„Krwawe wydarzenia” to mogą być na weselu, jak się dobrze popiją i się do sztachet wezmą. „Ukraińskie akcje zbrojne” były, owszem, ale w czasie wojny polsko-ukraińskiej 1918-1919, a nie w 1943.
Episkopat bezobjawowy, bez autorytetów, a najbardziej rozpoznawany i dyskutowany kardynał wyciągnięty z okolic krakowskiej „Wyborczej”.
Tak wygląda „kamień pamięci” w Berlinie, pamięci o rozwaleniu państwa polskiego, latach okupacji i terroru, latach mordowania Polaków. „Tymczasowy”, co zwykle oznacza coś bardzo stałego.
Za PRL takie kamienie stawiano w Pierdziszewie Dolnym, żeby upamiętnić jakiegoś AL-owca.
Odysseus sails home in a Viking ship.
The vessel in Nolan’s Odyssey is Draken Harald Hårfagre, the largest Viking ship built in modern times. Built in Haugesund, Norway. Named after Harald Fairhair, our first king.
The Odyssey is set around 1200 BC. Ships like this appeared around 800 AD. The Viking Age is closer to us today than to Odysseus.
Homer’s ships were black, low, open galleys, light enough to be dragged onto the beach at night. Not a 35-meter dragon ship built for the North Atlantic.
A sailing reconstruction of a Mycenaean warship already exists: the Argo, 50 oars, built in Volos, Greece. Nolan filmed in Greece. He still picked the Viking ship.
This week Draken sails down the Norwegian coast to the Oslo premiere. She will be the most authentic thing on screen. She is 2,000 years off.
Dość hejtu KO na Ukraińców!
"Jak się nie orientujemy, to trzeba kur*a wracać do swojego kraju. A nie, kur*a, być w kraju, w którym się nie zna języka i się nie wie, jak jechać" - tak radna Koalicji Obywatelskiej Sylwia Cisoń atakowała ukraińskiego taksówkarza. Mimo upływu kilku miesięcy dalej jest radną!
Teraz przez Was ludzie atakują ukraińskie dziewczynki!
Skończcie z KO z tą nienawiścią! Dość!
Na zdjęciu Cisoń.
Robienie z Polski - na podstawie pojedynczego incydentu, w którym nikt fizycznie nie ucierpiał - kraju, który "brunatnieje" i w którym opozycja tworzy "pogromową atmosferę" jest antypolskim skurwysyństwem.
Co kilka minut jakiś cham kogoś obraża. Z różnych powodów albo i bez powodu. W każdym społeczeństwie jest jest jakiś element, który po prostu sra na stół i twierdzi z obrzydzeniem, że mu śmierdzi. Takich typów należy wyłapywać, przykładnie karać i tyle. Nie rozwodzić się niepotrzebnie, nie wywyższać wyjątków do rangi powszechności.
Nie rozumiem tej inby w której filmik udostępniony przez młodego aktywistę, który wspierał nielegalnych migrantów od Łukaszenki w podlaskich lasach, urasta do rangi tragedii narodowej polegającej na tym, że jakoby migranci w Polsce są dyskryminowani w jakiś systemowy sposób. I ta niczym niepoparta moralna wyższość, która pozwoliła wyjść na chwilę spod kamienia pożytecznym idiotom, nadając ton i wprowadzając ten co by nie mówić haniebny czyn na orbitę wmawiającą nam, że to obraz całego społeczeństwa. Na litość boską! Nie stawiajcie patologii na poziom powszechności. Zostawcie te hiperbole które serwujecie do dręczenia samych siebie.
W naszym kochanym kraju od ściany do ściany. Emocje gonią emocje. Nie muszę płynąć w tej sprawie z nurtem, bo mam ten komfort że mogę sobie na to pozwolić. Po prostu te przegrzanie tematu, podszyte fałszywym moralizatorstwem w celu grzania jakichś bzdurnych narracji mnie mierzi. Tak samo jak fakt, że stary bezradny chłop rzuca do dziecka teksty godne pożałowania.
„Wyobraźmy sobie chińskiego ambasadora w Japonii, który podczas obchodów rocznicy masakry w Nankinie oznajmiłby, że "Chińczycy też przecież nie są bez grzechu". Albo przedstawiciela Państwa Izrael w trakcie uroczystości w Jedwabnem (proszę wybaczyć brutalność tej paraleli), który "nie może nie wspomnieć o prokuratorach żydowskiego pochodzenia w stalinowskiej Polsce". Absurd? Oczywiście.
Nigdy takich słów nie usłyszymy. Nawet gdyby ów izraelski dyplomata dodał w następnym zdaniu, że "nie tworzy przecież żadnej symetrii". Żydzi doskonale wiedzą, jakie porównania i jakie "symetrie" są usprawiedliwione, jaka retoryka sprzyja, a jaka szkodzi ich polityce historycznej. Akurat w tej domenie moglibyśmy się od nich wiele nauczyć”.
Mój komentarz dla @wirtualnapolska 👇
https://t.co/d2SAhs8FWp
To jest jednak dość niesamowite. Po raz pierwszy w historii udało się zidentyfikować ofiary zbrodni wołyńskiej dzięki badaniom DNA.
Zespół naukowców potwierdził tożsamość ośmiu osób spośród co najmniej 43 odnalezionych w Puźnikach.
Prof. Andrzej Ossowski z Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie podkreśla, że każda kolejna identyfikacja może prowadzić do odkrycia następnych członków zamordowanych rodzin i otwiera nowy rozdział w badaniach nad ofiarami rzezi wołyńskiej.
Świetna rozmowa @M_Krzesniak w @portalzeropl. Profesor dużo mówi o metodach naukowych, ale na koniec przyznaje, że najważniejszym celem pozostaje dla niego przywrócenie ofiarom tożsamości.
https://t.co/bX6LqzuPMC
Ten sam rząd, który nie chciał postawić lotniska rozpoczętego przez poprzedników i zajebał je audytozą, wiecznym przeciąganiem terminów i rebrandingiem z dupy, teraz zbuduje nam statek kosmiczny.
Mówmy wprost: gdyby nie informacje w mediach, sprawy by nie było.
Wątkom polecania usług pogrzebowych i nagrań w prosektorium prokuratura się przyglądała. I uznała, że ani polecania usług, ani nagrań nie było.
Jak mamy wierzyć, że rzetelnie wyjaśni sprawę całego Szpitala Południowego, skoro dotychczas się myliła, a jedyny zryw w działalności był wtedy, gdy postanowiono przesłuchać Emila Jędrzejewskiego bez pełnomocnika.
❗️ „To jest trochę syf. Trzeba zrobić tak, żeby syfu nie było”. W ten sposób szef prosektorium Szpitala Południowego przedstawił lekarzowi wykonującemu sekcję zwłok sprawę pacjenta, którego znaleziono w łazience po niemal czterech godzinach od śmierci. Ten przytaknął: „Okej, no dobra". Pracownicy szpitala podczas sekcji byli zaskoczeni, że jeszcze „prokurator się nie wje**ł do szpitala”.
1️⃣ W sierpniu 2025 r. w Warszawskim Szpitalu Południowym znaleziono w łazience martwego pacjenta. Od niemal czterech godzin nie żył. Przypadek nagłośnił w Kanale Zero Emil Jędrzejewski, były ordynator chirurgii stołecznej lecznicy.
2️⃣ Dotarliśmy do zapisu audio z przeprowadzonej sekcji zwłok oraz rozmowy koordynatora prosektorium z rodziną zmarłego.
3️⃣ Na nagraniu pracownicy szpitala dziwią się, że sprawą nie zajęła się prokuratura. Wspólnie ustalają, że trzeba „zrobić tak, żeby syfu nie było”. Jeszcze przed obejrzeniem zmarłego przekazują sobie, na co mógł umrzeć pacjent.
4️⃣ Rodzina zmarłego usłyszała w szpitalu, że zmarłemu wysiadło serce. O tym, że przez kilka godzin był poza jakąkolwiek obserwacją, bliskich nie poinformowano.
5️⃣ Koordynator prosektorium w rozmowie z @portalzeropl mówi, że decyzję o przeprowadzeniu sekcji w szpitalu i niewzywaniu wówczas prokuratury podjęła dyrekcja szpitala. A za przebieg sekcji i płynące z niej ustalenia odpowiada lekarz patomorfolog.
6️⃣ Prokuratura obecnie wyjaśnia, czy pacjentem właściwie zajmowano się w szpitalu. Pełnomocniczka rodziny zmarłego skarży się w rozmowie z @portalzeropl na współpracę ze śledczymi. Na opieszałość prokuratury w wyjaśnianiu nieprawidłowości skarży się też prawnik reprezentujący pracownika prosektorium, który potajemnie wykonał nagrania audio.
Tekst @JakubStyczynski i mój.
Jeśli już pracownicy Szpitala Południowego dziwią się, że prokuratura tam nic nie robi, to jest grubo. Kolejny wątek, o którym mówił doktor Jędrzejewski znajduje potwierdzenie.
"Trzeba zrobić tak, żeby syfu nie było" - nagranie z prosektorium.
https://t.co/tUetKEX6Lq
Oni się tak zachowują, jak gdyby Ukraińcy od kilku tygodni nie robili nic innego, jak prowadzili politykę pojednania, prawdy, prosili Polaków o porozumienie i dialog, chcieli godnie pochować pomordowanych, ale ta przeklęta prawica w Polsce wszystko psuje. Byłoby to śmieszne, gdyby nie to, że ta karykatura Metternicha jest polskim ministrem, a nie gubernatorem Unii Europejskiej, który ma doprowadzić do zgody między tymi dziwnymi Słowianami.
Radosław Fogiel poseł PiS w Śniadaniu Rymanowskiego, poproszony o komentarz na temat tweeta Radosława Sikorskiego po spotkaniu Nawrocki-Zełeński:
- Wolałbym nie komentować bo jest przed 22:00, bo to co w ostatnich dniach wyczynia Minister Spraw Zagranicznych to jest po prostu wstyd i hańba.
- Ten wpis jest tego najlepszym przykładem. Polski-jak twierdzi Minister Spraw Zagranicznych- w sporze między Polską a Ukrainą, przyjmuje pozycję neutralną, próbuje równo rozkładać winy.
Czy to Prezydent Karol Nawrocki jest połowicznie winien temu, że Ukraińcy, że z Zełenskim, nazwali jednostkę wojskową imieniem "tzw. bohaterów UPA"?
Co to jest za sformułowanie, że rozwiązują problem, który sami stworzyli?
🚨🇩🇪In Germany, ads displayed in metro stations show a mother with two young children.
The message on the advertisement reads, “The Future or a climate killer,” implying that our children are destroying the planet.
These people are completely insane.
To już dziś nie przejdzie. Prajm przepraszania za to, że żyjemy i autoobrzydzania polskości mamy dawno za sobą. Zrobili niesłychanie dużo złego, ale przegrali. Nie można na dłuższą metę uprawiać polityki i narracji antynarodowej w państwie narodowym.