Co za bezczelność❗ Komisja Europejska grozi Polsce wszczęciem procedury i karami jeśli nie otworzymy granicy na wszystkie produkty rolne z Ukrainy❗
Komisja von der Leyen, zamiast reprezentować interesy państwa członkowskiego, jakim jest Polska, w pełni staje po stronie państwa spoza UE i szantażem chce na nas wymusić działanie szkodliwe wobec rolnictwa. Odlot.
Niemcy i Bruksela już nawet nie udają, że działają przeciwko Polsce w imię interesów ukraińskich.
Przecież niedawno przekonaliśmy się jakie konsekwencje to niesie - gdy rząd Morawieckiego w pełni otworzył nasze granice na produkty rolne z Ukrainy, wyrządzono szkody krajowym producentom i konsumentom. Teraz eurokraci skandalicznym szantażem próbują wymusić to na nas ponownie!
Premier Tuska bredzi coś o tym, że "podejmował twarde decyzje, gdy trzeba było bronić polskiego rolnika przed nadmiernym importem towarów z Ukrainy". Takie to były "twarde" decyzje, że rząd Tuska zgodził się na nową umowę handlową UE-Ukraina przez co zwiększono bezcłowe kontyngenty na import ukraińskich towarów, które nie muszą spełniać unijnych norm aż do 2028 roku! Do tego czasu Ukraina może eksportować do nas produkty rolne zawierające niedozwolone i od lat niestosowane w UE pestycydy oraz substancje chemiczne. Mamy do czynienia nie tylko ze skrajnie nierówną konkurencją, ale też z zagrożeniem dla zdrowia polskich obywateli.
Nie powinny być w ogóle mowy o zniesieniu embarga na wszystkie produkty rolne z Ukrainy! W polskie rolnictwo uderza umowa z Mercosur oraz umowa UE-Ukraina, a teraz miałby nadejść kolejny cios?! Tylko władza, której zależy na szkodzeniu polskiemu rolnictwu i konsumentom, może się na coś takiego godzić. Mało tego - należy wyjść z inicjatywą obrony polskiego rynku i przywrócić kontyngenty sprzed wojny!
Ochrona polskiej wsi przed zalewem produktów rolno-spożywczych z zewnątrz i dbanie o bezpieczeństwo żywnościowe Polaków - to jest działanie zgodne z polską racją stanu! 🇵🇱 Jeśli się zgadzacie, proszę o podawanie dalej!
"To co się teraz dzieje wokół kopalni Solino w Inowrocławiu, to jest po prostu jakiś koszmar o którym większość ludzi nie ma bladego pojęcia. Przecież te kopalnie to nie są zwykłe dziury w ziemi, z których sypie się sól na stół. Pod ziemią w Inowrocławiu i Górze koło Janikowa znajdują się Podziemne Magazyny Ropy i Paliw. To są gigantyczne jaskinie, kilkaset metrów pod naszymi stopami. Sól ma to do siebie, że nie przepuszcza żadnych płynów ani gazów, więc państwo polskie trzyma tam strategiczne rezerwy ropy, benzyny i diesla dla całego kraju. Gdyby doszło do wojny, kryzysu geopolitycznego lub odcięcia dostaw z zagranicy, to właśnie stamtąd rurociągami tłoczona jest ropa do rafinerii w Płocku i Gdańsku.
I teraz zobaczcie, kto tu nagle wchodzi z butami. Niemiecki koncern K+S, ... tak! dokładnie ten sam, który za chwilę ma budować w Janikowie spalarnię odpadów niebezpiecznych. Górnicy i związki zawodowe z Solino ryczą już z bezsilności i protestują pod bramami bo wielki biznes za naszymi plecami kombinuje, jak oddać kontrolę nad tą solą i rurociągami w ręce niemieckiego kapitału. Oczywiście nikt w Orlenie nie jest głupi i nie podpisze papieru, że sprzedają magazyny ropy Niemcom, bo za to idzie się siedzieć. Gra toczy się sprytniej, czyli przez restrukturyzację i dzielenie firmy. Solino robi dwie rzeczy, pilnuje ropy i wydobywa solankę. A plan jest taki, żeby tę część solną i rurociągi odciąć od Orlenu i wpuścić tam jako zarządcę koncern K+S.
I tu dochodzimy do sedna sprawy, którego wielu mieszkańców nie rozumie, a górnicy doskonale znają. Te magazyny ropy nie mogą działać bez solanki i rurociągów. Aby wypompować ropę spod ziemi trzeba wpompować tam pod ogromnym ciśnieniem nasyconą solankę, która wypchnie paliwo do góry. I teraz najważniejsze. Jeśli infrastruktura solna i rurociągowa Solino zostanie uzależniona od prywatnego, zagranicznego kapitału, to państwo polskie będzie miało ropę pod ziemią, ale technologia do jej wypompowania będzie należała do obcego prywatnego kapitału. I tutaj powstaje bardzo ważne pytanie, czy Polska zachowa wtedy pełną niezależność operacyjną nad strategicznymi zapasami ropy w sytuacji kryzysowej.
Wygląda na to, że jeden wielki układ chce kontrolować naszą sól, rurociągi i strategiczne magazyny paliw pod Inowrocławiem, a w Janikowie chcą nam przejąć ogrzewanie domów i palić pod oknami przemysłową chemię i toksyczne odpady. Prawda jest taka, że nasze miasto zostało wessane w międzynarodową grę o miliardy, gdzie zdrowie mieszkańców Janikowa i bezpieczeństwo Polski są na samym szarym końcu.
Niestety, przeżywamy dziś największy dramat. Sprzedajemy dosłownie wszystko, co mamy, a ludzie zamiast patrzeć na ten gigantyczny problem, wolą patrzeć na barwy partyjne. Obrzucamy się w komentarzach błotem i wyzywamy, bo pod bramę Solino przyjechał ten czy tamten polityk. Nie wiem, jakie intencje mają tak naprawdę politycy z jakiejkolwiek partii. Ktokolwiek by dzisiaj czy jutro rządził, mógłby postąpić dokładnie tak samo i pójść na układ z wielką kasą. Tu nie chodzi o bronienie jednych czy drugich. Ta cała nasza klasa polityczna budzi we mnie głęboki niesmak. Chodzi o to, abyśmy my, zwykli ludzie, byli w końcu świadomi, co się tak naprawdę wokół nas dzieje i o co toczy się ta cała awantura.
I na koniec jeszcze ciekawostka. Po spaleniu chemii w Janikowie zostaną tony toksycznych pyłów z filtrów. Gdzieś trzeba je podziać. A wiecie, z czego słynie w Europie niemiecki koncern K+S? Z zarabiania miliardów na chowaniu najbardziej niebezpiecznych odpadów przemysłowych pod ziemię, w starych kopalniach soli. Jeśli położą łapę na Solino i naszej infrastrukturze solnej, będą mieli idealny, zamknięty biznes. Dalej uważacie, że wszystko jest okej?
#solino #kopalniasoli #spalarniaodpadów #Janikowo #Pakość #Inowrocław"
za Hubert Bednarz
@BatugWojciech Proszę nagłośnić to : azylanci ubiegający się o azyl i azylanci migranci są zwolnieni ze skanowania wiadomości .... co to oznacza ; gangi ubogacające działające jawnie i niekontrolowany przemyt ludzi .
Dla nas : więzienie za krytykowanie władzy i migrantów
@KosiniakKamysz Władziu graniczymy z Rosją i Białorusią. Jakby Putin chciał tu puszczać rakiety to by je zwyczajnie puszczał i nie potrzebował by do tego nieba nad Ukrainą..
Parlament Europejski po wprowadzeniu poprawek w kolejnym podejściu nie przyjął wniosku o odrzucenie tzw. chat control. Mamy do czynienia z demokracją ,,do skutku". Ta sama sprawa poddawana jest głosowaniu, aż do momentu gdy na sali plenarnej będzie odpowiednia większość. To nie ma nic wspólnego z procedurami, to zwykłe kruczki prawne stosowane w zamachu na prywatność obywateli. To otwarcie furtki do powszechnej inwigilacji opartej na skanowaniu wiadomości przesyłanych za pośrednictwem komunikatorów internetowych.
Pod hasłem walki z przestępczością tworzy się mechanizmy, które mogą prowadzić do ograniczania prawa do prywatności milionów uczciwych obywateli. Walka z wykorzystywaniem dzieci jest konieczna, ale nie powinna oznaczać wprowadzania rozwiązań, które osłabiają tajemnicę komunikacji i ustanawiają narzędzia mogące w przyszłości zostać wykorzystane znacznie szerzej niż pierwotnie deklarowano.
❗️Parlament Europejski odrzucił moją poprawkę, w której zbrodnia wołyńska wprost została nazwana ludobójstwem. Przeciw głosowali posłowie Koalicji Obywatelskiej i Lewicy! PSL zaledwie wstrzymał się od głosu. Tyle zostało z kresowej wrażliwości koalicji rządzącej.
Pan Kosiniak-Kamysz przed chwilą poinformował, że sprawa przekazywania uzbrojenia do Patriotów Ukrainie omawiana była na Komitecie Bezpieczeństwa 10 lutego 2026, 17 lutego 2026 i 24 marca 2026 roku.
31 marca 2026 r., a więc kilka dni po posiedzeniu Komitetu, Pan Kosiniak-Kamysz okłamał wszystkich Polaków poniższym komunikatem. 👇
Dziś, pełen strachu i w panice, próbuje dzielić się odpowiedzialnością za własne decyzje i ukryć własne krętactwa w tej sprawie.
Oddał Pan najnowocześniejszy sprzęt i była to decyzja Pana i Pańskich kolegów.
Czy była to decyzja dobra - ocenią Polacy. Czy Ukraina jest Wam za to wdzięczna - widzimy gołym okiem.
Wicemarszałek Sejmu @krzysztofbosak w @Radio_ZET: Zostałem ogólnie upoważniony przez prezydenta, żeby na takie pytanie odpowiedzieć, że rząd nie uzgadnia z prezydentem przekazywania uzbrojenia Ukrainie i że nie informuje w sposób pełny, transparentny i zrozumiały.
@KosiniakKamysz@NawrockiKn No cóż.. będzie Pan zapamiętany jako ten który nie ma własnego zdania i rozbraja Polskę na polecenie jakiegoś niemieckiego pachoła
Wiecie dlaczego ludzie z rządu biegają po mediach i powtarzają, że PKN wiedział o sprzęcie przekazywanym na Ukrainę?
Bo właśnie nie wiedział. Chcą przykryć kłamstwem swoją nieudolność
Co najlepiej pokazał wczoraj Kosiniak - Kamysz ordynarnie kłamiąc.
Przemysław Czarnek do Sławomira Mentzena:
„Jeśli pan chce iść w koalicję z Tuskiem, to proszę to powiedzieć otwarcie Polakom, żeby wiedzieli, z kim mają do czynienia. Mentzen dzisiaj pomaga Tuskowi”.
Kolaboracja z Tuskiem to zdrada polskiej racji stanu.
Krzysztof Bosak w Radiu Zet:
- Jak mam do wyboru wierzyć Wicepremierowi Kosiniakowi albo Prezydentowi, to wierzę Prezydentowi dlatego, że właściwie od wczoraj jest jasne, że Wicepremier kłamał.
W marcu podał informację że nie przekazujemy, patriotów na Ukrainę, a wczoraj podał, że przekazujemy.
-Więc moim zdaniem, to jest zupełna jasne jak na dłoni, że pomiędzy marcem a lipcem było wprowadzanie opinie publicznej w błąd przez wicepremiera i jego wiarygodność w moich oczach jest już po prostu bardzo niska.
Im się wydaje, iż oni są jakimiś bogami, którzy mają prawo robić co chcą i mogą społeczeństwo kłamać i mieć w d...
To są nasze rakiety, kupione za nasze miliony i wara wam, Niemcom oraz Ukraińcom od nich.
Panie Premierze @KosiniakKamysz, zdumiewa mnie Pan. Ja zarówno z Panem, z Panem Premierem Donaldem Tuskiem czy z Sekretarzem Generalnym NATO Markiem Rutte rozmawiam o wielu sprawach, na różnych forach, często bez konkluzji. Nie opowiadam wówczas, że coś ustaliliśmy. Decyzję podjął Pan, proszę się z nią po męsku zmierzyć. Mogę natomiast pomóc – wyjdę z inicjatywą legislacyjną i z chęcią wezmę pełną odpowiedzialność także za donację sprzętu 🇵🇱
Sławku, kiepsko Ci ten symetryzm wychodzi, skoro nie widzisz różnicy pomiędzy donacjami z początku wojny, o których informowaliśmy opinię publiczną, a tymi, które dotyczą kluczowych systemów bezpieczeństwa, a które są utajniane przez obecną władzę.
Każda z naszych donacji kończyła się zastąpieniem przekazanego sprzętu nowocześniejszą wersją.
Tusk jednego dnia mówi, że trzeba się spodziewać ruskich prowokacji z powietrza, a następnego dnia oddaje pociski, które mogłyby tej prowokacji zapobiec.
To głupota tylko trochę większa niż udawanie przeciwnika migracji przy jednoczesnym zatrudnianiu w partii pełnomocnika finansowego, który zarabia na ściąganiu do Polski cudzoziemców. Prawda, Sławku?