@Relocatify@Relocambo@dvd_ba@Relocatify_intl Miłośnicy unii nadal zapłacą 2-3 razy więcej za VW Polo bo chronią miejsca pracy….kogo? Tłustych i nażartych politykierów i urzędników 🙈
🇵🇱🤔 Tylko 3% dorosłych Polaków deklaruje dziś, że zamierza założyć firmę w ciągu najbliższych 3 lat. Jest to najniższy wynik wśród gospodarek objętych badaniem GEM, podczas gdy europejska średnia wynosi 14%.
Co się dzieje z Polakami? Czy przypadkiem system, który przez ostatnie lata zbudowano w Europie, nie zdegradował ludzi do roli współczesnego niewolnika, który ma po prostu przyjść do pracy, wykonać swoje zadania i obowiązki, następnie zapłacić podatki, ZUS i wszystkie pozostałe daniny, a przede wszystkim za dużo nie kombinować i broń Boże się nie wychylać?
⛓️Na zasadzie: niewolnik zrobił swoje, niewolnik może odejść, bo jeszcze, nie daj Boże, wpadnie na jakiś pomysł, założy firmę, zacznie się rozwijać, stworzy coś nowego i być może wyrośnie na potencjalnego konkurenta dla wielkich korporacji, które od lat zarabiają w ciszy i doskonale nauczyły się poruszać w gąszczu europejskich przepisów.
🇪🇺W samej Brukseli działa dziś ponad 17.000 zarejestrowanych organizacji lobbingowych, reprezentujących różnego rodzaju interesy i bezpośrednio wpływa na politykę oraz legislację w UE. Wokół unijnych instytucji powstała gigantyczna machina lobbingowa, która za 💶 tworzy w zasadzie prawo.
Pod wpływem ich działania unijna machina produkuje kolejne regulacje, normy, obowiązki, wymogi, raportowania i procedury, których spełnienie dla wielkiej korporacji oznacza zatrudnienie kolejnych kilku prawników, księgowych, natomiast dla człowieka, który dopiero chce założyć własną firmę, może oznaczać koszty i ryzyko tak duże, że zwyczajnie odechciewa mu się zaczynać.
I naprawdę nikogo nie zastanawia, co się stało? Gdzie podziała się polska przedsiębiorczość, gdzie jest głód sukcesu, chęć zbudowania czegoś własnego, gotowość do podjęcia ryzyka i ambicja, żeby osiągnąć więcej? Czy naprawdę tak łatwo zgodziliśmy się na przeciętność, która dla poprzednich pokoleń Polaków byłaby rzeczą trudną do wyobrażenia?
Czy wielkie korporacje i ich lobby przypadkiem nie urządziły sobie europejskiego prawa w taki sposób, że nowemu graczowi coraz trudniej wejść na boisko i z nimi konkurować?
Możemy oczywiście dalej powtarzać, że europejski model jest ostoją bezpieczeństwa i że najważniejsze jest ograniczanie ryzyka, ale jeśli życie przedsiębiorcy porównać do żeglugi, to rolą statku nie jest tkwienie całe życie w bezpiecznym porcie, bo właśnie tam z czasem zardzewieje. Statek zbudowano po to, żeby wypłynął na otwarte morze, bo dopiero sztormy, ryzyko i związane z nimi niebezpieczeństwa mogą zrobić z człowieka dobrego żeglarza⛵️
🇰🇭My w Kambodży żyjemy w zupełnie innym środowisku. Możemy polegać jedynie na sobie, na własnej pomysłowości, kapitale, pracy i ludziach, których mamy wokół siebie.
Bezpieczeństwo finansowe możemy zapewnić jedynie my sobie sami! Nikt więcej!
Tutaj jeżeli popełnisz błąd, poniesiesz jego konsekwencje, ale jeżeli masz dobry pomysł, odwagę i potrafisz działać, nikt nie musi cię prowadzić za rękę. I właśnie w takim środowisku, kiedy jesteś zmuszony ruszyć głową, szukać rozwiązań i brać odpowiedzialność za własne decyzje, rodzą się najlepsze pomysły, firmy budowane z pasją i ludzie, którzy zamiast czekać, aż ktoś rozwiąże ich problemy, rozwiązują je sami.
🇪🇺Jeżeli natomiast Europa, w tym Polska, będzie dalej próbowała budować społeczeństwo oparte na pseudobezpieczeństwie, jednocześnie zabijając w młodych ludziach, za pomocą kolejnych regulacji, jakąkolwiek chęć podejmowania ryzyka, realizowania własnych marzeń czy spełniania ambicji, to może się okazać, że skończymy podobnie jak myszy w słynnym eksperymencie Johna B. Calhouna.
Wszyscy wiemy, jak się to skończyło. Populacja zwierząt, której zapewniono bezpieczeństwo, brak naturalnych zagrożeń oraz nieograniczony dostęp do podstawowych zasobów, zamiast rozkwitać, ostatecznie się rozpadła i wymarła…
A więc NIE do pracy rodacy lecz weźcie los we własne ręce! Szczególnie młodzież✌️🇵🇱
🚨 Auto spalinowe w firmie? O odliczeniu VAT możesz zapomnieć!
KE proponuje, aby pełny VAT odliczać wyłącznie od elektryków. Benzyna, diesel i hybryda? Zero odliczenia przy zakupie, leasingu i eksploatacji. EU must be destroyed‼️
Kupisz jedną monetę złota? Nie zrobisz tego anonimowo❗
Od 10 lipca 2027 roku sprzedawcy metali szlachetnych trafią do katalogu podmiotów obowiązanych w przepisach o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy.
Przy gotówkowej transakcji od 3 tys. euro sprzedawca będzie musiał ustalić i zweryfikować tożsamość klienta. To około 13 tys. zł.
A uncja złota kosztuje dziś około 16,2 tys. zł. Cena detaliczna monety bulionowej jest zwykle jeszcze wyższa.
Próg przekracza więc zakup jednej monety.
Adam Stroniawski z zarządu Mennicy Skarbowej mówi wprost, jak to będzie wyglądać. Przy zakupie jednej złotej monety uncjowej sprzedawca będzie musiał poprosić klienta o dowód osobisty albo paszport.
Przy zakupach powyżej 10 tys. euro gotówką nie zapłacisz już wcale. Tylko kartą albo przelewem.
Podstawą jest unijne rozporządzenie 2024/1624. Stosuje się je bezpośrednio, bez przepisywania do polskiej ustawy. Sejm nie będzie nad tym głosował.
I tu warto coś przypomnieć.
Zapytajmy jeszcze, dlaczego akurat złoto.
Mennica Skarbowa podaje, że w 2016 roku uncja kosztowała w Polsce około 4,2 tys. zł. Dziś ponad 17 tys. zł. Wzrost o blisko 300 procent w dekadę.
Kto ulokował wtedy 10 tys. zł, ma dziś około 40 tys. zł. Żadna lokata bankowa ani obligacja tego nie dała.
Złoto jest jedyną rzeczą, która ochroniła oszczędności Polaków przed spadkiem wartości pieniądza. I właśnie ono trafia pod nadzór.