@PaleoPole Cwel z warszafki będzie mówił co komu potrzebne w jakim wieku XD „nikt nie potrzebuje stabilności zatrudnienia” - no jak ciebie twoich dwóch starych utrzymuje to nie potrzebujesz
@DnoNaDnie@AKeye80587@xselfbrand@idontknowbaby Bo takich śmieci powinno się wyzyskiwać do ostatniego grosza. Ale takiemu cwelowi jak ty to można pluć w mordę, a i tak powiesz że deszcz pada
Poszedłem w tych Atenach do pralni, oddałem pranie, potem wróciłem, odebrałem, zapłaciłem kartą, wszędzie można, wyszedłem z praniem, wracam, myślę - ser se kupię po drodze. Wchodzę do takiego starego sklepiku, Grek se śpi za ladą, biorę ser, idę do kasy, pytam czy można kartą.
- Card of course, card of course! - Woła Grek radośnie. - Greece - all digital now. All digital! Five years ago - no digital, Greece shit. Now - all digital!
- Super - mówię, uśmiecham się do typa, bo miły ogólnie taki i wesoły, i płacę kartą.
- Where you from? - Pyta Grek.
- Poland - mówię.
- Poland digital? - Pyta.
- Digital! - Wołam pierś prężąc.
- Good! - mówi Grek. - Like Greece! No shit country!
Myślę: zacząć temat czy nie. Z jednej strony - aaa - myśle se - bede plotkował i bojki opowiadał. Ale z drugiej - aaa - se myśle. A zacznę. Co tam.
- Germany no digital! - Mówię.
Facet robi wielkie oczy.
- Germany?!!! - Pyta. - No digital?
- No digital! - Odpowiadam stanowczym głosem.
Patrzy na mnie wielkiimi oczami.
- Uuuuu - mówi. - Oooo.
- Aha - mówię.
- Oooo - mówi on.
I poszedłem z tym praniem i serem.
Tyle. Taka historia.
@JaskuAnna@meeeeryw@a_fiszer@Krystian1248079@Ojciec_Klasa Ale co ty pierdolisz stara kurwo, ciesz się pizdo jebana że twój mąż nie zostawił takiej zjebanej pizdy jak ty i twoja córka będzie musiała się użerać tylko z jednym zjebanym rodzicem (tobą)