@huberti95 Ja się zgodzę z Ellisem, często jestem w Workington na żużlu, i tam z przy użyciu jednego starego traktora i improwizowanej polewaczki robią tor który zawsze jest gładki jak stół i nigdy się nie rozsypuje, nawet w pierwszym sezonie po reaktywacji. W Manchesterze jeszcze lepiej