Kochani, to nasz ostatni post. Prowadzenie tego konta jest zbyt tanie, co przeczy idei którą promujemy: aby było drogo!
Dziękujemy za wspólne promowanie drożyzny i docenianie jej!
Niech tag #wPolsceDrożej będzie z wami!
@PrzemekGoldmann Przemku, Przemku, ile takich randek trzeba w życiu na dwoje dzieci? Dwie, może trzy! Nie bądź już taki skąpy! Im więcej zapłacisz, tym bardziej zapadną Ci w pamięci! 😉
@MNiedorozwoju@Jan_co_pyta@trzaskowski_ Nie wiem w czym problem. Im droższe jest takie mieszkanie, tym bardziej się taki widok z okna podoba. To jest naukowe dowiedzione proszę pana. Sęk jedynie w tym by ceny rosły, to jest ważne!
@UnfairValue1 Oferujemy drożyznę, to znaczy, dajemy młodym poczucie, że Polaków stać na więcej niż innych. Że prowadzimy w tym wyścigu. Że nikogo nie stać na takie życie! Nic więcej młodym nie trzeba. Gdy tylko zaczną płacić rachunki poczują się panami świata! 💪
Dla Niemca wydanie 633€ to jak dla Polaka wydanie 1400 PLN, ale na szczęście możemy wydać prawie 2.5 raza więcej! 💪
W kwotach bezwzględnych:
- Niemcy: 2 950 PLN (690€), w promce 2 700 PLN (633€)
- Polska 3 449 PLN
Nas stać na drogie zabawki, Niemców nie!
#wPolsceDrożej
Na podstawie ankiety przeprowadzonej w Japonii wśród 1000 osób, średnia kwota przeznaczana na lunch (nie przygotowany w domu) to...
603 jeny. Na dziś, 15,53zł.
A z rozmowy przeprowadzonej w studio tv wynika, że coraz częściej trzeba "pogodzić się" z drogimi lunchami, których cena przekracza 1000jpy (25,8zł).
I choć 600 jenów to ekstremum, to za 1000 rzeczywiście zjemy "prawie wszystko".
Wielu wie, ale wielu też wciąż nie: w Japonii jest po prostu taniej.
Ale to już nie tylko "zarabiają więcej, a mają taniej".
Minimalna godzinówka w Tokio to 1163jpy (29,96zł) i jest ona najwyższa w całym kraju (mają zróżnicowane zależnie od prefektury).
Przypominam, że w 2025 minimalna godzinówka w Polsce to 30,50zł.
A zanim rzucimy się na polskich wyzyskiwaczy (którym owszem, zdarza się przegiąć w drugą stronę) to zwróćmy uwagę, że godzinówki to nie wszystko.
W Japonii tańszy jest prąd.
Tepco (operator państwowy) w swoim standardowym cenniku publikuje niespełna 20jpy/kwh, około 50gr, a można taniej. U nas drożej.
W Japonii tańsze jest paliwo.
Obecnie średnie dla kraju za litr 95tki to ok. 175jpy, czyli jakieś 4.5zł.
Tańsze są też choćby składniki, co wynika z masywnej skali branży restauracyjnej, nieporównywalnej z naszą.
Tak, są rzeczy droższe. Tak, nie ma górnej granicy jaką wydamy na cokolwiek - co wynika z dostępności dóbr luksusowych i jeszcze wyżej.
Ale zwykłe, przyzwoite życie w Japonii jest dla Polaków obecnie... Po prostu tańsze niż w Polsce.
Po kilku godzinach w Sztokholmie stwierdzam, że ceny produktów spożywczych w Polsce prawie dogoniły już te w szwedzkich sklepach. Za zakupy w sklepie w samym centrum na dworcu kolejowym zapłaciłem tylko trochę więcej niż gdybym to samo kupił w osiedlowej Żabce. Pora umierać.
Kosiarka w Niemczech 🇩🇪 tańsza prawie o połowę niż w Polsce 🇵🇱? Jak odpowiada sieć handlowa to "podatki, ceny surowców, koszty magazynowania i logistyki".
XD Wierzmy dalej naiwnie, że kapitał nie ma narodowości.
Bilet na koncert Pitbull'a:
- Polska: 500 PLN 💪
- Norwegia: 280 PLN
Zarobki średnie
- Polska: 7 600 PLN
- Norwegia: 21 000 PLN
Gdyby cena biletu w PL miała być proporcjonalna do zarobków, względem Norwegii, to wynosiłaby 100 PLN i była 5 razy niższa od obecnej.
#wPolsceDrożej