Tak, Włodzimierz Czarzasty był członkiem PZPR w latach 1983–1990, więc również podczas Akcji „Hiacynt” (1985–1987).
Akcja „Hiacynt” to operacja Milicji Obywatelskiej i SB na polecenie ministra Czesława Kiszczaka. Oficjalnie – walka z AIDS i prostytucją. W praktyce – masowa rejestracja ok. 11 tys. homoseksualnych mężczyzn („różowe teczki”), zatrzymania, przesłuchania i szantaż w celu inwigilacji i werbunku.
Nie ma dowodów na osobisty udział Czarzastego w tej akcji.
@Polsport Oj panie Michale, wyszedłem z sali przetyrany i jednocześnie zachwycony.
Pewien głos z napisów końcowych słyszałem w głowie jeszcze godziny po seansie
One of the wildest theories from Obsession:
Nikki isn't just obsessed with Bear... she IS Bear's dead cat.
Think about it:-
• She hides in corners and watches him sleep.
• The way she moves feels almost cat-like.
• She waits by the door for him all day.
• Her glowing eyes in the silhouette scene mirror a cat's eyes at night.
• She literally brings dead things to him, just like cats bring "gifts" to their owners.
The theory says that when Bear made his wish at the One-Wish Willow "I wish he loved me more than anyone in the world" his dead cat's spirit was nearby and entered Nikki.
After all, who loved Bear more than anyone? His cat.
Rewatch the movie with that idea in mind, and Nikki starts feeling less like a person... and more like a devoted pet that became something much darker.
One of the wildest theories from Obsession:
Nikki isn't just obsessed with Bear... she IS Bear's dead cat.
Think about it:-
• She hides in corners and watches him sleep.
• The way she moves feels almost cat-like.
• She waits by the door for him all day.
• Her glowing eyes in the silhouette scene mirror a cat's eyes at night.
• She literally brings dead things to him, just like cats bring "gifts" to their owners.
The theory says that when Bear made his wish at the One-Wish Willow "I wish he loved me more than anyone in the world" his dead cat's spirit was nearby and entered Nikki.
After all, who loved Bear more than anyone? His cat.
Rewatch the movie with that idea in mind, and Nikki starts feeling less like a person... and more like a devoted pet that became something much darker.
Obsesja już stała się filmem kultowym i na pewno jednym z najlepszych w tym roku.
Oscar za najlepszą aktorkę pierwszoplanową gwarantowany+ powalczy o nagrodę za najlepszy scenariusz oryginalny
W sprawie śmierci Henrego Nowaka złożymy jutro wniosek o debatę w Parlamencie Europejskim❗️
Jego śmierć to symbol. Pokazuje tak dobitnie, że jaśniej się nie da, do czego prowadzi polityka przyjmowania migrantów oraz poprawności politycznej.
Henry Nowak miał 18 lat. Nasz rodak — dziecko Polaków. Student pierwszego roku rachunkowości. Zwykły chłopak. Przed nim całe życie.
Wieczorem Henry wracał ze spotkania drużyny piłkarskiej do domu. Na ulicy spotkał 23-letniego syna imigrantów. Ten pięciokrotnie pchnął Polaka ostrzem o długości 21 cm.
Henry leżał ranny na chodniku.
Gdy policja przybyła na miejsce, imigrant mówi, że Polak mówił do niego coś rasistowskiego. Więc policjanci zamiast skuć migranta, skuwają kajdankami umierającego Polaka. Ten nie może oddychać i umiera.
Nagrania nie potwierdziły żadnych rasistowskich słów, za to widać, jak Polak mówi: „Zostałem dźgnięty” — a poprawny politycznie policjant odpowiada: „Nie sądzę, żebyś był, kolego”.
Henry Nowak zmarł z powodu wykrwawienia. Policja nazwała to „pomyłką”.
Widzicie na jednym obrazku, jak działa polityka liberalno-lewicowa. Chłopak by dalej żył, gdyby nie nasprowadzali do Anglii tych migrantów i gdyby nie faszerowali życia publicznego poprawnością polityczną.
Przypomnijmy: niedawno ujawniono, że przez lata tolerowali migrancki gang gwałcicieli dzieci — ponieważ bali się poprawności politycznej. Tysiące ofiar. Czy aresztowano kobietę za to, że w myślach się modliła. Orwell w czystej postaci.
Więc podsumujmy:
Policja — zamiast ratować umierającego — aresztowała ofiarę. Ponieważ są nafaszerowani poprawnością.
A teraz przypomnijcie sobie sprawę Georgea Floyda — zmarł podczas aresztowania przez policję — i wywołał potężne protesty na całym świecie, dając początek ruchowi Black Lives Matter. Cały świat stanął. Miasta płonęły. Politycy, piłkarze, celebryci klękali i białym też kazali klękać. Media grzały temat prawie rok.
Henry Nowak zginął — i przez długi czas cisza. Żadnych protestów. Żadnych murali. Żadnego globalnego ruchu.
Bo był biały. Bo był Polakiem. Bo jego morderca powiedział magiczne słowo: „rasizm”.
My jako obywatele mamy obowiązek sprawić, aby ofiara tego dziecka nie poszła na marne. Trzeba odsuwać od władzy liberalno-lewicę, która najpierw nasprowadzała migrantów, a potem wprowadziła cenzurę poprawnościową, aby nie można było tego krytykować.
A ja jako polityk mam obowiązek działać — więc składamy wniosek o specjalną debatę i rezolucję PE w sprawie Henrego. Mieszkańcy UE muszą usłyszeć o tej sprawie i wyciągać wnioski.