poszlam dzisiaj pokazać siostrze manekina którego kupilam. baba typu bez nog, rak i glowy. no manekin jaki jest kazdy widzi. daje jej go zeby sobie pomacala bo fajny i ło kurwa ale obojczyki. ona mi go podaje kikutami od nog w moją stronę, a ja debil z językiem do cipy odruchowo.
Wow. Pierwszy raz od daaaawna obudziłam się przez sen. Ale ja pierdole... Chyba serio to, co tam było jest aktualnie jednym z moich większych lęków i to jest straszne, bo w teorii wiem, że jeżeli takie coś stało by się na żywo, to bym to zaakceptowała.
Już sama uwaga brzmi absurdalnie. Co nie? No to słuchajcie dalej. Od pewnej osoby dostałam gotowca. Próbnie go sobie zrobiłam i włożyłam do kieszeni w spodniach. Ogarbihcie, że laska dzisiaj do mnie podeszła na sprawdzianie. Szło mi baaardzo dobrze. Czajcie, że wyjęła mi kartkę+