AfD nie jest żadną prawicą. AfD jest frustracją społeczną. AfD to nie przyczyna. To skutek. Skutek tego, że od ponad dekady prawdziwi radykałowie i ekstremiści rządzą Brukselą i polityką europejską. I że wszystkie najważniejsze sprawy załatwiane są ponad głowami społeczeństw, a nie za ich zgodą. Od polityki migracyjnej, przez religię klimatyczną, po przerzucanie kosztów brukselskich szaleństw na portfele zwykłych obywateli. Szybkie przypomnienie - pamiętacie, kiedy "elity" europejskie tak realnie zapytały ostatni raz o zdanie obywateli państw członkowskich? W 2005 roku, 21 lat temu. Chodziło o tzw. Konstytucję Europy. Francuzi i Holendrzy w referendach szybko powiedzieli jej "NIE" i tym samym wyrzucili pomysł do śmietnika historii. Od tamtej pory, zaczęto tworzyć w Brukseli mechanizmy omijające głos społeczeństw krajów UE. Wszystko, co najważniejsze ma być ustalane w gabinetach, co najwyżej z zielonym światłem od europosłów, przy wsparciu sędziów z Trybunałów unijnych. Efekt?
Demokracja, jak my ją rozumiemy.
Wolność słowa, jak my ją rozumiemy.
Praworządność jak my ją rozumiemy.
Suwerenność państw, jak my ją rozumiemy.
Gospodarka, jak my ją rozumiemy.
Bezpieczeństwo żywnościowe, jak my je rozumiemy.
Imigracja, jak my ją rozumiemy.
Ale rachuneczek wystawiamy Tobie, szaraczku europejski.
To nie kraje UE brunatnieją. To centrala UE dewastuje szeroko rozumianą codzienną normalność zwykłych ludzi.
@Szymonideson@nomadmum81@I34321564 Może to dlatego, że mediana zarobków w Polsce to 7,5k? Więc z tej perspektywy tak, dla zdecydowanej większości ludzi pracujących to jest kupa siana.
@PilatZKalaibow_@Vojtekus Spokojnie, "prawacy" nie odzyskaliby reparacji od żadnej niemieckiej partii. Bo to nie kwestia AfD, ale niemieckiej racji stanu.
@Vojtekus 1. Dobrze że dodałeś to "jawnie" - bo w Niemczech wszystkie partie są prorosyjskie i antypolskie. Jedyna różnica jest taka, że AfD głośno mówi to, co pozostali myślą.
2. Gdzie ta radość? Bo ja widzę głównie sceptycyzm.
3. Skończ jątrzyć trollu.
@katarynaaa@PMiter Bo tak kazał mu Giertych, w zamian za łagodny wymiar kary? I proszę bez "Giertych nie jest sędzią". Wystarczy że zna kogo trzeba, a jak wiadomo zgodnie z doktryną Neumanna "sądy przed wyborami nie rozwiążą niczego, będą toczyć sprawy i ch*j, to Ci gwarantuję."
@SchwertnerPL Skończ człowieku. Po prostu skończ. Razem z Nizinkiewiczem, Szułdrzyńskim, Węglarczykiem, Harłukowiczem, Wielińskim, Grucą... Po prostu przestańcie wreszcie infekować hipokryzją i kłamstwem polskie życie publiczne i weźcie się za jakąś pożyteczną działalność.
Zdecydowanie wolę AfD - bo lepiej jest mieć w Berlinie otwartych wrogów niż fałszywych przyjaciół. Poza tym rząd AfD nie miałby w swych antypolskich działaniach takiego bezwarunkowego wsparcia eurokracji jak miały i mają rządy ich partii establishmentowych
@JakubKarczynski@mmigalski Z kolei Zieloni nie mają większej siły politycznej, poza sporadycznie byciem języczkiem u wagi, po wyborach, dla potencjalnych koalicjantów.
@JakubKarczynski@mmigalski Wygodnie usiłuje Pan wybrnąć, przywołując nazwiska Scholza i Merza, "zapominając" o Merkel. Zresztą, obydwaj wymienieni przez Pana, mniej lub bardziej otwarcie mówili o powrocie do "normalnych" stosunków z Rosją, po rozejmie. A wysadzenie NS2 było dla nich "aktem sabotażu".
@JakubKarczynski@mmigalski Człowieku, Rosja jest partnerem dla każdego kolejnego niemieckiego rządu. A AfD po prostu głośno mówi to, co wszyscy niemieccy politycy myślą, ale nie wypada im tego wypowiadać na głos.