♦️Jeżeli dzisiaj PiS bierze sobie Jacka Kurskiego na frontmana, to z całą pewnością taki PiS nie jest już dla mnie♦️
Kurski jest współodpowiedzialny za to, że PiS ciągnął za sobą odór "paździerza i obciachu" oraz odpowiedzialny za fatalne prowadzenie telewizji publicznej. To właśnie Kurski i jemu podobni odpowiadają za klęskę wyborów 2023.
A poza tym jest aroganckim, bezczelnym, zakłamanym i odrażającym gnojkiem...
Wysyłanie Jacka Kurskiego, jako przedstawiciela PiS, do programów telewizyjnych jest najlepszym dowodem na to przed czym ostrzegaliśmy w partii.
Niestety od dawna ten człowiek już współrządził komunikacją w PiS.
Teraz będzie tylko gorzej.
Polski żołnierz broni granicy. Sąd go uniewinnia, uznając, że wykonywał swoje obowiązki zgodnie z prawem. A co robi żurkowa prokuratura? Składa apelację i dalej ściga człowieka, który stał na straży bezpieczeństwa Polski.
To jest bardzo niebezpieczny sygnał dla każdego funkcjonariusza i żołnierza: jeśli będziesz bronił granicy, możesz latami walczyć nie z agresorem, ale z własnym państwem.
Polska potrzebuje państwa, które stoi za swoimi żołnierzami, a nie państwa, które po uniewinniającym wyroku szuka kolejnej okazji, by postawić ich na ławie oskarżonych.
Żołnierze mają bronić Polski, a nie bać się prokuratury.
to jest hit xD
potężnego Morgernsterna przynajmniej powrzucali na różne stanowiska i sobie żyje dostatnio za anonimowe wyzywanie ludzi, a koper robi z siebie cwela za magnes na lodówke i musi żebrać na nowy komputer xDDDD
W związku z licznymi pytaniami odnośnie działalności "niezależnego komentatora" Michała "Shmoo" z kanału "Widzimy się jutro" przedstawiam Państwu zdjęcie z regionalnej konwencji Koalicji Obywatelskiej w hotelu Mercure w Opolu.
Niedziela 24.03.2024.
Człowiek podający się za walczącego z dezinformacją jest najzwyklejszym produktem propagandowym partii politycznej Donalda Tuska.
Mam nadzieję, że temat Rdzawego Kopra mamy wyjaśniony już raz na zawsze🙃
Biegły sądowy zgłosił Ministerstwu Sprawiedliwości nieprawidłowości przy przydzielaniu spraw ekspertom i zastrzegł pełną anonimowość, obawiając się zemsty środowiska. Resort upublicznił jednak jego dane na rządowym portalu. Gdy biegły zażądał wyjaśnień, ministerstwo przeprosiło i wyliczyło mu, jak ujawnienie może zrujnować jego karierę.
Tekst Filipa Baczkury.
Argentyna jest jedyną drużyną spośród wszystkich 48 uczestników, która nie miała ani jednej interwencji VAR przeciwko sobie, pomimo popełnienia największej liczby fauli w całym turnieju. Czy to jest wyobrażalne, jak to jest szalone? DRUKOWANIE level hard
🇵🇱🇺🇦 Polska w samym tylko 2025 roku sprzedała Ukrainie ponad 2,43 miliarda litrów paliwa (benzyna + olej napędowy) za 7,16 mld zł!
Średnia cena wyniosła zaledwie 2,94 zł za litr w tym transport na koszt Orlenu.
To kolosalna ilość paliwa oddana po bardzo niskiej cenie – podczas gdy polscy kierowcy na stacjach w tym samym czasie płacili często powyżej 7 zł za litr.
Różnica jest ogromna. Dla porównania: wartość statystyczna eksportu nie uwzględnia pełnych danin publicznych, ale i tak pokazuje skalę dysproporcji między tym, co trafia na Ukrainę, a tym, co płacimy my we własnym kraju.
Temat budzi sporo emocji – szczególnie gdy tankujemy po krajowych cenach.
Wayne Rooney on the half-time show:
“My favourite bit of the half time show was when it finished… I like all of them artists but I thought it was crap.” 😂😂
Kolejny ciekawy fragment z książki <Skąd się wziął Karol Nawrocki> wydawnictwo @WydBialyKruk :
„Jeżeli chodzi o mój angielski, to studia MBA bardzo mi pomogły - one były super. Wiem, że mam ciężki polski akcent, ale ja się tym zupełnie nie przejmuję. Świadomie nie pracuję nad tym, bo to jest jakiś nasz głupi, destrukcyjny kompleks w Polsce, że my się przejmujemy akcentem. Owszem, Rafał Trzaskowski czy Radosław Sikorski mówią z małym akcentem i się tym cieszą na salonach, no i dobrze, niech się cieszą, mieli takie możliwości w życiu i się nauczyli. Ręczę jednak, że za granicą nikogo ten akcent nie obchodzi, wszyscy światowi przywódcy mówią z własnymi akcentami i jest spoko. Podam przykład: rozmawiam z jednym z prezydentów i przez pierwsze trzy minuty się zastanawiam, czy on do mnie mówi w swoim języku, czy po angielsku. Włosi też mówią tym charakterystycznym Italian English, Skandynawowie mówią swoim ciężkim akcentem. I zupełnie nikogo to nie interesuje, a Amerykanów wręcz śmieszy, jak ktoś na siłę próbuje mówić z ich akcentem. Jeżeli nie jesteś native speakerem i naprawdę wymiatasz po angielsku, a próbujesz się wbić na wyżyny akcentu amerykańskiego, to oni się po prostu z tego śmieją, bo normalnie czuć, że to jest sztuczne. Donald Trump mi nawet tak mówił ostatnio o kimś: patrz, jak się stara mówić, a on przecież nie jest Amerykaninem! W prawdziwej dyplomacji wszyscy mają przekonanie, że trzeba mówić w swoim języku. I tylko u nas panuje ten chory kompleks. A to w ogóle nie o to chodzi: trzeba jechać, sprawy załatwiać i mówić swoje. I tyle”.
Niemiecki kapitał ma zamiar przejąć kolejną kluczową polską firmę. W kopalni Solino, zabezpieczającej blisko połowę strategicznych rezerw ropy naftowej w kraju, od ponad czterech miesięcy trwa dramatyczny protest głodowy. Pracownicy, wspierani przez Daniela Obajtka, alarmują o widmie katastrofy energetycznej i apelują, by nie dopuścić do oddania kontroli nad obiektem Niemcom. Tymczasem kierownictwo spółki unika dialogu i konsekwentnie odmawia udzielania informacji.
Materiał @wdparol.
Partnerka mężczyzny, który nawołuje do rozstrzelania Prezydenta RP, to oczywiście działaczka Koalicji Obywatelskiej. Zero zdziwienia.
Czy w KO zostali jeszcze jacyś normalni ludzie? Czy same patusy, pedofile, złodzieje, hejterzy i świnie, które zrobią wszystko dla koryta?
Wiele osób już wie, kim był Stepan Bandera. Mało jednak osób zdaje sobie sprawę, jaki prywatnie był lider ukraińskich nacjonalistów.
Przebywając na emigracji w Monachium po zakończeniu wojny, Bandera podszywał się pod Polaka nazwiskiem Stefan Popel. Marną miał przykrywkę, bowiem swoim dzieciom nie pozwalał bawić się z dziećmi polskimi, rosyjskimi, czy żydowskimi. Miał ogromne kompleksy z powodu zakoli, niskiego wzrostu i nieproporcjonalnie długich rąk. Wielokrotnie zdradzał swoją żonę Jarosławę, nawet z opiekunką własnych dzieci. Jarosławę zresztą bił i kopał, nawet gdy była w ciąży. Została z nim głównie dlatego, że ją zastraszał. Znany był z wrzeszczenia na rodzinę nawet publicznie. Inni działacze ukraińscy wspominali, że rzadko odwiedzali mieszkanie Banderów w innych sprawach, niż służbowe, bo tak ciężka atmosfera tam panowała.
Bandera nigdzie i nigdy nie pracował. Utrzymywał się ze składek członków OUN, darowizn i prezentów od amerykańskiego i brytyjskiego wywiadu. Do 1945 roku zaś utrzymywała go niemiecka Abwehra.
Miał manię wielkości. Uważał siebie za jedynego i absolutnego lidera sprawy ukraińskiej. Do tego stopnia, że gdy inni działacze ukraińscy - w tym melnykowcy - w 1944 roku powołali do życia Ukraińską Główną Radę Wyzwoleńczą (UHWR), to Bandera się przeciwko niej zbuntował. Nie przyjmował do wiadomości „demokratyzacji”, odejścia od faszyzmu i kultu jednostki. Powołał konkurencyjny organ zwany Zagraniczne Formacje OUN (Zakordionni Cziastyny OUN). Ponieważ głosił jedynowładztwo, nawet i w tej organizacji doszło do rozłamu i spora część działaczy go opuściła.
Stojąc na czele ZCz OUN, Bandera forsował jedynowładztwo i prowadził wojnę domową za granicą. Jego cyngle porywali konkurencyjnych działaczy ukraińskich. Przetrzymywali ich w tajnym areszcie w Monachium, gdzie znajdowało się również krematorium. Szacuje się, że z rąk siepaczy Bandery zginęło już po wojnie ok. 100 działaczy ukraińskich, mających czelność mieć inne zdanie od lidera.
Bandera podtrzymywał też sztucznie wojnę UPA na Ukrainie. Przekonywał Brytyjczyków i Amerykanów do wspierania UPA, twierdząc, że dysponuje ona wielką siłą podziemnej armii. W rzeczywistości UPA była na wyniszczeniu (w 1952 roku liczyła 252 bojowników), a każdy miesiąc walki przynosił tysiące ofiar ukraińskich. Nie dopuszczał myśli, by UPA miałaby przerwać walkę.
W swym zaślepieniu planował nawet użycie bomby atomowej na Ukrainie w przewidywanej III wojnie światowej, jeśli tylko mógłby wrócić dzięki temu do władzy.
...cóż.
Zgodnie z ustawą o statusie osoby najbliższej możecie wejść w związek z dowolną osobą. Nigdzie nie jest powiedziane, że musi być to partner seksualny. Wchodzicie w taki związek (za 100 PLN dla notariusza) i zyskujecie wspólnotę majątkową i jesteście w pierwszej grupie podatkowej. Dokonujecie darowizny, przekazujecie lub otrzymujecie mienie – wszystko bez podatku. Potem „cyk” rozwód. Kolejna transakcja, kolejny partner biznesowy, znowu związek na miesiąc, czynności cywilnoprawne i na razie. Kiedy macie za wysoki przychód, wchodzicie w kolejny związek z kolejną osobą najbliższą, która tak się składa, ma bardzo niski przychód i rozliczacie się wspólnie. Ta ustawa tworzy pole do gigantycznych nadużyć. Moim zdaniem @NawrockiKn powinien o tym wspomnieć w uzasadnieniu weta.
Jacek Prusinowski pokazuje karierę filmową nowej Rzeczniczki Praw Obywatelskich, Sylwii Gregorczyk-Abram:
- Jarosław Kaczyński w roli Mikołaja-karła
- Utrwalanie narracji o autorytarnym państwie PiS
- Hasła „***** PiS” jako dekoracje na świątecznej choince
Rzecznikiem wszystkich obywateli została klasyczna Silna Razem.