Drodzy Koroniarze,
serdecznie dziękuję za wszystkie życzenia urodzinowe, pamięć, ciepłe słowa i moc życzliwości, które otrzymałem od Was w ostatnich dniach.
Każde Wasze „Sto lat!” czy „Wszystkiego najlepszego!” jest dla mnie wielką motywacją do dalszej ciężkiej pracy dla dobra naszej ukochanej Koroneczki.
Jestem Wam niezmiernie wdzięczny za każdą formę sympatii i wsparcia. To Wy jesteście sercem tego Klubu i bez Was nic nie byłoby takie samo. Dlatego ramię w ramię idziemy po nasze wspólne marzenia!
Ze złocisto-krwistymi pozdrowieniami,
Łukasz Maciejczyk
Po meczu humor gituwa, ale organizacja spotkania z A. Gołotą była tragiczna, ludzie z każdej strony wpychanie się na siłę. Czy nie można było ustawić barierek albo zebrać kilku ochroniarzy którzy pilnowaliby kolejki?
A do tego tragiczny doping… Dawno chyba tak słabo nie było.