🇵🇱🇪🇸 Pojechała na Majorkę. Napisała że ją okradziono. Od miesiąca cisza.
33-letnia Anna Wilska z okolic Gniezna zaginęła na Majorce. Ostatni kontakt z rodziną miała 17 kwietnia — napisała z konta obcego mężczyzny że skradziono jej na plaży dokumenty i telefon. Prosiła o przekazanie numeru siostrze. Potem kontakt się urwał.
Mężczyzna z którego konta pisała twierdzi że nie ma z nią żadnego kontaktu i nie wie gdzie przebywa.
Rodzina złożyła zawiadomienie o zaginięciu 11 maja. Polska policja natychmiast przekazała sprawę hiszpańskim służbom. Wyniki poszukiwań są niepokojące — Anna nie była zameldowana w hostelu w którym miała się zatrzymać. Sprawdzono hotele na całej Majorce — nie ma jej w żadnym z nich. Media społecznościowe — cisza.
Nie wiadomo czy padła ofiarą przestępstwa, czy jest przetrzymywana, czy sama postanowiła zniknąć. Rodzina mówi że nigdy nie milczała tak długo — nawet gdy miała problemy zawsze dawała znak życia.
Jeśli ktokolwiek ma jakiekolwiek informacje o Annie Wilskiej — prosi o kontakt: 📞 47 772 12 11 lub 112 — KMP Gniezno
Udostępnij dalej — może ktoś ją widział.