Saga Florentino
Dużo dziwnych ruchów. Nie śledzę dokładnie wszystkich komunikatów z nim związanych. Albo z samym Realem. Z oceną czekam do końca sezonu. Czy to polityczne zagrywki czy klub robi się śmieszny?
A to tylko początek problemów dla kibiców
Nie wiem kto miałby dostać powołanie. Ciężko znaleźć u nas piłkarzy którzy mieli dobry sezon. Oby to zmotywowało do zagrania lepiej po przerwie. Przynajmniej odpoczną.
Czystka w szatni i błaganie o powrót Pana Trenera? A najlepiej przed tym rok pod Mou albo Conte żeby niektórzy zrozumieli gdzie ich miejsce w strukturze klubu.
@Loukas98PL Jeszcze ważna kwestia dla osób posiadających potomstwo. Należy odrzucić spadek również w ich imieniu, jeśli nie są pełnoletni. Po złożeniu wniosku dzieci wchodzą na miejsce osoby, która spadek odrzuciła.
@Loukas98PL Tak jak pisali niektórzy w komentarzach. Liczy się termin złożenia wniosku do sądu o odrzuceniu spadku, jeśli to zrobisz w 6 miesięcy nie potrzebujesz notariusza. Sam fakt rozpoznania sprawy przez sąd nie ma znaczenia. Wniosek nie musi być szczególnie rozbudowany.
Coś popsuło się między Mbappé a Realem Madryt i nie chodzi tu tylko o jego wyjazd do Włoch. Wszystko zaczęło się od zwolnienia Alonso, co całkowicie go zaskoczyło (podobnie jak resztę drużyny). Dał klubowi do zrozumienia, że wierzy w pracę Xabiego i uważa, że niektórzy jego koledzy z drużyny zrobili wszystko, co w ich mocy, by doprowadzić do jego zwolnienia. Nie spodobała mu się decyzja Florentino.
Potem przyszła kontuzja kolana. Rozdźwięk z klubem w tym momencie się pogłębił. Stracił zaufanie do klubu, czując, że narażono jego zdrowie. Podzielił się tą frustracją z kilkoma kolegami i osobami z klubu. Z kolei jego wyjazd do Francji na wizytę u specjalisty nie spotkał się z pozytywnym odbiorem u wszystkich w klubie. Wyjechał na testy i pozostał w Paryżu przez tydzień, by potem wypowiedzieć się krytycznie na temat klubowego sztabu medycznego.
Na koniec ta głośna wycieczka do Włoch. Niezależnie od tego, czy miał na to pozwolenie, czy też nie, różne źródła z Valdebebas wyraziły swoje oburzenie z powodu wszystkich zdjęć, jakie obiegły media w obecnej sytuacji klubu. Co więcej, niektóre z tych źródeł, zarówno z szatni jak i klubu, uważają, że to nie był przypadek. Typowa gra pod nerwy?
Najgorzej oceniają go koledzy z drużyny i ta wyprawa do Włoch była kroplą, która przepełniła czarę goryczy. Od miesięcy uważają, że jego słabe zaangażowanie w obronę jest dla nich obciążeniem. I że nikt - ani sztab trenerski, ani klub - nie jest w stanie mu powiedzieć, że musi ciężej pracować w defensywie. Ponadto komentują, że ten brak intensywności nie dotyczy tylko meczów: widać to też na treningach, choć zaznaczają, że można ten zarzut skierować także do innych piłkarzy w zespole.
Niezależnie od tego, jakie relacje łączą go z Viniciusem (według mojej wiedzy, wcale nie są one złe), w szatni panuje jasność: Vini nigdy się nie wymiga od odpowiedzialności, gdy Kylian tak. Nie wszyscy bowiem w Realu Madryt wierzą, że Mbappé jest teraz kontuzjowany i twierdzą, że to nie pierwszy taki przypadek w tym sezonie.
Ani Mbappé, ani Real Madryt nie są zadowoleni z tego, co widzą. Związek, który wydawał się idealny, przechodzi swój pierwszy kryzys. [@JorgeCPicon]