„Życie nasze tak samo nie ma kresu, jak nasze pole widzenia – granic”. Przewodnik turystyczny po ciemnej stronie Twittera. Coaching filozoficzny online.
Po tym wywiadzie nikt już nie będzie mógł zarzucać polskim uczelniom, że są klasowo zbyt jednorodne, że stanowią przechowalnie kolejnych pokoleń inteligencji i że zamykają swoje podwoje dla osób o nieco niższym kapitale kulturowym. Nieprawda! Jesteśmy całkiem inkluzywni.
Czy ktoś, kto nie zna dobrze języka ojczystego, powinien mieć stopień naukowy, zajmować stanowisko akademickie i brać udział w kształceniu młodych ludzi?
Ona gorzej posługuje się polszczyzną niż piłkarze Ekstraklasy, których słucham w pomeczowych wywiadach.
Mocno polecam ten wywiad @MagdaRigamonti z Barbarą Mróz-Gorgoń. Jest dużo emocji i potrzebnych pytań.
Magdalena Rigamonti: Po co pani ten wywiad?
Prof. Barbara Mróz-Gorgoń: Żeby móc dalej żyć.
https://t.co/ui8xpT0j6g
@grygiel__ski Ona najwyraźniej używa tego terminu jako synonimu zafałszowania (w odpowiedzi pierwszej; istotnie, zafałszować można rzeczywistość) lub fałszu (w odpowiedzi drugiej).
Naturalnie, falsyfikacja dotyczy hipotez itd.
Jednak zdumiewające jest to, że nie ma w Onecie redaktora!
Nikt tak jak Jarosław Kaczyński nie potrafi tak zwięźle przedstawić antypolskiego modus operandi Tuska.
Zapowiedział pod Trybunałem Konstytucyjnym, że po przejęciu władzy instytucje Rzeczypospolitej zostaną zabezpieczone przed przyszłymi zamachowcami.
Ostrzegł że NBP też trzeba będzie niedługo bronić, bo rozpoczęła się operacja mająca na celu przyjęcie przez Polskę waluty euro, a do tego muszą się pozbyć jednego z największych przeciwiników euro w Polsce - szefa NBP, Adama Glapińskiego.
Kaczyński ostrzegł też, że to wszystko ma na celu odebranie Rzeczypospolitej suwerenności, w formie skarlenia narodu.
"Nie mozemy dopuścić do tego, by czas suwerennej Polski znów było tylko incydentem jak w latach 1918-1939.
Taka jest stawka dla wszystkich polskich patriotów".
Warto tutaj wspomnieć, skoro Kaczyński mówił o suwerenności, że atak Tuska na Trybunał Konstytucyjny wiązę się z tym bezpośrednio.
To właśnie TK za rządów PiS orzekł, że polskie prawo i Konstytucja stoją wyżej niż prawo unijne.
To był dla nich największy szok.
I to właśnie chce zdezaktualizować Tusk poprzez Berka, a później dopiero ruszyć resztkę kostek domina.
Czas mu się powoli kończy, stąd ta desperacja, którą widzimy.