to ja. przeżyłam osiem godzin pracy i cztery godziny zajęć. status wypitych redbulli? 2 status wypitych shotów espresso? jakieś 3. na szczęście sexyy red utrzymała mnie przy życiu bo wy cipki nie chcecie no ale to jest jakby ok.
ja dziś nonszalancki ledwo żywy w lodziarni, ale niestety nie udało się nic podjebać:-/ a na drugim bonus bo jakaś menelica się przypaletala to z grzeczności ją na randkę zabrałem #dzentelmen#challenger