Twórca partyzanckiego imperium.
Postrach Niemców.
Elitarny komandos.
Legenda Gór Świętokrzyskich.
"Ponury" nie czekał na wolność -
on ją wyszarpywał z rąk okupanta,
z bezwzględną precyzją rzucając
wyzwanie III Rzeszy.
Niezwyciężony dowódca oddziałów
partyzanckich AK na Kielecczyźnie.
Nieugięty bohater Nowogródczyzny.
Żołnierz Września 1939.
Uczestnik kampanii francuskiej.
Cichociemny.
Odbijał więźniów.
Brawurowo rozbił więzienie
w Pińsku.
Prowadził akcje dywersyjne.
Likwidował konfidentów.
Rozbijał niemieckie posterunki
i garnizony.
Poległ bohatersko za wolną Polskę ze słowami "umieram jako Polak"
na ustach.
Skazany na zapomnienie przez
czerwoną hołotę.
31 VIII 1912 przyszedł na świat
PŁK JAN PIWNIK "PONURY".
Wieczna cześć Mu i chwała!
#Wołyń1943#Pamiętamy
30 sierpnia 1943r. w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu oddziały UPA pod dowództwem Iwana Kłymczaka "Łysego" zamordowały ok. 620 Polaków. (w tym 220 dzieci)
30.08.1943
30 sierpnia 1943 roku oddziały OUN-UPA przeprowadziły na Wołyniu masową, skoordynowaną akcję eksterminacyjną przeciwko polskiej ludności, w której w kilkudziesięciu wsiach zamordowano około 2,5 tysiąca Polaków.
Ostrówki: Oddziały UPA pod dowództwem Iwana Kłymczaka „Łysego” zamordowały co najmniej 474 Polaków. Mężczyzn zamknięto w szkole, a kobiety i dzieci w kościele, po czym dokonano egzekucji .
Wola Ostrowiecka: Równocześnie z Ostrówkami przeprowadzono tam masakrę, w której zginęło 628 Polaków (w tym ponad 200 dzieci)
Wola Ostrowiecka: Równocześnie z Ostrówkami przeprowadzono tam masakrę, w której zginęło 628 Polaków (w tym ponad 200 dzieci)
Gaj (Nowy i Stary Gaj): W koloniach tych zamordowano około 600 Polaków
Budy Ossowskie: W dniach 29–30 sierpnia 1943 roku bojówki UPA wymordowały tam około 270 Polaków. Próby zorganizowania samoobrony przez polskie oddziały partyzanckie nie powiodły się
#NaszaPolska
28 sierpnia 1944 roku ciężko ranny został Marek Słomczyński ps. "Bimbo".
Miał 10 lat. Zmarł na rękach swojej Matki...
Ppor. Helena Słomczyńska ps. „Magdalena”, lekarka batalionu "Chrobry I", przeżyła wojnę.
W 2022 roku mieliśmy zaszczyt odrestaurować grób rodzinny, w którym pochowany jest 10-letni Bohater "Bimbo".
Rozbierają ją do naga.
Szarpią za włosy.
Miażdżą kości.
Józef Bik bije ją pałkami
i grubymi kablami.
Nieludzko poniża.
Ciało spływa krwią, ale
17-letnia Inka zaciska zęby
i nikogo nie zdradza.
Na koniec, dokładnie 80 lat temu
strzał w głowę z rąk bestii,
Franciszka Sawickiego.
Legendarna sanitariuszka 4
szwadronu 5 Wileńskiej Brygady
AK.
Ikona podziemia
antykomunistycznego.
Aresztowana przez NKWD-UB.
Uwolniona z konwoju.
Skazana na śmierć przez
czerwonego bandytę, Adama
Gajewskiego, z oskarżenia
komunistycznej bestii, Wacława
Krzyżanowskiego.
Zachowała się jak trzeba.
Absolutnie niezłomna.
80 lat temu, 28 VIII 1946 została
ZAMORDOWANA PRZEZ CZERWONĄ HOŁOTĘ
PPOR. DANUTA SIEDZIKÓWNA
"INKA".
Nigdy nie zapomnimy!
Wybijanie zębów, okrutne bicie do
spuchnięcia całego ciała przez żydowską bestię, Józefa Goldberga,
zmuszanie do stania na mrozie
boso na betonie przez 2 tygodnie,
polewanie konewkami zimnej wody
do utraty przytomności, tortury
psychiczne, głodzenie.
Nic jej nie złamało, ale przypłaciła
to życiem.
S. Izabela Łuszczkiewicz -
Niezłomna Zakonnica i Anioł
z Mokotowa.
Pochodziła z inteligenckiej rodziny.
Była zakonnicą Zgromadzenia
Sióstr Miłosierdzia.
Była pielęgniarką.
Biegle władała francuskim,
niemieckim, angielskim i łaciną.
Dobrze wykształcona.
Utalentowana muzycznie.
Pięknie śpiewała.
Uczynna, serdeczna, radosna.
Żarliwa Patriotka.
W czasie okupacji związała się
z ruchem oporu AK.
Prowadziła nasłuch radiowy.
Prowadziła prasę konspiracyjną.
Przejmowała artykuły medyczne
z Londynu i przekazywała je
oddziałom AK.
Pielęgnowała rannych.
Przenosiła meldunki jako
łączniczka.
Przechowywała broń i amunicję.
Broniła Polaków przed wywózką
do Rzeszy.
Pomagała żołnierzom AK,
partyzantom, ubogim.
Ukrywała członków podziemia
i Żydów.
Po wojnie także pomagała
partyzantom.
Organizowała ucieczki dla
więźniów.
Współpracowała z WiN.
Aresztowana przez UB.
Więziona w strasznych warunkach,
bestialsko torturowana i bita.
Oskarżana przez ubeckiego zbira,
Adama Umera.
Skazana na śmierć, zamienioną na
dożywocie.
Uwolniona w 1956.
Skonała wyniszczona i schorowana.
Do końca wierna Bogu i Ojczyźnie.
27 VIII 1948 została
ARESZTOWANA PRZEZ CZERWONĄ HOŁOTĘ
S. IZABELA ZOFIA ŁUSZCZKIEWICZ.
Na zawsze w naszej pamięci!