Pamiętajcie, z sosami też tak było. Polki robiły najazdy na koncerty w Niemczech, and look at us now jesteśmy traktowane jak królowe na każdej trasie, dostajemy koncerty normalnie, presja działa cuda czasami
DRAMAT !!! 😱😰💔
Ktoś porzucił MALEŃKIE BEZBRONNE PSIE DZIECKO ! 🥺💔
piesek ma 4 miesiące!
Bardzo chory prawie łysy❗️
BŁAGAMY O POMOC 🆘🆘🆘
Sami sobie nie damy rady …
To kolejny psiak na naszym pokładzie 😔
https://t.co/NrqtbNYcYM
BLIK 797815554
https://t.co/JpK5mxzQAX
Szanowni Państwo‼️
Jeże mają sprawę‼️
To sprawa ich życia i śmierci‼️
Jeż nie ucieka przed zagrożeniem. Zwija się w kłębek i czeka, aż niebezpieczeństwo minie.
Nie bądźcie obojętni, posłuchajcie jeży‼️
ktoś porzucił dwa malutkie szczeniaki na ulicy w kartonie z kawałkiem szmaty, która miała je ogrzać?
ludzie to kurwy i mam nadzieję że monitoring nagrał osobę, która to zrobiła i zajmą się tym odpowiednie służby, bo takie zachowanie świadczy tylko o braku serca.
Alvin🐶🙏🏡🆘Małe życie,które znalazło się na ulicy..Ma ok. 3 m-cy.Ktoś wyniósł go na ulicę i zostawił na mrozie.Samego. Bez szans😢To tylko psie dziecko, a już wie,czym jest strach i ból💔
Tomaszów Maz.,łódzkie
☎️572-947-491
screen z listą patoschronisk które wrzuciła dziś Doda.
Schronisko Ostoja Czworonoga w Wągrodnie
Bajer w Małoszycach woj. Pomorskie
Schronisko Azorkowo w Sigiełkach
Schronisko Węgrowo koło Grudziądza
Schronisko Pawłowo (tutaj ma się odbyć prostest 29.01 czwartek)
W Polsce działa system, który systemowo produkuje cierpienie i śmierć zwierząt, a jednocześnie jest politycznie wygodny i finansowo opłacalny. Nie jest to margines. Nie są to „pojedyncze patologie”. To mechanizm, który przez lata działał przy pełnej wiedzy instytucji publicznych i przy społecznej obojętności.
Model jest prosty i brutalny. Gminy mają obowiązek „rozwiązać problem bezdomnych zwierząt”. Rozwiązują go w trybie księgowym: przetarg, ryczałt, najniższa cena. Od tej chwili pies lub kot przestaje być żywą istotą, a staje się kosztem do zbilansowania. W takim układzie liczy się jedno: żeby zwierzę jak najszybciej zniknęło z systemu.
To dlatego w praktyce masowe uśmiercanie nie jest aberracją, tylko narzędziem zarządzania. Relacje o rozcieńczaniu środków usypiających, o niepełnych dawkach, o zwierzętach, które nie są skutecznie uśpione, tylko umierają długo i w bólu, pojawiają się od lat w różnych częściach kraju. Jeśli coś powtarza się w setkach miejsc i przez wiele lat, nie jest incydentem. Jest procedurą.
Mówimy o tysiącach zabitych psów i kotów, których nikt realnie nie policzył, bo system nie jest nastawiony na transparentność. Dokumentacja bywa fikcją. Sekcje zwłok nie są standardem. Kontrole często sprawdzają papiery, a nie faktyczny stan zwierząt. Zwłoki trafiają do chłodni i utylizacji szybciej, niż ktokolwiek zdąży zadać pytanie, czy eutanazja była w ogóle zasadna.
Ten system nie działa „mimo pieniędzy”. On działa dzięki pieniądzom. Setki milionów złotych rocznie z budżetów gmin są pompowane w odławianie i utrzymywanie zwierząt. Im więcej bezdomnych, tym większy strumień środków. Im więcej schronisk, tym więcej kontraktów. Liczba schronisk rośnie, liczba zwierząt w nich rośnie, wydatki rosną – bo tak wygląda biznes oparty na niekończącym się problemie.
Wokół tego modelu powstają lokalne układy: samorząd, operatorzy, firmy, podwykonawcy. Nikt nie ma interesu w tym, żeby problem zniknął. Interes jest w tym, żeby był „obsługiwany”. Zwierzęta nie giną dlatego, że ktoś ich nienawidzi. Giną dlatego, że są najsłabszym elementem łańcucha, który można poświęcić bez konsekwencji.
Dlatego trzeba to powiedzieć wprost, bez eufemizmów: część schronisk w Polsce funkcjonuje jak przemysłowe miejsca eliminacji nadmiaru, a nie jak placówki opieki. Nie zawsze w sposób widowiskowy. Często po cichu, hurtowo, zgodnie z tabelką kosztów. I państwo to toleruje, bo system „się spina”.
I teraz najważniejsze: żadne reformy schronisk nie rozwiążą problemu, jeśli dalej będą masowo rodzić się niechciane psy i koty. Można zmieniać dyrektorów, operatorów, nazwy, tablice informacyjne. To kosmetyka. Dopóki strumień nowych zwierząt płynie, dopóty będzie istniał rynek, który na nim żeruje.
Jedynym realnym wyjściem jest powszechna, systemowa sterylizacja oraz obowiązkowe czipowanie zwierząt właścicielskich, połączone z edukacją i egzekwowaniem prawa. Nie „zachęty”. Nie „kampanie wizerunkowe”. Obowiązek. Dokładnie to, co od lat postulują inicjatywy takie jak Kastrujemy Bezdomność. Jeśli nie rodzi się niechciane potomstwo, nie ma masowej bezdomności. A jeśli nie ma masowej bezdomności, ten chory system traci rację bytu.
To nie jest kwestia wrażliwości. To nie jest „aktywistyczna narracja”. To jest logika i arytmetyka. Albo odetniemy problem u źródła, albo dalej będziemy udawać zaskoczenie, gdy kolejny raport, kolejna kontrola i kolejna afera pokażą to samo: że pozwoliliśmy, by życie zwierząt było towarem, a śmierć – narzędziem zarządzania kosztami.
I wtedy winni nie będą tylko „oni”. Winni będziemy wszyscy, którzy wiedzieli i uznali, że to nie jest ich problem.
autor: redakcja @AkademiaPrawdy
źródła: https://t.co/crPuQLC5eI, https://t.co/8LaTEQ2ZqI, https://t.co/duusyFZJHA
Schronisko na Paluchu im. Jana Lityńskiego uruchomiło pierwszą w Polsce specjalistyczną karetkę weterynaryjną przeznaczoną dla miejskiego schroniska. Nowoczesny ambulans umożliwia udzielanie zwierzętom pomocy medycznej już w trakcie transportu, m. in. tlenoterapię, stabilizację oddechu oraz podstawowe zabezpieczenie urazów.
Karetka została w pełni dostosowana do potrzeb weterynarii i wyposażona w specjalistyczne moduły transportowe dla psów i kotów, system monitoringu oraz rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo i komfort zwierząt. Pojazd będzie wykorzystywany do interwencji na terenie Warszawy we współpracy ze Strażą Miejską.
Okolice Łańcuta
🆘POSZUKIWANY LABRADOR Z KRWAWIĄCĄ RANĄ
NA GŁOWIE ❗️❗️❗️
Ktokolwiek go widział proszony jest o kontakt z wymienioną na filmie organizacją.
Pomoc jest przygotowana i czeka, ale piesek zniknął …
Wierzę w siłę internetu.
RT ❗️❗️❗️
Dzisiaj u nas -15. Psiak któremu szukałam domu tymczasowego niestety dalej mieszka w nędznej budzie, właścicielka nie wpuści go do domu
Szukamy i błagamy, rozpytujcie
Jeśli ktoś zechciałby pomóc akicie z klatki na króliki i szczeniaczkom, to proszę link
https://t.co/ecrCeAcOGQ
psy zabrane, zabezpieczone, rozpoczęły nowe życie , Yuki spacerowicz 😍
Zablokowana ustawa wykreślała policję z interwencji na terenie prywatnym – tam, gdzie liczą się minuty. A takie niewidoczne z drogi "śnieżynki" cicho się poddają. Dziś zamiast ratować, trzeba wzywać służby, słuchać wyzwisk i patrzeć na agonię. To weto to wyrok na kolejne psy.
Profil dziewczyn, które nie dały suni zamarznąć i od razu pognały na pomoc. Sunia dwa dni na śniegu, płakała, ludzie słyszeli, nikt nie pomógł.
https://t.co/nGiAmaLHoe