Panie Conradusie, dziękuję za ten głos i za uczciwie postawione wątpliwości.
Po pierwsze: migracja. W propozycjach Rozwój Plus jest właśnie twarde ograniczenie masowej migracji: ustawowy sztywny roczny limit wiz pracowniczych, ustalany na 5 lat do przodu przez Ministerstwo Migracji i Asymilacji, z corocznym sprawozdaniem z realizacji planu. Do tego nowy system wizowy i punktowy, premiujący osoby z krajów bliskich nam kulturowo oraz wyłącznie specjalistów, których naprawdę potrzebuje polska gospodarka. Na koniec zupełnie nowy, kompleksowy system kontroli przebywających na terenie Polski migrantów, mający na celu zmaksymalizowanie bezpieczeństwa.
Po drugie: podatki. Rozwój Plus nie odcina się od solidarystycznego i prospołecznego dziedzictwa rządów Zjednoczonej Prawicy. Przedstawione propozycje to jedynie część większego planu dla finansów państwa, pracy, rodzin i rozwoju, który będzie prezentowany konsekwentnie bliżej nadchodzących wyborów. Nie zapominamy o tych, którzy zarabiają najmniej, ale nie możemy też zapominać o tzw. klasie średniej. Tak samo popieramy dalsze wzmacnianie rodzin, choćby poprzez propozycję Pensji Rodzicielskiej. Ale mówiąc wprost: na cały pakiet działań społecznych ktoś musiał najpierw zarobić pieniądze. I my te pieniądze zarobiliśmy - przez wzrost gospodarczy, uszczelnienie podatków i odpowiedzialne zarządzanie państwem. Tylko silna gospodarka pozwala prowadzić realną politykę solidarnościową.
Po trzecie: finansowanie. My nie tylko mówimy, co trzeba zrobić, ale też wiemy, skąd wziąć na to pieniądze. Od razu mogę wskazać obszary, w których można znaleźć miliardy złotych na proponowane przez nas zmiany. VAT, CIT, PIT i akcyza - jak mówiłem ostatnio w Sejmie, rząd w każdej z tych kategorii ma niedobory. Pieniądze zwyczajnie wyciekają mu z rąk. VAT: 28 miliardów, CIT: 7 miliardów, PIT: 2.8 miliarda, akcyza: ponad 5 miliardów.
Dzisiaj Donald Tusk rekordowo zadłuża państwo, ale Polacy nie widzą z tego ani wielkich inwestycji, ani przełomu w usługach publicznych, ani realnej poprawy poziomu życia. Dług rośnie, koszty rosną, obietnice są odkładane, a rozwoju nie widać. To najgorszy model rządzenia. My proponujemy coś odwrotnego: odpowiedzialne finanse, niższe podatki dla pracujących i inwestycje, które naprawdę wzmacniają Polskę.
Mamy doświadczenie w zarządzaniu państwem i finansami publicznymi. Pieniądze na dobre zmiany dla Polaków można znaleźć. Trzeba tylko wiedzieć jak. A w @RozwojPlus wiemy.
Why is the nigger right so obsessed with claiming the deathcamps were fake, thats Pilecki's intake photo they didnt fucking make a exit photo because he escaped as per his order from the A.K. does this pinoy think the nazis just released Polish officers into the wild geg