Firma MyDr, z której wyciekły dane 19 mln Polaków, od niedawna należy do giganta DocPlanner (ZnanyLekarz). Prezes MyDr Piotr Miluski chyba będzie musiał odpowiedzieć na kilka pytań...
O matko kochana.
Gawkowski wychodzi na konferencję prasową i mówi „ŻE JEST MU PRZYKRO” Bo wyciekły DANE ZDROWOTNE (jedne z najbardziej wrażliwych) 19 MILIONÓW POLAKÓW.
POŁOWY KRAJU. Co drugi Polak ma skradzione dane medyczne.
Rozumiecie to? Dramat.
Ten dialog przejdzie do historii
Dziennikarz @wPolscepl:
Nie jest pani po prostu wstyd, że te pieniądze dostali pani sąsiedzi, pani mąż, a nie powodzianie?
Anna Konieczyńska (Koalicja Obywatelska):
Z czego wynika, że pan uważa, że powinno być mi wstyd?
https://t.co/BRtzKYhzMH
Warszawa nie wyrosła z apartamentowców, biurowców i atrakcji dla turystów. Wyrosła z codziennej pracy kupców, rzemieślników i fachowców, których zakłady przez pokolenia tworzyły charakter miasta.
Dziś ta Warszawa znika. Z centrum znikają rzemieślnicy, małe zakłady i zwykłe usługi, ale coraz częściej także zwykłe życie mieszkańców. Centrum ma być efektowne i atrakcyjne dla turystów, ale coraz trudniej ma być miejscem do normalnego życia.
Jeden z mieszkańców nazwał Rafała Trzaskowskiego „apostołem kultury wyrzucania”. Mocne? Tak. Ale warto posłuchać, co miał na myśli. 👇
Bo miasta nie buduje się, wyrzucając jego historię, korzenie i ludzi, którzy tworzą je każdego dnia. 🟡🔴
#SORwaw #ReferendumWarszawa #Warszawa #OdwołaćTrzaskowskiego #TrzaskPrask
Marek Jakubiak nie wytrzymał, gdy zrozumiał jak działa sekta Tuska.
"Na Tuska głosuje 75% elektoratu, bo bardziej nie lubi Kaczyńskiego.
TO PRZECIEŻ JEST DOM WARIATÓW, NO!
Na złość babci uszy sobie odmrozić?
Za Kaczyńskiego mieliście DOBRZE, a teraz jak macie?
Sami zobaczcie".
Nie mają grama przyzwoitości! Kolejny raz rozkradziono publiczne pieniądze! Zamiast trafić do ofiar kataklizmu, które straciły dorobek życia, pomoc powodziowa została rozdzielona pomiędzy znajomych działaczy PO z Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego.
Rząd Tuska wiedział o tym od kilku miesięcy, a do dzisiaj nikt nie poniósł odpowiedzialności za to złodziejstwo. Czyżby sprawa miała zostać zamieciona pod dywan?
Trzeba też postawić pytanie: kiedy nienależnie wypłacone pieniądze zostaną zwrócone i trafią do rzeczywiście potrzebujących?
Senat poraz kolejny odmówił Polakom prawa do wypowiedzenia się w sprawie polityki klimatycznej. To podwójnie oburzające, bo referendum zablokowali ci, którzy na co dzień samych siebie nazywają „demokratami".
Ojciec w ORMO. Dwaj synowie – tajni współpracownicy komunistycznej bezpieki. Tomasz Dedek jako TW „Papkin”, jego brat Andrzej jako TW „Jędrek”. Zachowane akta pokazują spotkania z SB, doniesienia i pieniądze. Dziś popularny aktor ostro atakuje prawicę, IPN i prezydenta Karola Nawrockiego. Oto historia rodziny Dedeków zapisana w dokumentach bezpieki.
https://t.co/XITgVQoA7q
Siostry prowadzą w Warszawie zakład dla 41 starszych pań, które wymagają całodobowej opieki. Siostry starają się jak najlepiej służyć swoim podopiecznym, ale są kwestie, w których bez pomocy z zewnątrz po prostu nie dadzą rady stale podnosić standardu ich życia.
Największym sukcesem diabła jest przekonanie człowieka, że słonica jest w ciąży ze słoniątkiem, suczka ze szczeniaczkiem, samica delfina z małym delfinkiem, a ludzka matka... ze "zlepkiem komórek". I nie.
Prawo do aborcji to nie jest prawo kobiety.
To diabelski chichot.
1903 - THE MATCH GIRLS WITH ROTTING JAWS, LONDON
This photo was taken in 1903 inside the Bryant & May match factory in Bow, East London.
Look at the young women's faces. Their jaws are swollen, rotting, glowing in the dark. They are teenagers — 14, 15, 16 years old. This disease was called "Phossy Jaw."
Their job was dipping matches into white phosphorus. White phosphorus is poison. Every day they breathed it. First their teeth fell out. Then their gums turned green and black. Then their entire jawbone rotted and had to be cut out by a doctor with no painkiller. Some died screaming.
The factory owners knew. They knew since 1880 that white phosphorus kills. But it was cheap. Safer red phosphorus cost 3 times more. So they kept using white.
These girls worked 14 hours, 6 days a week, for 4 shillings. If they talked, they were fined. If they dropped a match, they were beaten. Their faces glowed at night from the phosphorus — they called them "ghosts" on the streets of London.
In 1888, 1,400 of them went on strike. All teenagers. Led by a 16-year-old girl named Sarah Chapman. They marched to Parliament with their swollen faces and said: "We would rather starve than rot."
London was shocked. And finally, in 1908, Britain banned white phosphorus — because of these girls.
This was not medieval times. This was 1903 in London, the richest empire on earth.
They were just teenage girls working in a factory… but their courage forced an entire nation to change.
Mamy kilkuset podopiecznych. Kilkuset ludzi, którzy każdego dnia potrzebują materiałów, by ich dni nie były szare i puste. Dla placówek, w których przebywają, zakup takich materiałów to wydatek, na który często nie ma dodatkowych środków.
Rozdziawiłem dziób ze zdziwienia jak pelikan, gdy słuchałem wczoraj baby w todze, udającej sedzię Sądu Rejonowego Warszawa-Mokotów.
To nie była sędzia.
To była ameba "silna razem" oddelegowana do wymiaru sprawiedliwości.
Wioletta Bąkowska-Ładna opowiadała nieprawdopodobne kocopoły o mojej kryminalnej przeszłości (nigdy nie byłem skazany), cytowała hejterskie filmy ekipy #SilniRazem (Gruca itp.) tak, że spadły mi kapcie. Mam nadzieję, że to posiedzenie sądu były nagrywane, bo poza protokolantką na sali nie było nikogo i... po prostu nikt mi nie uwierzy. Nie miałem świadomości, że sądy upadły tak nisko. To jest dno i pięć metrów mułu.
W porównaniu do baby w todze prokurator był aniołem.
Wywód baby w todze sprowadzał się do tego, że należy pozostawić w mocy wszystkie nałożone na mnie sankcje prokuratury, takie jak zakaz opuszczania kraju, zakaz zbliżania się do własnego domu 🏡 i obowiązek stawiania się na komisariacie policji dwa razy w tygodniu, bo gdyby mi odpuścić, to... UWAGA!!! UWAGA!!! jest duże prawdopodobieństwo, że popełnię kolejne przestępstwa!!!
Jakie "kolejne przestępstwa" babo w todze, skoro do tej pory żadnego nie popełniłem i mam czystą kartę w centralnym rejestrze skazanych???
A poza tym istnieje coś takiego jak domniemanie niewinności podejrzanego (w obecnego sprawie - miałem szykować ponoć zabójstwo komendanta policji przy pomocy pistoletu strzelającego chmurą pieprzu).
Baba w todze walnęła długi wywód, że trzeba mnie trzymać krótko, bo jak nie, to jest duże prawdopodobieństwo, że będę utrudniał śledztwo, mataczył i nakłaniał świadków do składania fałszywych zeznań.
Baba przyznała, że - co prawda - do tej pory nigdy tego nie robiłem, ale nie można przecież wykluczyć ewentualności, że zacznę...
Nigdy w życiu tej baby w todze nie nazwę sędzia. Po prostu nie zasługuje na takie miano.
Baba w todze - zanim wyszedłem zamykając drzwi z dużym hukiem - poinformowała mnie, że od jej werdyktu żadna apelacja nie przysługuje.
Procedura została wyczerpana.
Wiać do Albanii przez zieloną granicę? Nie mogę, bo wtedy Sakiewiczowi zajumają 25 tysięcy peelenów kaucji, jakie za mnie wpłacił.
Karol Nawrocki przełożył Domańskiego przez kolano.
"Nie będę nakładał kolejnych daniń na Polaków, tylko dlatego że Domański nie radzi sobie z budżetem.
Wyliczają, że za sprawą wet stracili 7 mld zł.
A NIBY SKĄD te 7 mld zł? Miały spaść z nieba?"
xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD