@Katarzyna_kd2@_zboral Z czego chyba dwa? Już odsiedział więc zostaje 6 a za 3 wyjdzie za dobre sprawowanie bo będzie robić ładne laurki i chodzić do spowiedzi. Dramat.
Wiedzieliście, że mamy na Podljasiu pływające mućki?
Krowy państwa Młynarczyków mają pastwiska po obu stronach Bugu, więc aby się dobrze najeść muszą zasuwać krówką.
Szkolenie wygląda na trochę brutalne... ale później krowy się uczą i są na pewno najczystsze we wsi :D
Źródło: TVP3 Białystok
Bosak nie godzi się na in vitro.
Bosak nie pozwala zwierać związków.
Bosak nie zgadza się na aborcję.
Bosak nie zgadza się na adopcję przez osoby samotne.
Bosak sprzeciwia się imigracji.
Bosak sprzeciwia się SAFE.
Bosak jest przeciwny Konwencji o zwalczaniu przemocy wobec kobiet
Historia pizzy, która kosztowała 2500 zł (i to nie przez inflację, tylko przez krewetki).
Wyobraźcie sobie: Gdańsk, pizzeria. Wchodzi dwóch „klientów” – dwie panie w cywilu. Zamawiają pizzę z krewetkami. Właściciel, normalny gość z rodzinnego biznesu, nabija paragon na standardowe 8% VAT, bo pizza to pizza, gotowy posiłek, nie rakieta kosmiczna.
Klientki zjadają, płacą… a potem wyciągają legitymacje skarbówki i walą mandat na 2500 zł. Bo „owoce morza to towar luksusowy” i cała pizza powinna być na 23% VAT. Nie dodatek, nie krewetki osobno – CAŁA pizza. Jedna pomyłka w stawce i bum – kara jak za przemyt kokainy w worku z mąką.
Właściciel pizzeri tłumaczył, że nie wiedział, bo kto by pomyślał, że kilka krewetek na cieście zmienia danie z „usługi gastronomicznej 8%” w „luksusowy delikates 23%”? Urzędniczki na to: „przepis jest przepis”. Zero pouczenia, zero „proszę poprawić”. Minimalny mandat karno-skarbowy – 2500 zł w gotówce, proszę bardzo.
Polskie prawo podatkowe osiągnęło poziom mema.
Posła, zarabiającego 14 tysięcy netto miesięcznie, nie stać na opłacenie mieszkania, więc bierze dodatek mieszkaniowy w wysokości maksymalnie 4000 złotych brutto miesięcznie (no nie stać go, bo jeśli stać, to po co bierze? ;]), ale ten sam poseł mówi człowiekowi, który zarabia w okolicach minimalnej 3500 zł netto, mieszka w wynajmowanym mieszkaniu, gdzie w Poznaniu opłaty to jakieś 3000 - 3500 zł netto, że dziecko jest super (co jest prawdą), ale pieniądze nie są tak na prawdę ważne i sobie ludzie wymyślają, że koszty są wysokie (co NIE jest prawdą).
To właśnie Sonia dziś zadzwoniła Dzwonem Zwycięstwa🔔❤️ Po długiej i ciężkiej drodze do zdrowia ten dźwięk znaczy naprawdę wiele.
Soniu, jesteśmy z Ciebie ogromnie dumni. Twoja siła, odwaga i uśmiech pokazały, jak wielką jesteś wojowniczką🤍 Dziękujemy lekarzom, pielęgniarkom i wszystkim, którzy byli częścią tej drogi.
Dziś ten dzwon wybrzmiał dla Ciebie. To początek czegoś pięknego❤️