Rodyńskie pod kontrolą UA więc Myrnohrad już nie jest w kleszczach.
Wygląda bardzo optymistycznie.
Rus na wyczerpaniu, czekam na kolejne kontry.
Nie za dobrze to wygląda dla Rosjan.
Jednak obrona UA w Myrnohradzid jest punktowa i jest ciężko.
https://t.co/hdB1sSJQpd
@DRatka1@5Commando Bardziej polecam utworzyć hasło przeciwstawne, np Suchawoda.
Dlatego że deszyfratory traktują to stwierdzenie jako nie logiczne i nie używają takich zestawień 😉
O ekshumacjach czyli polityka historyczna w cieniu zwykłej ludzkiej przyzwoitości.
Nie będę opisywać tego jak jest na Ukrainie ponieważ jaki jest koń każdy widzi. Przy czym osobiście największy problem mam z blokowaniem ekshumacji i brakiem godnego pochówku Polaków pomordowanych przez Ukraińców podczas zaplanowanej i przeprowadzonej przez UPA czystki etnicznej w ramach zbrodni ludobójstwa.* A można być przyzwoitym po prostu i pozwalać na łączące narody działania. Nawet wobec dawnych śmiertelnych wrogów.
Świetnym przykładem jest wspomniana już pracownia badań historycznych i archeologicznych POMOST której celem jest "Poszukiwanie grobów i mogił żołnierskich oraz cywilnych z okresu II wojny światowej wszystkich narodowości w województwach: dolnośląskim, lubuskim, kujawsko-pomorskim, opolskim, wielkopolskim oraz zachodniopomorskim." Dokonuje ona prac na zlecenie polskiej prokuratury, IPNu oraz prowadzi poszukiwania i badania grobów wojennych na zlecenie Niemieckiego Ludowego Związku Opieki nad Grobami Wojennym. Tak, Niemcy płacą za odnajdywanie grobów swoich żołnierzy, cywili i ich ponowny godny pochówek po ekshumacji.
Niemcy byli śmiertelnym wrogiem Polaków. Zagrożeniem egzystencjalnym, wymordowali rekordową ilość polskich obywateli (zaraz przez Sowietami). Czy my jednak próbujemy blokować prace nad godnym pochówkiem niemieckich ofiar IIWŚ? Czy w imię źle rozumianej polityki historycznej pod absolutnie idiotycznymi pretekstami blokujemy pracę archeologów? Nie. Jesteśmy już ponad tym.
Uznajmy że moralnym jest zapewnienie godnego pochówku nawet dawnym okupantom i jego ludności cywilnej która została na rozkaz Stalina wypędzona z "Ziem Odzyskanych".
Kontrast z działaniem polityków ukraińskich jest tutaj wręcz uderzający.
W Polsce - w imię mniejszego zła - realnie tolerowana jest taka a nie inna polityka Kijowa ponieważ priorytetem jest powstrzymywanie Rosji. W warstwie deklaracji oczywiście panuje u nas oburzenie ale realnie polityka polska od dawna w tej kwestii jest po prostu nacechowana nieprzeciętną dobrocią i priorytetem pomocy Ukrainie - żeby ta wygrała z Rosją. Niestety Kijów dobroć bierze za słabość a brak twardego stanowiska w sprawach poszukiwania polskich ofiar ukraińskiego ludobójstwa za frajerstwo. Władze w Kijowie (ale i nie tylko) wychodzą z założenia że dla nas i tak będzie ważniejsze powstrzymywanie Rosji niż godny pochówek zamordowanych przez UPA Polaków. O próbie dojścia do jakiegoś konsensusu lub prawdy historycznej nawet nie wspominam. Dlatego kwestia OUN i UPA ma w polityce Ukraińskiej pierwszeństwo na użytek wewnętrzny a jej reperkusje na kierunku polskim są zbywane konstatacją że i tak im pomożemy ponieważ to Rosja jest prawdziwym problemem i wrogiem.
Tak jest w istocie ale warto mieć świadomość że w momencie końca wojny ostatnim lewarem w relacjach z UA pozostanie sprawa akcesji do UE. Nie będzie to już przegrana gospodarka tj inwestycje na UA, nie będzie to zapowiadana odmownie obecność polskich wojsk na Ukrainie jako rozjemcy, nie będą to też twarde i brutalne argumenty rodem z Jasionki i Medyki ponieważ owe się wyczerpią po ustaniu wojny.
Ten wpis nie ma puenty, moralnego podsumowania, propozycji co można a czego nie relacji PL-UA. Zamiast tego kilka przykładów z pozytywnych działań POMOSTu które pozwalały na wersyfikację historii przekazywanych z pokolenia na pokolenie o pochowanych szczątkach lub też badań archiwalnych. A czasami przypadkowych odkryć.
1. Zachodniopomorskie, Steklno, niemiecki żołnierz z Fallschirmjäger który zginął w tzw "lisiej norze" podczas ostrzałów artylerii.
2. Sowiniec (Wielkopolskie, gmina Mosina). Ekshumacja polskich patriotów zamordowanych w 1939 prawdopodobnie przez formacje policyjne niemieckie. Do Polaków najpierw strzelano z pistoletów 9mm a potem miażdżono czaszki.
3. Wielkopolskiej wsi Piłka, ekshumacja jeńca niemieckiego zamordowanego w 1945 przez Sowietów (strzał w klatkę piersiową a potem roztrzaskanie czaszki kolbą karabinu)
4. Wieś Duczów Mały (opolskie) - badania i ekshumacje z grobu w którym wg miejscowych przekazów znajdować się miała zamordowana przez sowietów w 1945 gospodyni Elisabeth Frenzel która była ostatnią właścicielką wsi Klein Deutschen (Suczów Mały). Badania potwierdziły że kobiecie rozbito czaszkę tępym narzędziem.
Ciekawy jestem czy i kiedy Polacy zamordowani na Wołyniu (i nie tylko) doczekają się tak sumiennych prac i godnych pochówków. Swoją drogą - o ile cmentarze niemieckie były systemowo równane z ziemią za Gomułki o tyle (co widać z prac POMOSTu) nawet pojedyncze mogiły niemieckie był oznaczane aż do czasu jak żyli przesiedleńcy na Ziemie Odzyskane którzy...choć minimalnie o owe dbali i oznaczali groby poległych lub pomordowanych Niemców. Mimo krzywd. Tak samo w pracach POMOSTu regularnie powtarza się schemat że cała wieś lub dany gospodarz wiedział że w tym a tym miejscu są pochowani w 1945 niemieccy cywile. I pamięć ta często jest przekazywana już trzecie pokolenie co ułatwia badania i godny pochówek.
* czytającym to za Bugu zanim zaczniecie pisać "a bo wasza AK" przypominam jeden niepodważalny fakt: o ile pojedyncze akcje sotni UPA lub oddziałów AK można by podciągać pod zbrodnie wojenne - jakich było dużo o tyle różnica jest jedna i uderzająca - to OUN/UPA zaplanowały czystkę etniczną / ludobójstwo żeby "oczyścić" z Polaków teren który miał się stać etnicznie ukraiński. Polskie AK nigdy nie planowało takich operacji, nigdy nie zakładało polityki czystek etnicznych jako podwalin odzyskania niepodległości. UPA - tak na co są nie tylko relacja ale i zachowane dokumenty OUN/UPA.
Europejskie media, komentując polsko-ukraiński spór o nadanie centrum operacji specjalnych imienia „Bohaterów UPA”, piszą, że decyzja prezydenta Zełenskiego jest niezgodna z europejskimi wartościami i oddala Ukrainę od UE.
Jacques Schuster w artykule opublikowanym w piątek w „Die Welt” pisze, że „Ukraina oddala się od Europy” i jednocześnie nazywa Stepana Banderę „rzeźnikiem”.
„Bandera i jego żołnierze podczas II wojny światowej nie tylko rozstrzelali dziesiątki tysięcy polskich cywilów, lecz także pomagali Niemcom w mordowaniu Żydów” – pisze Schuster, dodając, że „Polska jest oburzona z powodu decyzji Zełenskiego i ma rację”.
„Ta sytuacja pokazuje, że Kijów nie jest jeszcze gotowy do stania się pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej” – ocenia niemiecki dziennikarz.
Reinhard Veser z „Frankfurter Allgemeine Zeitung” przypomniał z kolei, że „ukraińscy nacjonaliści kolaborowali podczas II wojny światowej z nazistowskimi Niemcami i bezpośrednio uczestniczyli w zbrodniach nazistów”.
Francuski dziennik „Le Parisien” ocenił, że decyzja Wołodymyra Zełenskiego o uhonorowaniu jednostki wojskowej nazwą „Bohaterów UPA” wywołała poważny kryzys w relacjach z Polską. Artykuł zatytułowano: „Kijów zamyka sobie drzwi do UE. Wołodymyr Zełenski dopadnięty przez nacjonalistyczną przeszłość Ukrainy”, sugerując, że gloryfikowanie formacji odpowiedzialnej za masakry polskiej ludności może utrudnić Ukrainie drogę do europejskiej integracji.
Rzeczpospolita: Warszawa dała Wołodymyrowi Zełenskiemu kilka dni na rezygnację z heroizacji UPA
Gazeta podaje, że prezydent Polski Karol Nawrocki celowo nie wycofuje wcześniej przyznanego Zełenskiemu najwyższego polskiego odznaczenia państwowego — Orderu Orła Białego — dając ukraińskiemu prezydentowi czas na podjęcie właściwej decyzji.
Zdaniem dziennika Nawrocki w ten sposób chce pokazać, że działa w oparciu o zdrowy rozsądek, a nie emocje, o co bywał krytykowany przez swoich współpracowników. Jednocześnie podkreśla się, że chodzi „o dni, a nie tygodnie”.
Pomysł odebrania orderu przyznanego Zełenskiemu w 2023 roku przez byłego prezydenta Polski Andrzeja Dudę pojawił się po tym, jak 27 maja Zełenski nadał jednemu z oddziałów Sił Zbrojnych Ukrainy tytuł „Bohaterów UPA”. Nawrocki miał poprzeć tę propozycję.
W reakcji na działania Kijowa polskie MSZ wezwało ambasadora Ukrainy w Warszawie Wasyla Bodnara, a były ambasador RP w Ukrainie Bartosz Cichocki zapowiedział zwrot medalu „Za zasługi”, który otrzymał od Zełenskiego w 2022 roku.
To jest bardzo istotna informacja
Coś tam niektórzy chociaż wiedzą o wysiedlaniu Polaków na Zamojszczyźnie i osadzaniu tam osadników Niemców.
Nie wszyscy wiedzą, że to była przemyślana akcja.
Wsie z osadnikami niemieckim otaczano wianuszkami wsi z osadnikami Ukraińcami. Niemcy spodziewali się polskich akcji odwetowych i uzbrojone wsie zasiedlone Ukraińcami miały tworzyć pierwszą linię obrony.
Polacy aby zaatakować Niemców najpierw musieli podjąć walkę z Ukraińcami. A Ukraińcy „za kartki na wódkę i śledzie” ginęli w obronie niemieckich wsi.
Dziś Ukraińcy powołują się na te walki zarzucając Polakom pacyfikację „ukraińskich” wsi na Zamojszczyźnie. To jest właśnie też ten argument, że to Polacy „pierwsi zaczęli”.
Niemcy planowali ukraińskie powstanie antypolskie conajmniej od 1938 roku. Sowieci od 1921.
„Za kartki na wódkę i śledzia sprzedaliśmy Polskę.”- fraza z zeznań Ukraińców z 1947 roku.
Niewyobrażalne kwoty jak na podpisanie wszystkiego w jednym czasie. Kasa to nie wszystko, ale ta kasa to konkretne zdolności.
Śpię spokojniej widząc skalę transformacji armii. Wciąż jednak nie dowozi klasa polityczna. Brakuje masowego szkolenia rezerw. Wojskowych ale i cywilnych.
@UHaciuk Powinniśmy udowodnić kto dzięki komu przetrwał, jak nas Niemcy zaatakowali to Ukraincy nas nie bronili 😉
Teraz my broniliśmy Ukrainę, jaki rewanż ?
Czyli Ukraincy mają w d Polaków, nie będą niczego negocjować, bo to oni bronią "całego zachodu", ehh to już tyle razy słyszałem, jak żydzi i naród wybrany.
To jest ślepa uliczka
https://t.co/Q8E6FLIGru
Budanov's office has told Ukrainian media that Kyiv has no intention of renaming the "Heroes of UPA" unit, contradicting Polish media reports of a drafted compromise.
Two weeks of escalation didn't move Kyiv: a Polish move to strip Zelenskyy of the Order of the White Eagle, an ambassador returning his Ukrainian medal, an EU accession threat, Sikorski snubbing Budanov in Warsaw, Tusk saying Ukraine "brought this problem upon itself."
Foreign Minister Sybiha's earlier answer stands: the name was chosen by soldiers "at the cost of their health and often their lives."
https://t.co/creYjITFfh