Pan profesor Czarnek pyta, ile dziś byłoby prądu z wiatraków i mówi, że prawie nic.
To prawda, bo mamy dziś bardzo ciepły letni dzień bez wiatru. Natomiast świeci słońce.
I w chwili, gdy pan profesor wypowiadał te słowa, to 57,5% generacji polskiego prądu pochodziło z paneli fotowoltaicznych.
Fotowoltaiki pracowało 11 GW. Węgla (łącznie) 6,2 GW. Dzięki temu 1 megawatogodzina na polskim rynku kosztowała 4 grosze.
4 grosze za 1000 kilowatogodzin, czyli półroczne zużycie przeciętnego polskiego gospodarstwa domowego.
Panie @mblaszczak Pana wpis jest Himalajami hipokryzji. Niżej zamieszczam zdjęcie które oficjalnie zamieszczały podległe Panu organy prasowe SZ RP - nieudolnie "doklejony" hełm mający zakryć "stalucha" na głowie żołnierza płci żeńskiej. To jest obraz potiomkinowskiej wioski SZ RP Pana czasów.
Pan nie ma najmniejszego moralnego prawa narzekać na zakup wyposażenia indywidualnego w polskim PGZcie skoro za Pana czasów wydawano żołnierzom staluchy, piórniki Stachowiaka, zapleśniałe buty a ja sam wysyłałem Kolegom na pasek ciepłe kurtki i bieliznę bo podległe Panu SZ RP nie potrafiły dokonać podstawowych zakupów dla żołnierzy broniących Ojczyzny przez agresją hybrydową.
Kupował Pan czołgi z Korei Południowej na ponad 6,5% kredytu w Euro a nie umiał zadbać o hełmy, buty i kurtki dla żołnierzy którymi dowodzili podlegli Panu generałowie.
Taki poziom potiomkinowskiej wioski za Pana czasów wynikał z tego że mając środki finansowe nie starczające nawet na 4 dywizje rozpoczął Pan propagandowy program przedwyborczy formowania piątej i szóstej dywizji oraz rozrostu Dobrowolnej Zasadniczej Służby Wojskowej do której brano ludzi z ulicy przy absurdalnie obniżonych lub zniesionych wymaganiach fizycznych oraz psychologicznych. Wykonawca tego był Pan generał @MiroslawBrys. Efektem był absolutnym prymatem ilości nad jakością zasobów osobowych wcielanych do DZSW, zaplecza koszarowego, instruktorskiego oraz wyposażenia. Całość otrzymała termin "brysioza" choć nie oszukujmy się, gdyby gen. Bryś zameldował Panu w okresie przedwyborczym o efektach tego co robił to by go Pan wysłał pod kapelusz z prędkością lecącego "Kindżała". A tak był awans w nagrodzę za wypełnianie Excela. Efektem tego stałą się pusta statystyka - w zdecydowanej większości jednostek z braku środków nie szkolono dobrze "dobrowolsów" za to znów pogorszono operacyjnym warunki koszarowe. Do tego sprzęt zabrany z operacyjnych do WOT za Macierewicza trafiał za Pana czasów z WOTu do DZSW "kolędując po jednostkach".
Jest Pan ostatnią osobą która ma prawo narzekać na kupno nowoczesnych hełmów w polskim przemyśle.
Bo w tej kwestii nie zrobił Pan praktycznie nic a to co kupowano udawało się "przepchnąć" kolanem dla WOTu tak żeby Pan tego nie widział.
Bo polskie pieniążki miały być dla amerykańskiego i koreańskiego robotnika montującego sprzęt kupowany za miliardy dolarów i euro kredytu a dla polskiego robotnika - nic nie warta przedwyborcza umowa ramowa zaś dla polskiego żołnierza - sprzęt który żołnierze kupowali sobie samemu. W tym o zgrozo hełmy.
@MHornaCieslak Droga Osobo Rzecznikowska!
Zakładam, że pismo wysłał ktoś z Biura RPD bez większej refleksji. Ale wasza reakcja jest na poziomie politycznego przedszkola:
1. Brak przeprosin
2. Brak pokory i refleksji
3. Wymuszona fotka, która ma ratować wizerunek
4. Działanie pseudo-naprawcze
@mblaszczak Mariusz, kto jak kto, ale Ty o hipokryzji nie powinieneś się wypowiadać. Taki samo o szacunku do samego siebie, jako wieloletni Pierwszy Kuwetowy RP. Niech ta kurtyna już opadnie...
@MKS20549737@MarekWojtaszek Nie potrzeba tu skomplikowanej wykładni prawnej - od 1 lipca 2020 roku obowiązuje 23% stawka VAT na owoce morza. Dania w restauracjach wykorzystujące owoce morza muszą być sprzedawane z 23% stawką VAT
Boom!
Financial Times dotarł właśnie do dokumentów flagowego projektu Białego Domu „Rady Pokoju”.
Na transparentnym koncie Banku Światowego, gdzie miały trafiać miliardy od państw na pomoc, jest dokładnie ZERO dolarów. Zamiast tego, administracja Trumpa zbiera wpłaty bezpośrednio na prywatne konto w JPMorgan!
Trump wprost mówi senatorom, że ta organizacja to jego „prywatny dwór królewski”. Kongres USA przerażony brakiem kontroli nad tymi pieniędzmi zamroził jakiekolwiek finansowanie. (Trump obiecał że USA dopłaci do Rady Pokoju 10mld USD).
Przypomnę tylko że w styczniu Jarosław Kaczyński wprost wezwał polski rząd do wyasygnowania 1 mld USD na opłatę za stałe członkostwo w Radzie Pokoju Donalda Trumpa.
Dzisiejsze śledztwo Financial Times pokazuje, jak blisko byliśmy wpompowania gigantycznej kasy podatników w jedno z największych oszustw finansowych tej administracji.