Krótkie przypomnienie:
Unia Europejska wdraża politykę klimatyczną nie dlatego, że odpowiada za 8% światowych emisji, tylko dlatego, że importuje 75% zużywanego węgla, 90% gazu i 97% ropy oraz paliw.
Nigdy nie będziemy konkurencyjni, jeśli jedna zablokowana cieśnina może nam nagle podnieść ceny podstawowych nośników energii o kilkadziesiąt procent.
Powinniśmy to dostrzegać od co najmniej 4 ostatnich lat, a już zwłaszcza w tym roku. Bo jeśli w lutym za benzynę Pb95 płacimy 5,70 zł a w sierpniu nagle 7,50 zł a to jest ta sama benzyna, to znaczy, że coś jest nie tak.
I to nie jest żaden ETS2 narzucony przez UE tylko konsekwencja wojen i kryzysów w odległych miejscach na świecie.
Trzymając się paliw kopalnych jesteśmy biernymi odbiorcami cudzych decyzji. Transformując gospodarkę w kierunku bezemisyjności stajemy się bezpieczni i suwerenni.
@_prrrrrrent23 Poprawnie napisał.
"Same as Argentina DID ..."
Kluczowe słowo tutaj to "did", chodzi o to, że zrobią tak samo jak wtedy, a nie że chodzi o te same koszulki.