@kl_kowalczyk Hejj mam pytanie bo też myślę o doktoracie za kilka lat i czy masz jakieś publikacje na koncie? Bo widziałam właśnie po wymaganiach na uczelni która mnie interesuje i trochę mnie to zmartwiło że wymagają ☹️☹️
@FY0DORSSLUT najgorsze gowno jakie mieliśmy jeszcze losujesz pytanie/ temat na którym chuja się znasz i co masz powiedzieć…nam jeszcze obniżali ocenę jak osoba z którą byłeś mówiła za mało albo za dużo i leciały na tym punkty za interakcje XD
@Slodyczek jako osoba będąca w związku z chłopakiem który ma aktywną depresję to wcale się nie dziwię dziewczynie że nie daje rady to jest naprawdę bardzo ciężkie i przytłaczające nie każdy jest tak silny psychicznie (i nie musi być!!) żeby się z tym mierzyć
Pewna młoda dziewczyna zachodzi w oczekiwaną ciążę. Kulejąca i zastraszona przez polityków ZjeP służba zdrowia nie informuje jej o nieuleczalnych wadach płodu. Rodzi się dziecko z zdewastowanym chorobą mózgiem, nieczynnym układem trawiennym, z dziesiątkami ataków epilepsji dziennie, niechodzące, niemówiące, bezwładne i nikogo nie rozpoznające. Przez pięć lat karmione dożylnie i kilkukrotnie operowane w tym resekcja jelita i operacja serca. Po pięciu latach dziecko umiera nieświadome, że w ogóle żyło. Rodzice nigdy nie wyszli z dzieckiem na dwór, nie kupili zbędnego wózka, ani nie odwiedzali znajomych. Pięć lat byli przykuci do specjalistycznego łóżka swojego syna. Nigdy nie usłyszeli mama, lub tata. Dyżur przy dziecku trwał 24h na dobę. Kiedy jedno smarowało synka maścią na krwawe odleżyny, drugie przygotowywało maszynę podającą pokarm, lub masowało bezwładne ciałko. Gdyby wcześnie rozpoznano problem i przeprowadzono aborcję życie dziecka, młodych ludzi i dziadków nie byłoby pasmem bólu i cierpienia. Nie pozostawiłoby otwartej i krwawiącej przez resztę życia rany.
No ale dla @AndrzejDuda i @SawickiMarek to był "przywilej".
Dla mojego wnuka, córki, zięcia i dla nas było to najtragiczniejsze doświadczenie w życiu. Od kilku lat mój wnuk spoczywa w grobie.
@ProfesorPingwin polska firma obuwnicza zmiana 12h, przerwa typu jak najszybciej zjedz tą bułę bo nie ma czasu i mój ulubiony zakaz siedzenia nawet jak nie było klientów w sklepie