Droga Domino... i drogi uległy. 🇵🇱👣🇵🇱👣
Droga Domino, jeśli ktoś ma problem, by opłacić twoją symboliczną opłatę weryfikacyjną, to nie trać na niego swojego czasu.
Drogi uległy, jeśli widzisz nowe konto "dominy", to zweryfikuj Jej wiarygodność, a nie ślin się bez zastanowienia na pierwsze lepsze zdjęcie.
Droga Domino, to nic złego pisać do uległego, który pyta publicznie o dojenie, zastanów się jednak czy jest sens to robić, jeśli delikwent dodaje tego samego tweeta kilka razy dziennie przez miesiąc.
Drogi uległy, nie zawracaj dupy dominie, jeśli nie jesteś gotowy by wysłać symboliczną daninę, twoje tłumaczenie "limit na koncie" albo "jestem goły i wesoły" po paru dniach od wypłaty nie brzmi wiarygodnie, a jeśli nie masz pieniędzy, to świat opierający się na dominacji finansowej nie jest dla ciebie.
Droga Domino, nie wchodź w kompetencje innej dominy, to że ktoś sprzedaje zdjęcia stóp za 20 zł nie oznacza, że jest mniej wartościowy, tak samo jeśli ktoś oczekuje za skarpetki np. 300 zł - jeśli są na to chętni i cala transakcje jest fair, to nie ma w tym niczego złego.
Drogi uległy, zamiast zostawiać pustą obserwację pod stroną Dominy, wykaż się czasem inicjatywą, oplać kawę, opłać coś z wishtendera, a jak faktycznie przerasta cię danina, to podawaj dalej tweety swojej Dominy i wspieraj jej kontent.
findom footfetish find