Mało, który kadrowicz publicznie podziękował Michniewiczowi, gdy ten odchodził z reprezentacji, a teraz nagle wzmożona aktywność, że przecież był super, a afera premiowa to wina polityki i mediów. Wasza wina, że go nie ma i teraz macie za swoje. Polska jest gdzie jest.
Podczas jednego przedmiotu na uniwersytecie Brown (jedna z topowych uczelni na świecie należąca do Ivy league) jeden egzamin był przeprowadzony zdalnie i wyniki były zaskakująco wysokie (pomarańczowe kropki). Wywołało to podejrzenie oszukiwania. Z tego powodu drugi egzamin był już przeprowadzony fizycznie i wyniki były najgorsze od lat (szare kropki). Co ciekawe ten egzamin zdalny podobno był znacząco trudniejszy z uwagi na formę.
Bardzo śmiesznie wyglądaja te wyniki. Aż przypomina mi się historia jak na zdalnym egzaminie z optymalizacji kombinatorycznej w covidzie (jeszcze przed chatemgpt) było tyle złożonych zadań i tak mało czasu że jakby ktoś chciał to zrobić po bożemu ręcznie na kartce to by po prostu nie zdążył. Oczywiście ktoś stworzył kalkulator do tego w pythonie i praktycznie każdy po prostu przepisywał wyniki. Wszyscy zdali i dostali 5, oprócz jednego mojego ziomeczka, który nie dość że był mega mądry to jeszcze był najbardziej skurpulatnym, prawym i eleganckim uczniem jakiego było mi poznać.
Ogólnie historia ciekawa i bardzo mnie ciekawi jak AI wpłynie na edukacje, bo to że ludzie ściągają to nic nowego, ale aktualnie każde zadanie szkolno/uczelniane można bez wysiłku zrobić przez AI i nawet nie trzeba ani grama pomyślunku, co wydaje mi się dosyć zabójcze w kontekście najmłodszych uczniów.
❗️🗣️ @mRokuszewski: Mam taką refleksję - Czesław Michniewicz nie do końca teraz potrzebuje adwokatów w roli Grzegorza Krychowiaka czy Wojciecha Szczęsnego. Czesław Michniewicz potrzebował tego, żeby piłkarz reprezentacji Polski wykazał się cywilną odwagą po MŚ w Katarze i żeby wziął na swoje barki to, co działo się z aferą premiową. Wtedy piłkarze się schowali i zostawili go z tym samego. Może, gdyby piłkarze inaczej się wtedy zachowali, to Czesław Michniewicz do dziś byłby selekcjonerem reprezentacji Polski.
Oglądaj ⤵️
@TurtleHype4 całe szczęście nie ma to znaczenia, bo chłop nie został zwolniony, a sam wymusił rozwiązanie kontraktu gdy tylko pojawiła się pierwsza lepsza oferta
FIFO, robisz to dobrze!
Ekstraklaso, bierz przykład!
Oglądam w każdym sezonie ESA minimum 150 spotkań, i mogę stwierdzić jedno - największy problem tej ligi to płynność gry, w niektórych meczach realny czas gry jest skandaliczny.
Łysy z FIFA tym razem ogarnął temat:
-Limit 10 sekund na zejście z boiska przy zmianie
-5 sekund na wykonanie autu lub rzutu od bramki
-Przymusowa jednominutowa przerwa dla zawodnika korzystającego z pomocy medycznej
- Sędziowie robią non stop presję aby gra była płynna
I nagle cud! Nikt nie leży, nagle nóżka i główka nie boli przy każdym pojedynku, nie ma wycierania piłki przez minutę przy każdym aucie, to przecież największa bolączką naszej ligi - przepisy wejdą również u nas, wprowadzenie tego do Ekstraklasy naprawdę zmieni tę ligę!
Obawiam się jednak o egzekucję tych przepisów przez naszych asów z gwizdkiem.
Czy sędzia nie będzie się bał zabrać piłkę 3 razy z rzędu Zagłębiu Lubin przy rzucie z autu? ;) Egzekucja tych przepisów powinna być bezwzględna.