Nie wiem co takiemu Lewandowskiemu szkodzi wysłać mi np. 100 tysięcy złotych. On nawet tego nie zauwazy, odrobi w jeden dzień, a ja bym miał na wkład własny albo jakieś auto fajniejsze. Ale nie, wielka gwiazdeczka woli sobie kupić dwudziesty zegarek albo polecieć na Malediwy :)