Marek Jakubiak ujawnia:
"Donald Tusk sprzedaje Ukrainie paliwo z dyskontem po cenie około 3,57 złotych w ilościach do 3 miliardów litrów rocznie!" A tymczasem dziś, w okolicach Gdańska - 8,19 zł, benzyna. Ropa ponad 9!
Taaaaaa. Nie no grwa, brak słów, a jedynie jakie cisną się na usta, są powszechnie uznane za bardzo obelżywe. Bardzo!
Od @PanP23929
Hej @PolskaPolicja
Hej @PK_GOV_PL
Hej ministrze @w_zurek
Bardzo sprawnie szło wam zatrzymanie starszej pani, która napisałs do Owsiaka gin człeniu
Zglaszam publiczne znieważenie Prezydenta RP to przestępstwo i którym mowa w art. 135 § 2 Kodeksu karnego.
Joński właśnie powiedział coś w stylu Barley: Zagłodzić Kraków!
Jeśli nie wygra Piątkowska, KO będzie torpedować dobre pomysły, dla Krakowa... Odetną też pewnie finansowanie! Czy ktoś ma jeszcze wątpliwośco, że rządzi dziś nami mafia?
Przecież tu wszystko stanęło na głowie❗
❌ Rzecznik Praw Dziecka w zemście na kobiecie doprowadziła do odebrania jej dzieci i jest oskarżana przez 20 swoich pracowników o mobbing i psychiczne wykańczanie.
❌ Rzecznik Praw Obywatelskich wzywała Brukselę do odebrania Polsce środków unijnych i wspierała nielegalny skok rządu na media publiczne.
❌ Minister edukacji obniża poziom nauczania dzieci i wciska im ideologiczną "dietę planetarną".
❌ Minister aktywów państwowych pozwala, by z największej kopalni soli w Polsce próbowano zrobić śmietnik z niebezpiecznymi odpadami.
❌ Minister finansów do reszty rozwala finanse publiczne i zadłuża Polskę w rekordowym tempie.
❌ Lekarz-milioner z KO oskarżany jest o działanie na szkodę zdrowia pacjentów i fałszowanie dokumentacji, ale przez 3 miesiące nie został nawet przesłuchany.
Wszystko wywrócili do góry nogami, a "mam to w d*pie" stało się nowym hasłem wyborczym całej koalicji Tuska.
Mam nadzieję, że za rok obywatele tak samo w czterech literach będą mieć cały ten rząd.
Zobaczcie, jak premier Tusk, zamiast obniżyć ceny paliw i pomóc polskim kierowcom, odstawia słaby polityczny teatr, krążąc gdzieś wokół Belwederu!
Premierze Tusk, pan ma wszystkie instrumenty, żeby obniżyć ceny paliw tu i teraz i nie potrzebuje pan do tego podpisu pana prezydenta. Ale pan nie chce tego zrobić. Dlaczego? Dlatego, że wyciągając pieniądze z kieszeni polskich kierowców, zasypuje pan własną dziurę budżetową.
Zamiast człapać gdzieś wokół Belwederu, niech pan pójdzie na stację benzynową, a usłyszy pan od polskich kierowców, co myślą o pana cenach paliw i o tym, co dzieje się na stacjach. Ale do tego trzeba byłoby mieć odwagę i powagę. Panu brak jednego i drugiego, niestety.
No i proszę. Przemysław Wipler w rozmowie z @LAJankowski w Radiu Wnet, potwierdził, że badają start do senatu z list Koalicji Obywatelskiej. Rozumiecie, dlaczego tak cichutko w spawie związków Wiplera z Zondacrypto i Kralem. Piwo Mentzena z Radosławem Sikorskim nie poszło na marne.
@JarekGr1 Jarku, masz rację, ja tego też nie rozumiem. Czy ludzie nie doświadczają tego bezprawia, wysokich cen? Nie mogę tego pojąć. Okradają nas i zadłużają na potęgę i nic. Czy ludzie nie rozumieją, że będzie jeszcze gorzej...Ta władza przed niczym się nie cofnie...
@MacVVilk Maćku, masz absolutną rację. Ja tego nie rozumiem, tyle zmarnowano naszych pieniędzy na te "inwestycje" RT i nic. W każdej dzielnicy są radni z prawej strony, czy wspierali? O Krakowie wszyscy pisali a o Warszawie...nie. Całkowity marazm!!!
@OlgaEwaSemeniuk Pani Olgo, niestety w związku z Pani działalnością związaną z rozłamem prawej strony, przestałam Panią obserwować. Mam nadzieję, że już nie będzie Pani w Sejmie od 2026 roku...Proszę posłuchać Pana Bąkiewicza co mówił u Pani Ogórek, 100% racji.
@PiotrMuller O czym Pan pisze? Jaka była Pana aktywność w sprawie projektu CPK? I tak jest ze wszystkim, szkoda gadać...I teraz jeszcze podzieliliście się.. Nie wygramy, mam na myśli prawicę, będzie kolejna porażka. Co zrobiliście w sprawie Cudaka, TK, to samo będzie NBP i Prezydentem...
@Kaminski_M_ Panie Mariuszu, czy Pan jest aktywny? Nie wygramy, mam tu na myśli prawicę w 2026 roku...Nie widać Was, zero aktywności. Bąkiewicz mówił, że złapaliście ciepłe posadki i jest Wam dobrze, ma rację. Kto był odpowiedzialny w PIS-e za odwołaniem Trzaskowskiego? Chyba nikt....
@mblaszczak@MON_GOV_PL I tak to wygląda i będzie wyglądało...Niestety nie wygracie w 2026, widać to już teraz. W Sejmie jest 146 posłów, gdzie Wy jesteście? Widocznych jest tylko kilku posłów, a gdzie reszta? Kto był odpowiedzialny z PIS-u za akcję odwołanie Trzaskowskiego? Żenada...
@krzysztofbosak Jestem całkowicie rozczarowana postawą Konfederacji, bierność, bierność i tylko sporadyczne akcje. Nie zależy Wam na Polsce, na co Wy czekacie, aż będzie przejęty TK i NBP?
Skończyło się rumakowanie Onetu. Oszczerstwa przeciw Prezydentowi Polski wyssane z palca przez antypolskich dziennikarzy pracujących dla niemieckiego portalu.
Zasadnicze pytanie, kto łyknął szwabskie bajki które miały zdyskredytować Prezydenta Polski⁉️
https://t.co/MfA7diuQIU
Szanowny Panie Premierze @donaldtusk, dlaczego akurat dziennikarka Deutsche Welle musi się upominać na konferencji prasowej niemieckiego rządu o zadośćuczynienie dla polskich ofiar II wojny światowej?
Polskie napisy!
150 tysięcy złotych dotacji z Ministerstwa Kultury. Tyle dostała prywatna fundacja, która za publiczne pieniądze zrobiła z pani minister… modelkę.
I teraz najlepsze: część mediów opisuje sprawę, ale o tych 150 tysiącach jakoś zapomina wspomnieć.
Na leczenie chorych na raka pieniędzy ciągle brakuje. Ale na realizację marzeń pani minister pieniądze się znajdują!
Tymczasem Ziobrę i Romanowskiego ścigają za to, że publicznych pieniędzy kupowali karetki, wozy strażackie i tomografy dla Polaków!
10 kwietnia 2010 roku Maciej Berek, jako prezes RCL i sekretarz Rady Ministrów był prawa ręką Tuska. Odpowiadał za błyskawiczne przygotowanie aktów prawnych niezbędnych do przejęcia obowiązków Prezydenta RP przez ówczesnego marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, zanim oficjalnie potwierdzono śmierć prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Uczestniczył w konsultacjach dotyczących zastosowania Konwencji chicagowskiej, mimo Tu-154M był samolotem wojskowym. Co Berek wiedział o decyzjach podejmowanych wówczas przez Donalda Tuska i co zawierały smoleńskie dokumenty, które po latach znaleziono w jego nieruchomości?
👇
https://t.co/tEJ4dI75H4
Wczoraj działając w imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, będącego strażnikiem Konstytucji, kierując się zasadą współdziałania władz wyrażoną w ustawie zasadniczej, przesłałem do Marszałka Sejmu pismo z prośbą o udzielenie informacji na temat procesu ustalania przez Kancelarię Sejmu spełnienia warunków formalnych, jakie powinien wypełnić kandydat na sędziego Trybunału Konstytucyjnego oraz o przedstawienie dokumentów zgromadzonych podczas tej procedury, potwierdzających spełnienie przez dra Macieja Berka tych ustawowych warunków formalnych.
Poniżej cała treść rzeczonego pisma
Szanowny Panie Marszałku,
w nawiązaniu do pisma z dnia 4 września 2026 r. przekazującego podjęte przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej na 64. posiedzeniu uchwały, w tym uchwałę w sprawie wyboru Pana Macieja Berka na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego, działając w imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, wskazuję, że podczas procedury wyboru Pana Macieja Berka na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego (druk sejmowy nr 3006), w tym w trakcie przesłuchania kandydata przed sejmową Komisją Sprawiedliwości i Praw Człowieka, ujawniły się poważne wątpliwości w zakresie spełniania przez wymienioną osobę ustawowych wymagań jakie powinien spełniać kandydat do objęcia stanowiska sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
Wobec tego, że podnoszone zastrzeżenia dotyczące spełniania wymagań przez kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego nie zostały wyjaśnione oraz nie zostały okazane dokumenty potwierdzające spełnienie tych wymagań, istnieje realne i obszernie uzasadnione prawdopodobieństwo naruszenia art. 194 ust. 1 Konstytucji w związku z art. 3 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie Sędziów Trybunału Konstytucyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 1422), zgodnie z którym sędzią Trybunału może zostać osoba, która wyróżnia się wiedzą prawniczą oraz spełnia wymagania niezbędne do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego lub sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz art. 30 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2024 r. poz. 622).
Zgodnie z art. 30 § 1 przywołanej ustawy o Sądzie Najwyższym do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego może być powołana osoba, która:
1)posiada wyłącznie obywatelstwo polskie i korzysta z pełni praw cywilnych i publicznych;
2)nie była prawomocnie skazana za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe lub wobec której nie wydano prawomocnego wyroku warunkowo umarzającego postępowanie karne w sprawie popełnienia przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego lub umyślnego przestępstwa skarbowego;
3)ukończyła 40 lat;
4)jest nieskazitelnego charakteru;
5)ukończyła wyższe studia prawnicze w Rzeczypospolitej Polskiej i uzyskała tytuł magistra lub zagraniczne studia prawnicze uznane w Rzeczypospolitej Polskiej;
6)wyróżnia się wysokim poziomem wiedzy prawniczej;
7)jest zdolna, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków sędziego;
8)posiada co najmniej dziesięcioletni staż na stanowisku sędziego, prokuratora, Prezesa Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej, jej wiceprezesa, radcy, albo przez co najmniej dziesięć lat wykonywała w Polsce zawód adwokata, radcy prawnego lub notariusza;
9)nie pełniła służby, nie pracowała ani nie była współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa, wymienionych w art. 5 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.
Zgodnie z pozostałymi przepisami art. 30 ustawy o Sądzie Najwyższym:
- wymagania, o których mowa w § 1 pkt 8, nie dotyczą osoby, która posiada tytuł naukowy profesora albo stopień naukowy doktora habilitowanego nauk prawnych i pracowała w polskiej szkole wyższej, Polskiej Akademii Nauk, instytucie naukowo-badawczym lub innej placówce naukowej (art. 30 § 2),
- staż lub wykonywanie zawodu, o których mowa w § 1 pkt 8, liczone są łącznie w przypadku zajmowania różnych stanowisk lub wykonywania różnych zawodów (art. 30 § 3),
- wymagania, o których mowa w § 1 pkt 9, stosuje się do osób urodzonych przed dniem 1 sierpnia 1972 r. (art. 30 § 4).
Wymagania, o których mowa w pkt 9, stosuje się do osób urodzonych przed dniem 1 sierpnia 1972 r. Pan Maciej Berek kandydat na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego urodził się 12 maja 1972 r. wiec ten wymóg dotyczy jego osoby.
W przypadku Pana Macieja Berka kandydata na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego najpoważniejszym zarzutem jest brak potwierdzenia, że spełnia on wymóg wykonywania w Polsce przez co najmniej dziesięć lat zawodu radcy prawnego.
Zawarte w druku sejmowym nr 3006 informacje o spełnieniu tego wymogu oraz w zaświadczeniu wydanym przez Okręgową Izbę Radców Prawnych w Warszawie (OIRP) zamieszczonym przez kandydata na portalu X, po zakończeniu przesłuchania przez Sejmową Komisję Sprawiedliwości i Praw Człowieka w dniu 3 września 2026 r. są absolutnie niewystarczające, bowiem nie potwierdzają, że kandydat przez co najmniej 10 lat wykonywał w Polsce zawód radcy prawnego. W danych o kandydacie wraz z uzasadnieniem zawartych w druku sejmowym nr 3006 wskazano jedynie, że w latach 2022-2023 kandydat prowadził jednoosobową kancelarię radcy prawnego, w pozostałym okresie wykonywał zawód radcy prawnego na podstawie umów cywilnoprawnych. Natomiast w zaświadczeniu z dnia 3 września br. wydanym przez Dziekana Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie zawarto jedynie informację, że posiada on uprawnienia do wykonywania zawodu od dnia 25 września 2002 r. do chwili obecnej oraz że zgłosił on w ewidencji radców prawnych wykonywanie zawodu radcy prawnego w okresie od 1 stycznia 2006 r. do 31 lipca 2009 r. oraz od 1 sierpnia 2012 r. do chwili obecnej. Zaznaczyć należy, że zgłoszenie przez radcę prawnego do Okręgowej Izby Radców Prawnych wykonywania zawodu, jest wymogiem ewidencyjnym. OIRP ewidencjonuje to co radca prawny podaje, nie weryfikuje tych informacji a informacje z ewidencji w żaden sposób nie mogą stanowić podstawy stwierdzenia rzeczywistego wykonywania bądź niewykonywania zawodu.
W związku z powyższym, mając na względzie wagę sprawy oraz jej znaczenie dla standardów funkcjonowania organów konstytucyjnych, kierując się wyrażoną wprost w preambule Konstytucji zasadą współdziałania władz oraz w nawiązaniu do słów Przewodniczącego Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Pana Posła Pawła Śliza, zgodnie z którymi przesłanki formalne w tej procedurze weryfikowane były przez Biuro Marszałka Sejmu, zwracam się do Pana Marszałka o przedstawienie Panu Prezydentowi dokumentów na podstawie których Sejm RP dokonał weryfikacji spełnienia przez kandydata na stanowisko sędziego Trybunału przesłanek formalnych wynikających z przywołanych na wstępie przepisów oraz o udzielenie pisemnych, wyczerpujących informacji dotyczących sposobu i procedury weryfikacji przez Sejm RP spełnienia wymogów formalnych, jakie powinien spełniać Pan Maciej Berek kandydat na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a w szczególności:
- kopii dokumentów, na podstawie których zweryfikowano, że kandydat na sędziego TK przez co najmniej dziesięć lat wykonywał w Polsce zawód radcy prawnego, w tym kopii umów cywilnoprawnych potwierdzających okresy wykonywania zawodu radcy prawnego przez Pana Macieja Berka lub też kopii innych dokumentów (np. zeznań podatkowych, oświadczeń majątkowych, zgłoszeń/zawiadomień/informacji kierowanych do pracodawcy, dotyczących zamiaru podjęcia wykonywania dodatkowych zajęć lub czynności stanowiących świadczenie pomocy prawnej w rozumieniu art. 4 ustawy o radcach prawnych itp.) mogących stanowić potwierdzenie wykonywania przez Pana Macieja Berka zawodu radcy prawnego w całym wymaganym przepisami prawa okresie. Chodzi o dokumenty, które stanowiłyby potwierdzenie okresów wykonywania zawodu radcy prawnego, wskazywałyby na przedmiot umowy (potwierdzałyby, że przedmiotem umowy było świadczenie pomocy prawnej w rozumieniu ustawy o radcach prawnych) oraz czasokresy ich zawarcia. Taki wymóg, zgodnie z art. 31 ustawy o Sądzie Najwyższym obowiązuje kandydata na sędziego Sądu Najwyższego, a tym samym, zgodnie z art. 3 ustawy o statusie Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, w związku z przywołanym wyżej przepisem ustawy o Sądzie Najwyższym, obowiązuje również kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
Mając na względzie pojawiające się w przestrzeni publicznej twierdzenia Pana Macieja Berka w sprawie ew. przeszkód w udostępnieniu przedmiotowych umów cywilnoprawnych ze względu na obowiązujące go zasady ochrony tajemnicy zawodowej, trzeba wskazać, że zgodnie z wielokrotnie wyrażanym stanowiskiem samorządu radcowskiego informacje w zakresie ogólnie wskazanego przedmiotu umowy czy okresu jej trwania nie stanowią informacji objętych tajemnicą zawodową.
- kopii dokumentów, na podstawie których zweryfikowano spełnienie pozostałych wymagań niezbędnych do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego lub sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego, w tym zaświadczenia o niekaralności oraz oświadczenia potwierdzającego spełnienie przesłanki wskazanej w art. 30 § 1 pkt 9 ustawy o SN. Zgodnie z art. 30 § 4 ustawy o Sądzie Najwyższym wymagania te stosuje się do osób urodzonych przed dniem 1 sierpnia 1972 r. Pan Maciej Berek urodził się 12 maja 1972 r. i podlega on wobec tego temu wymogowi.
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z art. 126 ust. 1 i 2 Konstytucji, jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej, a zarazem organem czuwającym nad przestrzeganiem Konstytucji. Jego ustrojowa pozycja oznacza, że przy wykonywaniu powierzonych mu kompetencji powinien mieć na względzie nie tylko formalne dokonanie określonej czynności, lecz także ochronę nadrzędności Konstytucji i prawidłowego funkcjonowania organów państwa. Szczególne znaczenie obowiązek ten uzyskuje w odniesieniu do procedury prowadzącej do objęcia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego – organu powołanego do kontroli hierarchicznej zgodności norm i stojącego na straży konstytucyjnego porządku prawnego.
Rola Prezydenta w tej procedurze nie ma charakteru wyłącznie ceremonialnego. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego osoba wybrana przez Sejm na stanowisko sędziego TK składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie, którego złożenie jest warunkiem rozpoczęcia wykonywania funkcji orzeczniczych. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 3 grudnia 2015 r. (K 34/15) potwierdził, że czynność ta nie ma charakteru symbolicznego, natomiast w wyroku z dnia 28 maja 2024 r. (U 5/24) podkreślił, że procedura wyboru sędziego TK nie kończy się wraz z podjęciem uchwały przez Sejm, lecz dopiero wraz ze złożeniem ślubowania wobec Prezydenta. Dopiero łączne dopełnienie tych etapów prowadzi do powstania uprawnienia do objęcia urzędu i wykonywania funkcji orzeczniczych.
Konieczność pełnego wyjaśnienia poważnych wątpliwości dotyczących spełnienia przez osobę wybraną przez Sejm ustawowych przesłanek objęcia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego wynika również z przepisów regulujących postępowanie przed Trybunałem. Zgodnie z art. 36 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie do postępowania przed Trybunałem stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Z kolei art. 379 pkt 4 k.p.c. stanowi, że nieważność postępowania zachodzi, jeżeli skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy. Odpowiednie zastosowanie tej regulacji do postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym prowadzi do wniosku, że udział w składzie orzekającym osoby, która nie uzyskała skutecznie statusu sędziego Trybunału Konstytucyjnego z uwagi na niespełnienie ustawowych warunków objęcia urzędu, stwarza fundamentalną wadliwość składu orzekającego i może prowadzić do nieważności postępowania. Taki kierunek wykładni był również przedstawiany w postępowaniach przed Trybunałem przez Rzecznika Praw Obywatelskich, który wskazywał, że skład sprzeczny z prawem w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c. obejmuje również sytuację, w której w składzie znajduje się osoba nieuprawniona do orzekania. Nie chodzi więc wyłącznie o formalną poprawność samego aktu wyboru dokonanego przez Sejm, lecz o zapewnienie, aby w działalności orzeczniczej Trybunału uczestniczyły wyłącznie osoby, które spełniają wszystkie wymagane prawem przesłanki uzyskania statusu sędziego TK.
Z tego względu wątpliwości dotyczące spełnienia przez osobę wybraną przez Sejm ustawowych wymogów nie mogą zostać pozostawione do rozstrzygnięcia już po odebraniu ślubowania i dopuszczeniu jej do orzekania. Powinny one zostać wyjaśnione w trakcie procedowania kandydatury Pana Macieja Berka w Sejmie, a jeżeli tego nie uczyniono na tym etapie to najdalej przed odebraniem ślubowania, ponieważ późniejsze stwierdzenie, że osoba uczestnicząca w wydawaniu orzeczeń nie spełniała warunków koniecznych do objęcia urzędu, podważałoby prawidłowość składów orzekających, w których uczestniczyła, a w konsekwencji prawidłowość prowadzonych postępowań. Weryfikacja przesłanek formalnych przed odebraniem ślubowania służy zatem nie tylko ocenie sytuacji prawnej osoby wybranej przez Sejm, lecz przede wszystkim ochronie pewności prawa, stabilności orzecznictwa Trybunału oraz zapobieganiu powstaniu wad, które mogłyby rzutować na ważność postępowań prowadzonych z jej udziałem.
W związku z powyższym, przed odebraniem ślubowania powinny zostać wyjaśnione istotne wątpliwości dotyczące spełnienia przez osobę wybraną przez Sejm ustawowych warunków objęcia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent, jako organ obowiązany do czuwania nad przestrzeganiem Konstytucji, nie powinien dokonywać czynności prowadzącej do objęcia urzędu przez osobę, wobec której istnieją niewyjaśnione wątpliwości co do jej zdolności prawnej do sprawowania tej funkcji. Sam Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 3 grudnia 2015 r. (K 34/15) dopuścił możliwość zaistnienia wyjątkowych okoliczności, w których nadrzędność Konstytucji może uzasadniać wydłużenie czasu potrzebnego na odebranie ślubowania, w szczególności gdy ujawnią się okoliczności wskazujące na brak zdolności prawnej do objęcia mandatu. Opisana przez Trybunał sytuacja materializuje się w niniejszej sprawie. Tym samym pełne wyjaśnienie takich zasadniczych wątpliwości przed odebraniem ślubowania należy postrzegać nie tylko jako uprawnienie Prezydenta, lecz jako element wykonywania jego konstytucyjnej funkcji strażnika Konstytucji.