ewidentny konflikt interesów. Okazuje się, że źródło zamieszane było w fałszywy dyplom Roberta Lewandowskiego, oraz jest osobą dobrze znaną szefowi pana Patryka. Następny konflikt interesów. Dowiadujemy się, że pracując w armii za czasów pana Błaszczaka nie musiał przychodzić do pracy.
Te wszystkie informacje powinny znaleźć się w pierwszym tekście pana Patryka. Bo to jednak ważne informacje pokazujące szerszy kontekst. Czy umniejszałyby skandal z 1.6 mln zł dla lekarza udzielającego się w KO? Oczywiście że nie.
Ostatnią sprawą, która jest dla mnie trudna do oceny, to fakt iż pan Patryk wszedł w posiadanie kart choroby pacjentów. Ile było dramatu, gdy Czuchnowski podał, że Cenckiewicz leczy się psychiatrycznie? Pan Patryk nie podał, ale na X insynuuje i cieszy się się z faktu, iż posiada takie informacje. W tym czasie politycy PiS biegają już z tablicami polityków KO sugerując, że to oni czerpali korzyści z specjalnego systemu omijającego kolejki w szpitalu. Jeden dureń z PiS oczywiście przesadził i zapakował na tą tablicę posłankę, która leczy się onkologicznie i nie korzystała z specjalnego traktowania. Tylko że tak wygląda zaproponowany przez pana Patryka system. Wiem, ale nie powiem co wiem. Przekażę to prokuraturze. A za tablice PiSowców nie odpowiadam. A że przekaz i twarze idą w świat? To nie moja wina. Pan Patryk robi polowanie z nagonką na wielbłąda. Nie dość że i ludzi robi się wielbłądy, to jeszcze się na nich poluje.
Czy to jest dziennikarstwo? Według mnie nie. To taka trochę mieszanka biznesu, polityki i publicystyki. To następny milowy krok do upadku tego zawodu w Polsce.
Za rządów PiS-u był główny atak Covidu-19, a wojewodą lubelskim był nijaki Przemo Czarnek.
Babcia Przemo Czarnka była w szpitalu w saloniku VIP, ale ten salonik nie był nazwany oficjalnie salonikiem VIP. Nikt nie mógł odwiedzać bliskich oprócz Czarnka.
@bogdande1 Ale im o to chodzi! Ma być bieda, ma być chudo i mamy zapierdalać za miskę ryżu! Niedopuszczalny jest w Polsce dobrobyt, niska inflacja, wzrost PKB, płac, zwłaszcza jak Tusk premierem!
Muszą rozpierdolić wszystko, zjeby.
Panie @NawrockiKn, robota czeka☝️.
Kardynał Henryk Gulbinowicz dostał Order Orła Białego od Lecha Kaczyńskiego, a Watykan potwierdził: molestowanie, akty homoseksualne i współpracę z SB. Oczekuję konkretnych działań‼️