Znakomita inicjatywa. Kolejna okazja to 17 września na Placu Czerwonym. Czekam na relacje. Nigdy nie uwierzę, że moglibyście tego nie zrobić ze strachu.
Wy macie charakter, na pewno to zrobicie!
W tej haniebnej sytuacji największą odwagę pokazała ta kobieta. Te pizdy „charakterne” w życiu nie postawiłoby się mocniejszym. Zesrali by się. Dlatego atakują w trzech by mieć pewność, że nic im nie grozi. Ta kobieta to prawdziwa bohaterka i to ona okazała prawdziwą odwagę.
Co za banda cweli.
Po lewej- Sigma, samiec alfa, stojący w obronie kobiet i słabszych
Nie podąża za tłumem, własne zdanie.
Po prawej-NPC bez własnego zdania, dzban wynajdujący łatwe cele do ataku
Boi się krytyki swoich widzów, cykor.
Po 20 latach małżeństwa muszę w końcu powiedzieć to głośno...
Z moją żoną nie łączy mnie już nic.
Poznaliśmy się na egzaminie na filozofię ponad 20 lat temu. Byliśmy młodzi i głupi, nie słuchając rozsądnych opinii szybko wzięliśmy ślub.
A potem życie zrobiło swoje i dziś żyjemy w dwóch różnych światach.
Ona: dzieci, szkoła, dydaktyka, nauka, góry, natura, koty, dramaty.
Ja: firmy, fundusze, inwestycje, biznes, miasto, beton, psy, komedie.
Ona: kreatywna, empatyczna, marzycielska.
Ja: analityczny, rzeczowy, osadzony w faktach.
Zero wspólnych pasji.
Zero wspólnych zainteresowań.
Nie śmieszą nas te same rolki na Instagramie.
Każdy terapeuta ze śniadaniowej telewizji wystawiłby naszemu małżeństwu akt zgonu. Znajomi pewnie się zastanawiają, kiedy ogłoszę rozwód.
No to ogłaszam...
Kocham tę kobietę bardziej niż 20 lat temu!
I kiedy wieczorem opowiada mi o rzeczach, które kompletnie mnie nie interesują, słucham jej z przyjemnością, której nie tłumaczy żaden poradnik.
Bo przez te 20 lat zrozumiałem coś, co przeczy wszystkiemu, co wciskają nam media.
Wspólne pasje to nie budulec związku. To dekoracja. Ludzie po latach idą różnymi drogami, w różnym tempie i to nie jest awaria. Tak wygląda życie.
Prawdziwy budulec jest inny. Chcesz dla drugiej osoby lepiej niż dla siebie. Jej potrzeby stawiasz nad swoje. Wolisz dawać, niż brać. Jeśli tego nie ma, nie uratują was nawet identyczne playlisty.
Więc jeśli twoja druga połówka to twoje przeciwieństwo, przestań to naprawiać. Może właśnie tam mieszka wasz sekret.
Nie musicie kochać tych samych rzeczy.
Wystarczą te same wartości, ten sam kierunek, szacunek do różnic i troska o drugą połowę większa niż o siebie.
I na koniec coś, co zrozumiałem dopiero niedawno...
Przez 20 lat moja żona każdego dnia miała powody, żeby wybrać inaczej. Innego człowieka, inne życie, inny świat; bliższy jej gór niż mojego betonu.
Mimo to każdego dnia wybierała to samo... mnie.
Miłość to nie jest coś, co się czuje. To coś, co się codziennie wybiera.
Od 21 lat jestem czyimś wyborem i jestem z tego naprawdę dumny...
Śmiem twierdzić, że Bundeswehra pomagając Polskim Żołnierzom przy stawianiu zapory na granicy z Rosją przyczyniła się bardziej do obrony polskich granic niż „Ruch Obrony Granic”.
@Krieng023@Greg00850096109 A ta dziewczyna wie, że jest twoją dziewczyną? Daruj sobie te impertynenckie komentarze na temat mojej osobowości, bo właśnie widać tę frustrację wylewającą się z twojej zmarnowanej szansy na to życie.
@Krieng023@Greg00850096109 Nie ziomuś. Ja ją odrzuciłem, bo tak się robi z takimi laskami. Jak kiedyś będziesz miał sposobność taką obracać to zrozumiesz dlaczego
@Krieng023@Greg00850096109 Spotykałem się z nią ponad miesiąc. Na 8/10 to ogier ocenił ją po trzeciej randce i możliwości poznania jej od zwierzęcej strony. Zdjęcia na apce 10/10