SZOK. Tak wygląda „internetowa odwaga”… z kanapy.
Marzena Ch. ps. „Cholewa”
kolejny przykład tego, jak ktoś robi sobie „zajęcie życia” z wchodzenia ludziom z butami w prywatność.
Zamiast normalnej rozmowy? Wciąganie ludzi w swoje chore gierki.
Zamiast argumentów? Doxowanie, straszenie, granie rodziną.
I tu robi się naprawdę brudno.
Bo kiedy ktoś zaczyna wyciągać bliskich… to już nie jest „drama z TikToka”.
To jest zwykłe przekroczenie granic, które każdy normalny człowiek rozumie bez instrukcji.
A obok? Siostra Ewelina S. ps. „Wojciechowska”.
Duet, który zamiast ogarnąć swoje życie, buduje „uniwersum” na cudzym strachu.
Schemat stary jak świat: 👉 najpierw wciągnąć
👉 potem nakręcić
👉 na końcu zastraszyć
I nagle wielkie „wojowniczki internetu”.
Tylko powiedzmy to wprost to nie jest żadna siła.
To jest słabość ubrana w krzyk i atak.
I teraz najważniejsze pytanie:
Czy Patryk Ch. naprawdę wie, na co idą pieniądze, które utrzymują ten cały cyrk?
Bo jeśli ktoś ma czas dzień w dzień na takie akcje…
to znaczy, że ktoś inny za to płaci, nie tylko finansowo, ale też wizerunkowo.
Internet to nie jest dziki zachód.
Za słowa, za działania, za nękanie prędzej czy później przychodzi rachunek.
A wtedy kończą się lajki…
i zaczyna się rzeczywistość.
#dramatiktok
#patologia
#stophejt
ZEMSTA W STYLU „TOKSYCZNEJ
KRÓLOWEJ DRAMY”
Karolina M., znana jako „Keri.Arty”, najwyraźniej nie potrafi przegrywać… ani godnie kończyć relacji.
Bo co robi dorosły człowiek po rozstaniu? Idzie dalej, wyciąga wnioski, zamyka temat.
A co robi ona?
➡️ Drukuje ulotki ze zdjęciem faceta
➡️ Rozkleja je? po okolicy z hasłem „UWAGA - OSZUST”
➡️ Próbuje publicznie zniszczyć komuś życie, bo… emocje ją przerosły
To już nie jest „zranione serduszko”.
To jest celowe działanie, które wali w czyjąś reputację jak młotem.
A wisienka na torcie?
„Pozdrów za wczasu sąsiadów!”
Serio? To ma być poziom?
To brzmi jak groźba i próba zastraszenia, a nie „wyrażenie emocji”.
NAZWIJMY RZECZY PO IMIENIU
To nie jest żadna romantyczna historia.
To nie jest „kobieta po przejściach”.
To jest toksyczne zachowanie, które przekracza granice:
❌ Publiczne oczernianie
❌ Próba ośmieszenia i napiętnowania
❌ Wchodzenie w czyjeś życie prywatne z butami
I teraz najważniejsze, takie akcje to nie tylko wstyd.
To mogą być konkretne konsekwencje prawne.
BO PRAWDA JEST PROSTA
Masz problem z kimś?
Idź do sądu. Zgłoś sprawę. Udowodnij swoje racje.
Ale robienie z siebie „osiedlowego sądu ludowego” z drukarką w ręku?
To nie siła. To bezradność ubrana w agresję.
WNIOSEK?
Internet i ulice to nie miejsce na prywatne vendetty.
Bo dziś ktoś robi z kogoś „oszusta” na ulotkach…
…a jutro sam może tłumaczyć się przed sądem, dlaczego poszedł o krok za daleko.
I pamiętajcie:
emocje to nie usprawiedliwienie dla niszczenia drugiego człowieka.
#stalking
#hejt
#toksyk
SZOK… i bardzo gorzka historia.
Damian G. i jego „kreatywność” w działaniu.
Samochód BMW, wystawiony za kwoty z kosmosu, chętnych brak… więc co dalej? Zamiast zejść na ziemię, pojawia się dziwny manewr, przepisanie auta na osobę bezdomną, bo jak wynika z relacji, wcześniej miał od niej „pożyczony” dowód.
Brzmi jak scenariusz filmu? Niestety, to życie.
Sprawa miała swój ciąg dalszy. Śp. Robert Z. twierdził, że zgłosił wszystko na policję.
Nie doczekał jednak finału tej historii.
Gdy pojawiła się policja kryminalna, napięcie tylko wzrosło, doszło do konfrontacji między Damianem G. a Robertem Z.
Dziś zostaje jedno: pytania bez odpowiedzi i człowiek, który już niczego nie powie.
Robert Z. zmarł.
I właśnie dlatego takie sprawy trzeba nagłaśniać.
Bo czasem prawda nie zdąży się sama obronić.
Szok i żenada w jednym pakiecie!
Aalan G. ps. Psychotrop znowu pokazuje klasę… czyli jej kompletny brak.
Na live dowiaduje się, że kolejna osoba ma dość jego „twórczości” i idzie na policję po tym, jak została zwyczajnie zwyzywana wulgarnie, prymitywnie, z tekstami, których normalny człowiek nawet nie powtórzy przy stole.
I co robi nasz bohater?
Czy refleksja?
Czy chociaż chwila ciszy i zastanowienia?
Nie… skąd 🤡
Najpierw lekkie zmieszanie, takie „o kurde, może tym razem serio ktoś coś zrobi”…
a po 10 sekundach powrót do trybu standardowego:
➡️ „Mitoman!”
➡️ „Kłamca!”
➡️ „Jedziemy z nim!”
No i oczywiście złoty pomysł stratega roku:
„Podbijajmy topkę na TikToku!”
No tak… bo jak się pali grunt pod nogami, to najlepiej dolać benzyny i jeszcze zrobić show 🔥
Tylko pytanie:
topka pomoże w czym?
W poprawie zachowania? Nie.
W zatrzymaniu spraw? Nie.
W wyciągnięciu wniosków? absolutnie nie.
Ale za to świetnie działa na…
💰 portfel
Bo przecież trzeba mieć za co tankować „szybkie auto”, które jak plotki niosą, też nie spadło z nieba, tylko z kieszeni widzów 🤷♂️
Czyli klasyka gatunku: najpierw jedziesz ludzi jak walec,
potem robisz z siebie ofiarę,
a na końcu jeszcze liczysz, że publika dorzuci do interesu.
Naprawdę, gdyby głupota była paliwem, to Psychotrop już dawno objechałby świat dookoła bez tankowania.
I tu jest sedno: to nie jest „kontent”.
To jest pokaz, jak NIE powinno się zachowywać w internecie.
A każdy, kto dalej to pompuje, niech się potem nie dziwi, że poziom jest taki, jaki jest.
Bo jak karmisz cyrk… to masz cyrk!
#patologia
#stophejt
#patolive
Szok i żenada w jednym pakiecie!
Aalan G. ps. Psychotrop znowu pokazuje klasę… czyli jej kompletny brak.
Na live dowiaduje się, że kolejna osoba ma dość jego „twórczości” i idzie na policję po tym, jak została zwyczajnie zwyzywana wulgarnie, prymitywnie, z tekstami, których normalny człowiek nawet nie powtórzy przy stole.
I co robi nasz bohater?
Czy refleksja?
Czy chociaż chwila ciszy i zastanowienia?
Nie… skąd 🤡
Najpierw lekkie zmieszanie, takie „o kurde, może tym razem serio ktoś coś zrobi”…
a po 10 sekundach powrót do trybu standardowego:
➡️ „Mitoman!”
➡️ „Kłamca!”
➡️ „Jedziemy z nim!”
No i oczywiście złoty pomysł stratega roku:
„Podbijajmy topkę na TikToku!”
No tak… bo jak się pali grunt pod nogami, to najlepiej dolać benzyny i jeszcze zrobić show 🔥
Tylko pytanie:
topka pomoże w czym?
W poprawie zachowania? Nie.
W zatrzymaniu spraw? Nie.
W wyciągnięciu wniosków? absolutnie nie.
Ale za to świetnie działa na…
💰 portfel
Bo przecież trzeba mieć za co tankować „szybkie auto”, które jak plotki niosą, też nie spadło z nieba, tylko z kieszeni widzów 🤷♂️
Czyli klasyka gatunku: najpierw jedziesz ludzi jak walec,
potem robisz z siebie ofiarę,
a na końcu jeszcze liczysz, że publika dorzuci do interesu.
Naprawdę, gdyby głupota była paliwem, to Psychotrop już dawno objechałby świat dookoła bez tankowania.
I tu jest sedno: to nie jest „kontent”.
To jest pokaz, jak NIE powinno się zachowywać w internecie.
A każdy, kto dalej to pompuje, niech się potem nie dziwi, że poziom jest taki, jaki jest.
Bo jak karmisz cyrk… to masz cyrk!
#patologia
#stophejt
#patolive
Agresja w Pigułce vol. 3 (FINISH)
Alan G. pobudzony jak koń na rzeźni rzuca zwyrolskie teksty o zlizywaniu spermy po kimś. Psychotrop podbija stawkę:
grozi kolejnym filmem z grobu matki Forendy🤦♂️
(bo z grobu ojca Artura „Okiem Boomera” już było).
„Jak sam nie dojadę, to znajdę kogoś kto pojedzie i porozwiesza ulotki”. Grozi kobiecie i dziecku „dojechaniem”. 👀
Pyta co mu zrobimy.
No to proponuję: może policja w końcu zrobi rewizję? Albo chociaż każe mu się zamknąć?
A wisienka: dyszy na live, że „obszcza grób matki Forendy” i pyta co z tym zrobimy.
Typ pyta co z tym zrobimy… serio? To już nie patologia, to fekalno-nekro-memiarstwo w najgorszym wydaniu.
Potem jeszcze drąży Lukiego:
„jak to jest że ci chłop wydymał babę” mówi to typ, który nagrywał pornosy gdzie sikał swojej dziewczynie i jej koleżance do mordy.
Luki perzot* (jak wszyscy), a sam bije wszystko nawet konia!
Najgorzej, że mówi to typ, który zaraz pójdzie chlać i pewnie zapomni gdzie jest grób.
Gruba, żenująco gruba patologia.
Ktoś jeszcze daje temu degeneratowi zasięgi? Serio? 🤮
#patologia
#patolive
#stophejt
Agresja w Pigułce vol. 2
Psychotrop nagle ekspert od kryminalistyki: „Forendy zabili kobietę”. Zapomniał dodać, że u niego na „analne tornado” wpadła ŚP. Caryca i… nie wróciła do domu żywa. Sprawa w toku?
A gdzie rozliczenie, ziom?
My jako społeczeństwo czekamy na odpowiedzi, a nie na kolejne filmiki z grobów.
Bo zaraz będzie część 3 i tam już robi się naprawdę obrzydliwie.
Grozi wyrokami, a sam śmierdzi trupem bardziej niż grób, na który się szykuje.
Patologia level master. 👇
#PatologiaObywatelska
#patolive
#Hejt #patusy #stophejt
Agresja w Pigułce vol. 1
Alan G. znowu otwiera mordę: „Forenda ty kurwo cwelu…” 🤡 Klasyka gatunku, zero kreatywności, tylko autopilot na full koksu lub mefki* 🤷♂️
Psychotrop dalej grozi „no limit”, przyznaje się na żywo, że jest naćpany jak "stodoła po żniwach".
A policja? No cóż… widocznie mają ważniejsze rzeczy do roboty niż rewizja u typa, który charczy na streamie jak wściekły kundel i publicznie przyznaje się do ćpania. Standard w 2026, nic nowego.
Ale najlepsze dopiero przed nami… 👇
#patologia
#patolive
#stophejt
Źródło TikTok: duch_11
SZOK 🤯
Piguły… oto wasza „gwiazda”.
Na zatartej kobyle wjeżdża cały na czarno Alan G. (Psychotrop)
I zaczyna koncert:
„Dawałem dupy za pieniądze!”
No brawo. (Biznes &Biznes)
Sam się właśnie rozbroił szybciej niż tania petarda w sylwestra.
Chłop ledwo stoi na nogach, kontakt z rzeczywistością jak przez mgłę, ale ego napompowane jak balon na festynie.
Hollywood mu się odpaliło w głowie, tylko że budżet produkcji to 20 zł i wstyd w tle.
Z jednej strony opowieści o „wirtualnych tysiącach”, z drugiej klimaty, które bardziej pasują do mrocznego zaułka internetu niż do jakiejkolwiek sceny.
I tu nie ma żadnej magii.
To nie jest kariera, to jest iluzja sprzedawana naiwnym.
Najlepsze?
Chciał błyszczeć jak Marlboro…
a kończy jak pet bez filtra, krótko, ostro i zostaje tylko smród.
Tu nie ma hejtu.
Tu jest zwykła matematyka:
💸 pieniądze vs. godność
🎭 show vs. rzeczywistość
📉 „gwiazda” vs. poziom
I wynik jest prosty...
...Mniej niż zeroooooo ooo 🤷♂️
#aktor
#porno
#wstyd
#piguły
Oda do Dziąsła 🤣
O Ryśku Szczeno, bohaterze ringu
o legendo dziąsła, twa lewa ręka psychotropa trząsła.
Wyszedłeś na walkę spokojny jak niedzielna msza.
Naprzeciw stanął Psychotrop, wojownik z internetowych live i padł jak wsza.
Psychotrop słowem bije jak Gołota,
a jak co do czego robota z pod płota.
Dzwonek zadzwonił. Publika krzyczy. Światła jak na gali królów.
Psychotrop pewny zwycięstwa, w głowie już miał tysiąc tytułów, a po chwili kwiczy i wyleciał ze swych butów.
Bo przecież mówił niedawno, że ciosów nie łapie wcale
on jest naj i bije się doskonale.
Lecz wtedy Szczena ruszył
Jedno, drugie, trzecie uderzenie kjuja ogłuszył.
Ring zadrżał, publika wstała, komentator aż zgubił zdanie
Bo Psychotrop nagle odkrył, że fizyka to nie gadanie.
I tak się skończyła legenda o wojowniku bez skazy
Bo choć później powie w internecie że nie dostał ani jednego razu.
To widzowie widzieli swoje, a ring pamięta doskonale
Jak Ryśka Szczeny rękawica zrobiła porządek i psychotrop znalazł się w kanale.
A gdy opadł kurz tej bitwy i ucichł hali gwar
Psychotrop zszedł z ringu… właściwie to go znoszono dla ludzi ten widok to dar.
I tak powstała historia, którą dziś każdy powtarza
Że czasem jedno dziąsło potrafi zamknąć internetowego mocarza.
#Beka
#WeekendEnergy
#Walka
@webe3640 Dokładnie ten sam! Natomiast jest z nim gorzej, pomóż mu nasz Boże!
Ventylisko ostatnio jest Grabarzem, nie wiem o czym on marzy 🙈
Pozdrawiam serdecznie 💪
Oda do Fiuta 🤣
O Ventylu wierny, co w boju dziś stanął
Gdy internet zahuczał, czopowy stwór wstał rano
Twój księciuniu czop na tronie żenady siadł dumnie
A ty jak giermek poleciałeś bronić jego fiuta bezrozumnie
Bo Ventyl gdy ruszy to rusza z honorem
Raz mierzy raz liczy jęzorem i kalkulatorem
Raz kręci pomiarem podkręca analizuje
On się na tym zna przecież kocha chuje
Internet patrzy i oczy przeciera
Bo Ventyl z powagą wykład dziś otwiera
O długości o klasie o dumie i chwale
Lekcja dzisiaj była o małym kutasie
Ventyl bronił długości na królewskiej fajce
I tak nam Ventylek zagrał w chujowej bajce
Jak Tołdi przy królu w czopowym zamęcie
Raz w lewo raz w prawo i wyszło pierdnięcie
Zbrodnia i kara winny jest zdrajca
Obraził Ventyla ulubione jajca
Fiut jest największy w królestwie mego pana
Ciut mniejszy z wieczora ale sterczy z rana
Lud patrzy i śmieje się aż do poranka
Bo taka obrona to czysta czytanka
Giermek się wkleił tak mocno w tę rolę
Że się oślinił o ja pierdolę
Tak kończy się bajka o Ventylu dzielnym
Co w obronie Fiuta stał wierny oddźwierny
Internet zapamięta tę scenę na lata
Że Ventyl za fiutem swego króla lata 🤣
#beka
#żarty
#WeekendVibes
Patologia 💥
Alan G. pseudonim Psychotrop znowu się rozpędza.
Tym razem padają groźby spalenia domu Pani Moniki, siostry Artura „Okiem Boomera”.
Publiczne życzenia śmierci.
Poniżanie kobiety.
Wyzwiska wobec dzieci.
Życzenie kobietom, żeby „zdychały w agonii”.
I to wszystko w internecie, przy świadkach, na nagraniach.
Dla Alana G. to jednak dopiero rozgrzewka.
Bo kiedy ktoś przekracza jedną granicę i nie spotyka go żadna reakcja, idzie dalej. Jeszcze dalej.
Pytanie brzmi prosto.
Czy ktoś w końcu zareaguje?
Ile jeszcze takich nagrań musi krążyć po sieci?
Ile jeszcze gróźb musi paść publicznie?
Czy naprawdę trzeba czekać aż wydarzy się tragedia?
Internet to nie dziki zachód.
Groźby podpalenia domu, życzenia śmierci i publiczne nękanie to nie „kontent”.
To są rzeczy, które powinny zainteresować służby natychmiast.
#Policja
#StopHejt
#Cyberprzemoc
@CYFRA_GOV_PL Dzień dobry. Przez miesiąc wstawiłem na profil, ogrom materiałów i jestem ciekawy, czy w końcu ktoś, coś z tym zrobi! 👇
https://t.co/u4GYPTESyR
Są momenty, kiedy człowiek ogląda nagranie i zastanawia się, czy to jeszcze internet, czy już rynsztok w czystej postaci.
To co wyprawia Psychotrop wobec Doroty K. ps. Lulu przekracza wszelkie granice przyzwoitości.
Na tym nagraniu nie ma dyskusji, nie ma emocjonalnej sprzeczki. Jest czysta, brutalna pogarda wobec drugiego człowieka.
Wulgaryzmy lecą jeden za drugim jak z karabinu. Poniżanie, wyzwiska, zastraszanie.
Do tego dochodzą teksty tak prymitywne i szowinistyczne, że człowiek aż przeciera oczy ze zdumienia. A w tle pojawiają się groźby. Nie jakieś tam głupie docinki. Brutalne, ciężkie słowa, które w normalnym świecie dawno powinny zainteresować odpowiednie służby.
I tu pojawia się kolejny absurd tej historii. Bo mimo tego całego potoku wyzwisk ze strony Alana G. w kierunku Lulu, po wszystkim widzimy coś, co trudno zrozumieć zdrowym rozsądkiem. Lulu zakłada sobie sekciarską ramkę piguł, jak gdyby nic się nie stało.
Człowiek naprawdę zaczyna się zastanawiać, czy to jest jakiś ponury stand-up, internetowy kabaret absurdu, czy może klasyczny przykład syndromu sztokholmskiego. Bo jak inaczej wytłumaczyć sytuację, w której ktoś najpierw publicznie słyszy pod swoim adresem potok pogardy, a chwilę później staje ramię w ramię z tym środowiskiem jak gdyby wszystko było w porządku.
Jedno jest pewne. To nagranie trzeba zobaczyć. I to nagranie trzeba zgłosić. Bo jeśli internet ma być miejscem dla ludzi, a nie areną dla zwyroli i internetowych tyranów, to takie rzeczy nie mogą przechodzić bez reakcji.
STOP HEJT
#Policja #Służby #Hejt #Afera
SZOK. 🤣
Internet znowu napisał scenariusz, którego nawet kabaret by się nie powstydził.
Poznajcie Radosława K.
Człowieka o tysiącu pseudonimów i jeszcze większych ambicjach.
Radziu miał w życiu wiele planów.
Raz widział się jako Venom, który pożera internet.
Innym razem jako Hulk, co wszystko rozwala.
Bywał też Jokerem, Grabarzem, Ventylem czy Adminem…
Krótko mówiąc kariera jak w filmie Marvela, tylko budżet trochę mniejszy.
Ale jedno marzenie było największe.
Takie prawdziwe, z serca.
Zostać osobistym podpierdalaczem Artura „Okiem Boomera”. 🙈
Radziu przygotował nawet imponujące CV.
Lista kompetencji była naprawdę… bogata:
- Podpierdalanie ludzi 👈
- Wynoszczanie z czatów 👈
- Donoszenie gdzie się da 👈
- Zwyrolskie shoty 👈
- Doxing nawet zmarłych 👈
- Lizanie kufra na poziomie eksperckim
Człowiek renesansu⚱️👈🤔
Niestety dramat nastąpił szybciej niż w telenoweli.
Artur spojrzał na to CV…
i olał typa jak zwykłego leszcza.
Cały plan życia runął jak domek z kart. Hłe, hłe, hłe, ehu, ehu, ehu.
Radziu załamał się tak bardzo, że zaczął zmieniać pseudonimy częściej niż gacie.
A na nagraniach?
Czysta poezja internetu.
Intrygi, knucie, prowokacje,
zapowiedzi wielkiej afery.
I oczywiście punkt kulminacyjny.
„Zaoranie Komentatorki.”
Plan był piękny.
Radziu miał błysnąć jak Marlboro w nocnej ciemności.
Ale wyszło jak zawsze.
Zgasł szybciej niż pet w popielniczce.
I tak oto kolejny internetowy wojownik…
Został klaunem bez czapki, niczym Pionek z Pionek 🙈