Bardzo nie lubię Berkowicza i jego towarzystwa ale nie przypominam sobie takiego wzburzenia jak ci światli intelektualiści z Mieszkowskim i Tokarczuk na czele rżeli weso��o z krzyżem przerobionym na swastykę.
Kurde, wróciłem na twitterza i znowu się znalazłem w świecie, w którym AI rewolucjonizuje wszystko dookoła, a programowanie już tak zrewolucjonizowało, że programiści, którzy w porę nie zrobili sobie uprawnień na elektryka, będą musieli zostać kowbojami-żigolakami na onlyfansie.
Tak na szybko Wam opowiem, jak to wygląda w tym drugim świecie.
Otóż wszyscy używają tego ej aja i dzięki temu trochę nudnej roboty spada.
No i w sumie tyle jeśli chodzi o rewolucyjne zmiany.
Firmy, w których CEOwie przedawkowali hype z twittera, przejeżdżają się na tym właśnie albo zaraz się przejadą.
Pierwszy z brzegu Amazon.
Spora firma.
AI im trzykrotnie zrewolucjonizował produkcję tak, że w ciągu kilku miesięcy pogubili kilka milionów zamówień, wywalili stronę z checkoutem i kilka innych.
Zachwycona tymi sukcesami kadra zarządzająca postanowiła jako nast��puje:
-Kod wygenerowany przez AI musi przejść review 2 programistów, w tym conajmniej jednego starszego, doświadczonego (seniora).
-Wszystkie zmiany zrobione w AI muszą być wpisane do centralnej ewidencji zmian zrobionych w AI i obkomentowane przez człowieka, a w samym kodzie mają być jasno oznaczone jak zrobione przez LLMa.
-Kod z AI nie ma prawa zostać użyty w krytycznych systemach bez uprzedniej zgody jakiegośtam przełożonego.
Aż bije pewność siebie i ufność w rewolucję ejajową od tych zasad.
A na moim podwóreczku juniorom zabronili korzystać z tych systemów agenturalnych, co same zmieniają kod i zostawiono im tylko czatboty, bo młokosy kompletnie przestały myśleć i klepały całą kupę breji jakiejś takiej.
Także na froncie walki o sztuczność inteligencji jest stabilnie i na twitterze, z tego co widzę, też.
@trajektoriePL Jak kiedyś pisało się listy grzecznościowe według wzoru z podręcznika to jakoś nikt nie wypominał korzystania z podręcznika ;) Są pewne opisane zasady i to nie jest dowód korzystania z AI, a przyswojenia podstawowych zasad wiadomości grzecznościowych.
Ciekawy tekst na Ars Technica: naukowcy wykorzystali narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, by zaprojektować enzym zdolny do rozkładania poliuretanu – tworzywa powszechnie używanego w piankach, izolacjach czy obuwiu.
To dość istotne, bo poliuretan należy do najtrudniejszych w recyklingu plastików – jego łańcuchy są gęsto sieciowane, a obecnie stosowane metody rozkładu (np. z użyciem glikolu etylenowego) wymagają wysokich temperatur i pozostawiają mieszaninę bezużytecznych odpadów. Zamiast tego kończy zwykle jako spalany odpad niebezpieczny.
Nowo zaprojektowany enzym pozwala rozbić poliuretan na jego podstawowe związki chemiczne, które można ponownie wykorzystać. W testach laboratoryjnych rozłożył 98% materiału w 12 godzin, zachowując aktywność przez kolejne cykle reakcji.
Biorąc pod uwagę, że tylko w 2024 roku wytworzono ok. 22 mln ton poliuretanu, potencjał takiego rozwiązania wydaje się ogromny.
To zdjęcie obiegło dziś Polskę.
Widzicie na nim Szymona Stocha przewodnika tatrzańskiego, który zrobił coś, co trudno opisać słowami.
Na Rysach, pośród śniegu i lodu, znalazł młodych rodziców z 9-miesięcznym dzieckiem.
Bez sprzętu, bez doświadczenia, w warunkach, gdzie jeden zły krok mógł zakończyć się tragedią.
Nie potrafili zejść.
Nie chcieli wezwać helikoptera, bo… „nie mieli ubezpieczenia”.
Szymon nie zastanawiał się ani chwili.
Wziął dziecko w swoje ramiona i krok po kroku sprowadził je ze szczytu, ryzykując własne życie.
Piszę o tym ku przestrodze- dla wszystkich, którzy mogą wpaść na podobny pomysł.
Góry to nie plac zabaw. One uczą pokory i nie wybaczają lekkomyślności.
A Panie Szymonie ogromny szacunek
Za rozsądek, serce i odwagę większą niż Rysy. ❤️⛰️
@KROPKA1111@JoannaB3333 Dzieci powinni posiadać ludzie, którzy chcą je wychowywać, a nie ludzie, którym się nie chce pracować „xD”. Jak ktoś umie w pieniądze to po prostu odpłynie z kapitałem do innego portu i tyle będzie z waszych szantaży. Z niewolnika nie ma pracownika. Pozdrawiam
@KROPKA1111@JoannaB3333 Dajesz ankietę przeprowadzoną w USA i wykorzystujesz to jako argument w rozmowie o Polsce „nonsens” to raczej twoja przypadłość. Spójrzmy na dane GUS 30% małżeństw kończy się rozwodem - alimenty i alienacja to nie jest marginalny problem.
Komuniści zaraz wymyślą magiczny wiek, jak przy aborcji, od którego zaliczą dzieci do ZUSu.
- Tobie zginęły dzieci w wypadku w wieku 2 lat, a to się nie kwalifikuje. Do roboty na 3 lata jeszcze.
Lewacki motłoch.
Myślicie, że moja żona rodziła gromadę dzieci bo chciała mieć jakieś przywileje? Nie. Chciała tych dzieci ze mną z jakiegoś konkretnego powodu. Weźcie się chłopcy za siebie to też będą się chciały z wami rozmnażać. Zamiast stymulować nowe narodziny chcecie nagradzać te już zaistniałe.
@KROPKA1111@JoannaB3333 Ja bym się raczej chwyciła za alimenty i alienację rodzicielską, bo to panowie częściej deklarują, że nie chcą mieć dzieci i żony, bo prawnie na tym tracą.