Te noce są najgorsze. Człowiek liczy na to, że przewietrzy mieszkanie, wpadnie choć trochę świeżego powietrza a otwarcie okna w ostatnich dniach przypomina otwarcie nagrzanego piekarnika
Dawno się tu nie odzywałam ale obecna pogoda zmusiła mnie do wyżalenia się.
Czemu w centralnej Polsce nie było ani jednej burzy w trakcie tych upałów ?
Próbuje zająć głowę sprzątaniem ale średnio mi to wychodzi. Sprawdzam telefon co chwilę. Nie wiem jak ja przeżyję te 16 dni. To jest taka pierwsza rozłąka i już miałam atak paniki