@K00sack@PrawaStronaa Był dodatek bo wiem co mam napisane w umowie xd byl od 2015 roku do 2021r. A nastepnie weszla ogólna ustawa o najniższym wynagrodzeniu
@GoyimFromPolin@moon_s_o Na to kto idzie do zawodu „zaufania” publicznego nie mamy wpływu. To moja wina że takie się zdarzają? Zaznaczyć trzeba że kij ma dwa końce. Nie bronie bo znam i miałam nieprzyjemnosc pracowac z takimi i uwazam ze powinny być wyoutowane z zawodu ale nie wszystkie są takie.
@KawaKrzysiek@PrawaStronaa Jeszcze nie dostalam wyplaty za lipiec ale przed waloryzacją to mialam 7,5k netto z dodatkiem stażowym wiec pewnie koło 8k po lipcowej waloryzacji
@PrawaStronaa W 2k20 wchodzac do zawodu zarabiałam 4400 brutto z dodatkiem zembalowym który był czasowy. Bez zembalowego wychodzilo 3200 brutto czyli 600 zł wiecej niż najniższa. I tak to byly dobre zarobki bo byla to warszawa, za robote którą ciężko wyrobić we dwie na oddziale na 26 pacjentów
@Izabela94196230@PierwszyRoman@PrawaStronaa Szkoda że jak pielegniarka zarabiała nieco ponad najniższą to i tak tej kasy nie bylo i były kolejki, więc problem chyba jednak leży gdzie indziej.
@PrawaStronaa I teraz jest problem że po 6 latach pracy, skończeniu magistra, specjalizacji, kursach za które płaciłam z własnej kieszeni aby poszerzać wiedze i zwiększać bezpieczeństwo pacjentów (bo tak myśle o pacjentach :)) zarabiam 11,5k brutto wg mnie to adekwatne. To jest sufit płacy uop
@chrzanikx@PanStich To nawet słów brakuje jakie to są bezmózgi, Kacprzyka nawet nikt nie wezwał, nie zabezpieczył żadnych dowodów, bez żadnego wyjaśnienia co do nawet nie błędów lekarskich, ale tych machlojek z pieniędzmi a tego wzywają na drugi dzień na przesłuchanie, dramat
@domi_dlugosz Kacprzykowi dają czas na przygotowanie się, zero jakichkolwiek działań, a tego wzywaja na drugi dzień na przesłuchanie… to się w głowie nie mieści. I jeszcze coś wy gadacie na temat tego że nie odpowiedział na pytania. Dramat
@dabakuzu To że ktoś się zgadza na takie pojedyncze dyżury to też jest dramat, przecież to jak uwiązać sobie sznur na szyi i czekać na sprawe w sądzie..
@StefanDragan303@SlawomirMentzen Dokladnie od tego mamy coś takiego jak studia ze zdrowia publicznego, zarzadzanie w ochronie zdrowia etc. Ci ludzie po coś robią studia i mają o tym pojęcie, do tego konsultanci ds. lekarskich, pielegniarskich, fizjo itd. To takie trudne?
129 mln zł na liczniku u Łatwogang i wjeżdża kłamliwa grafika sugerująca, że Cancer Fighters „daje dzieciom tylko 21 gr z każdej złotówki, 46 gr trzyma na lokatach, a 33 gr przepala na pensjach i eventach". Polaryzacja na zawołanie.
Otworzyłem to samo sprawozdanie, na które grafika się powołuje (NIW-CRSO, KRS 0000581036, dostępne dla każdego). Kwadrans roboty.
21 gr dla dzieci — zgadza się. Jedyna prawdziwa liczba w całej grafice.
46 gr „na lokatach" — w bilansie nie ma żadnych „lokat". Są środki na kontach, w dużej części siedzące na subkontach konkretnych dzieci, czekające na faktury z klinik za ich konkretne leczenie. To nie są pieniądze fundacji do wydania — to są pieniądze konkretnego Krzysia czy Zosi na leczenie.
33 gr na pensje i eventy — zmyślone. Po zsumowaniu wszystkiego co tylko można pod „pensje/admin/eventy" podpiąć wychodzi 13,5%. Nie 33. Trzynaście i pół. Zawyżone ponad dwukrotnie. Tej liczby w sprawozdaniu po prostu nie ma.
Wymyślanie 33%, żeby w środku zbiórki dla chorych dzieci ktoś nie kliknął „wpłać", bo „w internecie pisali", to nie jest fair. To jest dezinformacja, która koniec końców uderza w dzieci chore na jedną z najgorszych chorób. My jak zwykle, mamy być podzieleni.
Smutne, że nawet zbiórka dla chorych na raka jest w Polsce terenem do takiej roboty. Sprawozdanie: https://t.co/QCwtiy81EC, KRS 0000581036. Otwórzcie sami.