Nie znam się na sztuce, zwłaszcza nowoczesnej. Jestem totalnym prostakiem.
Ale nawet ja wiem, że obrazy Newmana to nie są po prostu kolorowe prostokąty. I nie mówię tu o ich interpretacji, bo nie umiem ich interpretować. W dyskusji o AI chodzi o proces twórczy.
Krótki wątek 🧵
Skoro kandydat na Prezydenta
publicznie zapowiedział, że chce karać więzieniem kobiety, które dokonały aborcji po gwałcie, to pozwólcie, że ja też powiem coś publicznie: naprawdę trzeba mieć jaja z betonu (albo mózg z waty), żeby publicznie ogłaszać, że chce się wsadzać do więzienia zgwałcone kobiety za to, że miały czelność nie chcieć nosić w sobie owocu traumy.
A teraz wyobraź sobie, że to nie jest jakiś abstrakcyjny problem do rozgrywania w spocie wyborczym, tylko realne życie, realny gwałt, realna kobieta, której właśnie mówisz: Nie dość, że zostałaś zgwałcona, to teraz posiedzisz, bo nie chciałaś tego nosić przez 9 miesięcy. Miłego dnia. Głosujcie na mnie!
Kim wy kurwa, jesteście? Strażnikami moralności, prorokami cierpienia, nadzorcami patriarchatu? Nie bronicie życia — bronicie oprawcy. Bo wsadzając do więzienia ofiarę dajecie mu drugą wygraną.
Pierwszą miał, kiedy zgwałcił. Drugą będzie miał, kiedy kobieta pójdzie siedzieć. A w bonusie co? Sprawa w sądzie o widzenie z dzieckiem?
Co następne? Kara śmierci za poronienie? Publiczne chłosty za tabletki „dzień po”? Wprowadzicie testy cnoty dla nastolatek w szkołach? Tam właśnie prowadzi ta droga — od więzień dla zgwałconych do pełzającej teokracji, w której kobieta jest tylko inkubatorem z uśmiechem.
Chcecie zamieniać ofiary gwałtu w przestępczynie? Kobieta, która przeżyła najgorsze piekło — gwałt — miałaby stanąć przed sądem, a potem iść do więzienia, bo odmówiła urodzenia dziecka swojego oprawcy?
Zdajecie sobie sprawę, co proponujecie? To nie jest tylko barbarzyństwo. To tortura ubrana w prawną togę. To jest legitymizacja przemocy seksualnej przez państwo.
Wasza wizja kraju to nie jest państwo prawa. To jest państwo terroru. Seksualnego, psychicznego i systemowego.
I jeśli naprawdę ktoś myśli, że ma moralne prawo decydować za zgwałconą kobietę, to powinien ostatnie, co zrobić w życiu publicznym, to WYPIERDALAĆ.
Bo prezydentem nie powinien być ktoś, kto z ofiar robi przestępców. Tylko ktoś, kto tych przestępców ściga.
Może pora przestać udawać, że to „ochrona życia”. To kontrola. To kara za nieposłuszeństwo wobec patriarchalnego porządku. Bo nie chcecie chronić życia — chcecie kontrolować kobiety. Gwałcone, bite, samotne… Wszystkie.
Byle były posłuszne i rodziły. Nawet jeśli mają się po tym zabić.
Niech każdy kandydat na prezydenta sobie przypomni, że nie jest właścicielem obywateli. Nie jest moralnym nadzorcą. Ma stać na straży ich praw. Ma ich chronić.
I wiecie co? Życzę takim kandydatom, żeby społeczeństwo było mądrzejsze niż oni. Żeby nikt nigdy nie oddał swojego głosu na człowieka, który z ofiary robi winnego. Bo to już nie jest tylko polityka. To jest podłość. I tego się, kurwa, nie wybacza.
#WyboryPrezydenckie2025
#PiekłoKobiet
Proszę o rt.
Podsumowując, już nigdy więcej. Jak tylko zauważę że jest chujowo to będę próbowała coś z tym robic, bo nie wiem czy chciałabym znów tego doświadczyć
+ chyba w końcu pójdę na terapię jak tylko ogarnę trochę więcej hajsu
tym samym hitlo mnie ze moim problemem jest zbyt duże przywiązania do otoczenia, do tego co już umiem robić i do ludzi, przez co nawet jak jest u mnie tragicznie pod względem psychicznym to po prostu w tym siedzę, bo boję się zmian
Zrobiłam rewatch 1 sezonu squid game, następnie od razu poleciałam z 2. Ludzie strasznie jadą po drugim sezonie, ale średnio czaję dlaczego, bo mi osobiście bardziej podobał się 2 XD zwłaszcza te początkowe odcinki i ostatni.