Dopóki ta grupa będzie w jakimkolwiek stopniu pojawiać się na trybunach na Wiśle ja nie wrzucę ani grosza na puchę, ani nie stanę z nimi w klatce na wyjeździe (o ile gdziekolwiek nas wpuszcza bo i walczyć o to mam wrażenie już nie będzie komu).
Byłem na neutralu w Gliwicach i w Zabrzu i jakoś sobie poradzę. Nie będę finansował ani grama tej patoli do czego i Was zachęcam.