Ten człowiek nie ma za grosz wstydu i przyzwoitości.
"Karol Nawrocki po raz kolejny pokazał, że gdy tylko przekroczy granicę Polski, potrafi mówić o własnym kraju gorzej niż niejeden zagraniczny przeciwnik. Trudno znaleźć drugi przykład polityka, który z taką determinacją podważałby wiarygodność państwa, które sam formalnie reprezentuje. W Stanach Zjednoczonych opowiadał bajki o katastrofalnym stanie finansów publicznych. Według niego, przez ministra Domańskiego finanse publiczne są w tragicznym stanie, co jakoś nie przeszkadzało mu wywalić parę milionów złotych na wylot do Trumpa. O antyamerykańskiej narracji „pewnych osób” w Polsce, o ministrze Sikorskim że prowadzi politykę przeszkadzającą relacjom ze Stanami. Problem polega na tym, że nie mówił jako komentator polityczny, tylko jako prezydent Polski. Jeśli świat miałby uwierzyć jego słowom, to powinien również zapytać, dlaczego człowiek przekonany o bankructwie państwa bez mrugnięcia okiem wydaje publiczne pieniądze na kosztowne zagraniczne wyjazdy, których jedynym widocznym efektem są zdjęcia, nagrania i kolejne polityczne występy.
To już nawet nie wygląda jak krytyka rządu. To wygląda jak obsesja. Nieważne gdzie jest, nieważne po co wyjechał, nieważne z kim się spotyka. Przekaz jest zawsze ten sam: atakować, podważać, oskarżać. Jakby urząd prezydenta był tylko dodatkiem do wieloletniej wojny partyjnej. Najbardziej kompromitujące jest jednak to, że odbywa się to za granicą. W miejscu, gdzie głowa państwa powinna mówić o sile kraju, jego stabilności i interesach obywateli. Tymczasem Nawrocki zachowuje się tak, jakby dostał zadanie oczerniania własnego rządu przy każdej możliwej okazji. Nie brzmi jak prezydent wszystkich Polaków. Brzmi jak polityczny funkcjonariusz wysłany na misję.
Coraz trudniej oprzeć się wrażeniu, że jego politycznym zwierzchnikiem nie są obywatele, lecz Jarosław Kaczyński. Bo wszystko się zgadza. Narracja, cele, ataki, wrogowie. Nawrocki wykonuje tę robotę z gorliwością ucznia, który za wszelką cenę chce zasłużyć na pochwałę swojego politycznego patrona. I właśnie dlatego ten spektakl robi się coraz bardziej żenujący. Polska potrzebuje prezydenta zdolnego reprezentować państwo. Nie człowieka, który za granicą urządza objazdowy festiwal narzekań na własny kraj. Nie polityka, który każdą wizytę zamienia w konferencję prasową przeciwko Polsce rządzonej przez jego przeciwników. Bo jeśli prezydent Rzeczypospolitej staje się głównym autorem czarnego PR-u przeciw własnemu państwu, to mamy do czynienia z sytuacją absurdalną. Podatnicy finansują urząd, który zamiast wzmacniać pozycję Polski, produkuje kolejne partyjne komunikaty.
A urząd prezydenta Rzeczypospolitej to jednak coś więcej niż stanowisko korespondenta TV Republika wysłanego na zagraniczny wyjazd służbowy."
Piotrek K.
@Ojciec_Klasa Na procent w życiu bym nie pożyczył w rodzinie, z wielu powodów, od tego, że po to jest rodzina raz ja pomogę drugi raz mi pomogą, po drugie nie chciałbym włóczyć się po sądach po jakiś waśniach, bo z kolei rodziną to tylko na zdjęciu
‼️‼️ Szokujące relacje urzędników skarbowych z całej Polski.
Szanowni Państwo,
Nie pozwolę, żeby całe zło było kierowane wyłącznie do zwykłych urzędników na samym dole, dlatego 👇
Czas powiedzieć sobie wprost, jak wygląda rzeczywistość ‼️‼️
Piszę to w trosce o polskich przedsiębiorców i moich kolegów i koleżanek z pracy ❗️
Piszę to, by pomogli mi Państwo zmienić politykę obecnego kierownictwa MF, rządu i nagłośnienili tę patologię.
‼️ My, urzędnicy nie chcemy "dociskać" najmniejszych i najsłabszych.
Od wielu dni (po akcji z pizzą) otrzymuję wiadomości od pracowników urzędów skarbowych i urzędów celno-skarbowych z całej Polski. Wszyscy mówią o tym samym 👇
‼️ O zmianie tzw. mierników dotyczących nabyć sprawdzających i o ogromnej presji na ich wykonanie.
🔺️Mierniki:
Jeszcze 3 lata temu do wykonania tzw miernika nabyć sprawdzających liczyła się tylko liczba wykonanych nabyć sprawdzających.
Nieważne, czy ukarano mandatem ❗️
Chodziło o prewencję. Chodziło o to, żeby sprawdzać, pouczać i przypominać o obowiązkach .
I to miało sens.
‼️‼️Dzisiaj, po zmianie kierownictwa (rządu) do miernika liczą się TYLKO pozytywne nabycia sprawdzające, czyli takie zakończone mandatem albo odmową przyjęcia mandatu (sic❗️). Czyli ZAWSZE MUSI BYĆ MANDAT.
Jednocześnie podnoszone są wartości mierników, które urzędy mają wykonać (ma być więcej mandatów).
Z relacji urzędników wynika ponadto, że narzucane są przez kierownictwo kwoty mandatów (jak najwyższe), co jest absolutnie sprzeczne z kodeksem karnym skarbowym.
❗️Od 3 lat mówię głośno, że zamiast koncentrować siły na największych oszustwach skarbowych, wyłudzeniach i prawdziwych patologiach, coraz częściej uderza się w najmniejszych przedsiębiorców. W ludzi, którzy są najłatwiejsi do skontrolowania ‼️‼️
Dlatego pytam publicznie.
Kto zmienił konstrukcję tych wskaźników?
Kto podniós ich poziomy?
Kto odpowiada za politykę, która odchodzi od prewencji na rzecz rozliczania efektów zakończonych mandatem?
I czy Minister Finansów @Domanski_Andrz uważa, że to jest właściwy kierunek?
Ja nie zamierzam milczeć. I nie pozwolę, żeby cała odpowiedzialność była zrzucana na najniższy szczebel, podczas gdy decyzje zapadają znacznie wyżej.
I proszę nie pisać, że my tylko wykonujemy rozkazy.
❗️Właśnie ryzykuje, opisuję i krytykuję obecną politykę rządu.
I liczę, ze dziennikarze zajmą się tematem tak chętnie jak pizzą z krewetkami.
‼️‼️‼️ Jako urzędnicy nie chcemy karać mandatami za drobne wykroczenia, a do tego się nas zmusza.
‼️‼️ Nakłada się na nas chore mierniki jak w korporacjach, niemożliwe do wykonania i potem mamy przypadek pizzy.
To nie nasz wymysł.
‼️ Nie chcemy karać malutkich.
To wymysl Szefa KAS Marcina Łobody, @Domanski_Andrz
I @donaldtusk
To polityka obecnego rządu.
@RepublikaTV@wPolscepl@FaktyTVN@wirtualnapolska@Money_pl
@Jakub_moscicki@EleSpeci4l1st Szynoprzewod to nie jest ten czarny profil. Główną częścią szynoprzewodu jest element, który doprowadza zasilanie do mitycznej oprawki GU10. Jeżeli będziesz dokupował coraz droższe źródła led, a one będą się spalać w tym samym tempie to już wiesz gdzie wtopiles