ja przez ostatnie miesiące: 👁️ każdy najmniejszy przeciek z nowego wiedźmina TAK PROSZĘ NATYCHMIAST
mój mąż po usłyszeniu 5 sekund oficjalnego soundtracku: WYŁĄCZ TO NIE CHCĘ SPOILERÓW
jesteśmy tak kompatybilni 💋
Nie mogę przeboleć, że chłop zrobił całą przemowę o dyscyplinie finansowej, bo żona chce grę za 15$, po czym okazuje się, że płaci 115$ ZA TWITTERA XDD
So my wife REALLY wants to play this game.
It's gotten to the point she has to look away from the posts of other people's creations.
We're holding out until next month because we're budgeting some home repairs.
Still, I'm really proud of her for holding out.
Przepraszam bardzo, dlaczego urodziłam się w kraju, w którym nie mogę zawodowo siedzieć w sukience, być czarująca i doprowadzać bogatych facetów do finansowej ruiny poprzez sprzedaż szampana?
paskudny tydzień w pracy zakończony powrotem do domu do żurku i dwóch ABSURDALNIE wielkich kawałków ciasta od męża🥹🫧🤍
uwielbiam być rozpieszczana w takich małych rzeczach🎀
(dłoń na zdjęciu dla skali bo to naprawdę były POTĘŻNE kawałki😭)
minął dopiero miesiąc odkąd wróciłam do pracy🫧
a ja już DRUGI raz muszę iść rozwiązywać problem u shift leadera... bardzo chciałabym po prostu spokojnie pracować, zarobić pieniądze i wrócić do domu...
dlaczego to okazuje się aż tak ambitnym marzeniem?
KGW. Placki jak od babci. Zupa kartoflana. Frytki. Orkiestra dęta. Pan Babcia. A między tym wszystkim ja pachnąca jak wściekły Adriatyk, który właśnie pochłonął kontenerowiec.